powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Sonda Einstein odkryła zaskakujący rozbłysk w kosmosie. Trudno go wyjaśnić

Sonda Einstein Probe, najnowocześniejsze obserwatorium kosmiczne wystrzelone jak dotąd przez Chiny dokonało przełomowego odkrycia, które podważa nasze rozumienie jednych z najpotężniejszych eksplozji we wszechświecie: rozbłysków gamma (GRB).

R
Radek Kosarzycki
27.01.2025·3 minuty·
Sonda Einstein odkryła zaskakujący rozbłysk w kosmosie. Trudno go wyjaśnić
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Znajdujący się na pokładzie sondy potężny szerokokątny teleskop rentgenowski (WXT) zarejestrował 15 stycznia 2024 r. niezwykły rozbłysk niskoenergetycznych promieni rentgenowskich X. To wydarzenie, trwające ponad 17 minut i o zmiennej jasności, zostało skatalogowane pod numerem EP240315a i sklasyfikowane jako szybki przejściowy rozbłysk rentgenowski (FXRT).

Odkrycie to jest szczególnie ekscytujące ze względu na wiek i odległość źródła rozbłysku. Dalsze obserwacje z teleskopów naziemnych w Republice Południowej Afryki, na Hawajach i w Chile pozwoliły na ustalenie źródła rozbłysku rentgenowskiego w oszałamiającej odległości 12,5 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Oznacza to, że światło z tego zdarzenia rozpoczęło swoją podróż w kierunku Ziemi, gdy wszechświat miał zaledwie 10 proc. swojego obecnego wieku.

Czytaj także: Najjaśniejszy rozbłysk gamma w historii. Raz na tysiąc lat to dużo

Nigdy wcześniej astronomowie nie zaobserwowali tak długotrwałego rozbłysku miękkiego promieniowania rentgenowskiego z tak odległego źródła. Jest to zatem najlepszy dowód na to, że Einstein Probe jest w stanie wykrywać zdarzenia przejściowe nawet w bardzo odległych rejonach wszechświata.

Szybka identyfikacja rozbłysku EP240315a pozwoliła astronomom podjąć próbę zaobserwowania tego zdarzenia także w innych zakresach promieniowania.

Astronomowie z Włoch dla przykładu wykorzystali radioteleskop ATCA do spojrzenia w kierunku źródła w zakresie fal radiowych. Okazało się, że emisja z tego źródła przypominała typową emisję dla rozbłysku promieniowania gamma (GRB, ang. gamma ray burst).

Źródłem rozbłysków gamma zazwyczaj są umierające masywne gwiazdy. Dalsza analiza potwierdziła, że ​​EP240315a był rzeczywiście powiązany z rozbłyskiem gamma, oficjalnie skatalogowanym pod numerem GRB 240315C, który został niezależnie wykryty przez instrumenty na pokładzie kosmicznego Obserwatorium Swift.

Czytaj także: Niezwykle długi rozbłysk promieniowania gamma z 2021 roku wyjaśniony. W końcu wiemy, co się wydarzyło

Okazuje się zatem, że możliwe jest wykorzystanie detektorów rentgenowskich zainstalowanych na pokładzie sondy kosmicznej do wykrycia rozbłysków promieniowania gamma w odległym wszechświecie, nawet jeżeli samego promieniowania gamma nie da się zaobserwować. Łącząc obserwacje rentgenowskie i radiowe, astronomowie uzyskali nowe narzędzie do badania tych odległych eksplozji.

Należy jednak tutaj podkreślić, że wyposażeni w tę wiedzę, astronomowie uznali, że EP240315a nie przypomina innych rozbłysków tego typu. Zwykle promienie rentgenowskie docierają do nas kilkadziesiąt sekund przed promieniami gamma. W przypadku EP240315a miękkie promienie rentgenowskie zostały wykryte ponad sześć minut przed rozbłyskiem gamma. To bezprecedensowe opóźnienie, w połączeniu z niezwykle długim czasem trwania rozbłysku rentgenowskiego sprawia, że wykorzystywane dotychczas modele GRB nie mówią nam wszystkiego i możliwe, że trzeba będzie je zmodyfikować.

Wszystko wskazuje zatem na to, że sonda Einstein Probe, dzięki swojej wyższej czułości i szerokiemu polu widzenia może w najbliższych latach zrewolucjonizować naszą wiedzę o tych odległych kosmicznych eksplozjach.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX