powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Archiwum

Sterowani zabójcy. Agenci CIA aplikowali im psychotropy, narkotyki i elektrowstrząsy

Projekt „MKUltra” to nie jedyny trup w szafie CIA. Po latach dziennikarze wpadli na tropy innych akcji. Większość tłumaczono realiami zimnej wojny lub enigmatycznym pojęciem bezpieczeństwa narodowego.

Kamil Nadolski
05.12.2021·6 minut·
Sterowani zabójcy. Agenci CIA aplikowali im psychotropy, narkotyki i elektrowstrząsy
Chcesz czytać więcej treści jak „Sterowani zabójcy. Agenci CIA aplikowali im psychotropy, narkotyki i elektrowstrząsy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Za poprzednika https://www.focus.pl/artykul/cia-prowadzila-nieludzkie-eksperymenty-na-ludziach-sekrety-tajnego-programu-mkultra uważa się projekt „Bluebird”. Powstał już w 1949 r. po to, by badać możliwość tworzenia fałszywych wspomnień i zamazywania pamięci. Akta mówią o „kontroli przyszłych działań (fizycznych i psychicznych) danej jednostki i jej woli poprzez zastosowanie technik SI (indukcji snu) i H (hipnozy)”.

Lekarze nadzorowali eksperymenty z „praniem mózgu” w CIA

W praktyce chodziło o takie zmanipulowanie drugiej osoby, by ta w określonym momencie wykonywała polecenia agenta, a następnie o wszystkim zapomniała. W skrajnych przypadkach chodziło o „przejęcie kontroli nad podmiotem na godzinę lub dwie tak, by doprowadził do katastrofy samolotu, wypadku pociągu itd.”. Nastroje panujące wówczas w CIA doskonale oddał Richard Condon w słynnej powieści „The Manchurian Candidate”(1959 r.), w której pokazał proces prania mózgu i wpływania na zachowania polityków na najwyższych szczeblach władzy.

[ Komunikat: kliknij tutaj prawym przyciskiem myszki, jeśli chcesz usunąć promowany tekst ]
https://www.focus.pl/artykul/nie-tak-mialo-byc

https://www.focus.pl/artykul/nie-tak-mialo-byc

W ramach programu „Bluebird” testy przeprowadzono na 600 „jednostkach”. Poddano je hipnozie, https://www.focus.pl/artykul/lecz-sie-pradem-jak-elektrycznosc-pomaga-naprawic-mozg i https://www.focus.pl/artykul/guru-psychodelii. Testy nadzorowali najlepsi w kraju neurochirurdzy, psychiatrzy i psychologowie. Jedni doskonale wiedzieli, co robią, inni byli nieświadomymi współpracownikami CIA, którym zamydlono oczy dotacjami i wmówiono, że biorą udział w projekcie finansowanym przez rząd. W procederze uczestniczył m.in. prezes Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego Ewen Cameron.

„Do badań wybierano osoby chore psychicznie lub weteranów wojennych z Korei, których poddawano nowatorskim metodom przesłuchań. Wstrząsający jest fakt, że w wielu badaniach brały udział także dzieci” – piszą Martin Lee i Bruce Shlain w „Acid Dreams”. W tej wydanej w 1985 r. książce amerykańscy aktywiści zebrali wiele podobnych historii.

Czy można z kogoś zrobić sterowanego zabójcę?

W 1951 roku program „Bluebird” zastąpiono innym: „Artichoke”. Założenia były podobne, ale według kierownictwa nowego projektu prace musiały nabrać „większego tempa” i rozmachu, bo pojawiły się plotki, że ZSRR zyskiwał na tym polu przewagę. Przy „Artichoke” badano, czy da się skłonić kogoś do zabójstwa.

„Czy jesteśmy w stanie przejąć kontrolę nad jednostką do momentu, gdy zacznie ona wypełniać nasze rozkazy wbrew swojej woli, łamiąc podstawowe prawa natury, do których należy instynkt samozachowawczy?” – pytali agenci w tajnych dokumentach. W przypadku tego programu znów posługiwano się środkami psychotropowymi, narkotykami i elektrowstrząsami. Potwierdzono przypadki celowego uzależniania ludzi od heroiny, aby sprawdzać ich reakcję po odstawieniu narkotyków, oraz wywoływania amnezji.

Mordercze halucynacje we francuskim miasteczku

O efektach tych badań nic oficjalnie nie wiadomo, choć krążyły o nich pewne zaskakujące plotki. Z programem próbowano powiązać m.in. historię psychozy w miasteczku Pont-Saint-Esprit na południu Francji. 16 sierpnia 1951 r. setki mieszkańców okolicy doznało halucynacji, pod wpływem których atakowali się wzajemnie, popełniali samobójstwo lub popadali w dziwne psychotyczne stany.

Tego dnia 7 osób zginęło, a ponad 50 trafiło do szpitali – zarówno z powodu urazów fizycznych, jak i psychicznych. Gazety donosiły, że jedenastoletnia dziewczynka próbowała udusić własną babcię, a mężczyzna krzyczący „jestem samolotem” połamał sobie nogi, skacząc z czwartego piętra.

[ Komunikat: kliknij tutaj prawym przyciskiem myszki, jeśli chcesz usunąć promowany tekst ]
https://www.focus.pl/artykul/eksperymenty

https://www.focus.pl/artykul/eksperymenty

Spekulowano, że za tajemnicze zdarzenie odpowiada CIA, która dodała środki psychoaktywne do miejscowego chleba. Choć pojawiały się różnorodne dokumenty i świadkowie potwierdzający ten fakt, Agencja nigdy oficjalnie się do niczego nie przyznała. W jakim celu szpiedzy z USA mieliby narkotyzować niewinnych Francuzów? Podobno chodziło o przetestowanie działania nowych specyfików, które CIA przygotowywała w celu siania masowej paniki.

W tajnych programach CIA udział brali nazistowscy zbrodniarze

Przez krótki okres programy „Artichoke” i „MKUltra” funkcjonowały równolegle, z czasem jednak ten drugi wchłonął poprzednika, by rozrosnąć się do niebywałych rozmiarów. Co ciekawe, we wszystkich trzech programach badań nad możliwością manipulowania ludzkim umysłem („Bluebird”, „Artichoke” i „MKUltra”) CIA bez skrupułów wykorzystywała wiedzę i doświadczenie nazistowskich naukowców, których po wojnie sprowadzono do USA w ramach operacji „Paperclip”. Pod przykrywką pomocy Amerykanie dali schronienie zbrodniarzom z Trzeciej Rzeszy, bo zależało im na pozyskaniu wyników eksperymentów, które naziści bez żadnej kontroli przeprowadzali w obozach koncentracyjnych.

[ Komunikat: kliknij tutaj prawym przyciskiem myszki, jeśli chcesz usunąć promowany tekst ]
https://www.focus.pl/artykul/8-teorii-spiskowych-o-nauce-w-ktorych-tkwi-ziarno-prawdy

https://www.focus.pl/artykul/8-teorii-spiskowych-o-nauce-w-ktorych-tkwi-ziarno-prawdy

Informacje o tajnych programach CIA de facto zaczęły wychodzić na światło dzienne po słynnej aferze Watergate (1972 r.), gdy media wzięły pod lupę nadużycia władzy. Zaczęło się rozliczanie grzechów rządzących i agencji państwowych, na których utrzymanie szły setki milionów dolarów.

Dzięki temu Amerykanie dowiedzieli się m.in. o programie „Chatter” realizowanym przez CIA jesienią 1947 r. (a więc jeszcze przed „Bluebird”) wraz z amerykańską marynarką wojenną. Projekt skupiał się na testowaniu narkotyków podczas przesłuchań i rekrutacji agentów.

Koniec z eksperymentów z jasnowidzami dopiero w 1995 r.

Nie tak dawno, bo za czasów prezydentury Billa Clintona, ponownie skrytykowano Agencję za marnotrawienie publicznych pieniędzy, ujawniając dokumenty projektu „Stargate” z 1973 r.

[ Komunikat: kliknij tutaj prawym przyciskiem myszki, jeśli chcesz usunąć promowany tekst ]
https://www.focus.pl/artykul/czy-psychodeliki-wypra-tradycyjne-antydepresanty-badania-przyspieszaja-ale-trzeba-zachowac-ostroznosc-wywiad

https://www.focus.pl/artykul/czy-psychodeliki-wypra-tradycyjne-antydepresanty-badania-przyspieszaja-ale-trzeba-zachowac-ostroznosc-wywiad

Okazuje się, że amerykańskie służby – przekonane, że radzieccy naukowcy prowadzą badania nad zdolnością telepatii – nie chciały pozostać w tyle i planowały wytrenować https://www.focus.pl/artykul/jasnowidze-z-cia przewidujących przyszłość żołnierzy, przed którymi nie ukryłby się żaden nieprzyjaciel. Po porzuceniu programu przez CIA, która uznała w końcu ten fantastyczny projekt za pozbawiony sensu, „Stargate” przejęła Defense Intelligence Agency (DIA). Program oficjalnie zamknięto dopiero w 1995 r.

Ostatnio natomiast ujawniono, że w 1984 r. CIA przeprowadziła wywiad z medium, które opowiedziało o astralnej podróży na Marsa sprzed miliona lat, pełnego piramid i zamieszkiwanego przez zaawansowaną cywilizację! A to tylko wierzchołek góry tajnych projektów CIA, o których będziemy dowiadywali się pewnie jeszcze przez lata…

Tematy:amerykański wywiadciaelektrowstrząsyhistorianarkotykitajne służbyUSA

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Sterowani zabójcy. Agenci CIA aplikowali im psychotropy, narkotyki i elektrowstrząsy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX