Co powinien mieć smartfon za tysiaka?

Zazwyczaj kiedy mamy ograniczony budżet, musimy liczyć się z tym, że ograniczone powinny być też nasze wymagania. Jak bardzo? Jak je realnie wyważyć? Z czego możemy zrezygnować na rzecz niższej ceny, a czego możemy się spodziewać ? Użytkownik telefonu „za tysiaka” oczekuje zazwyczaj wytrzymałego sprzętu z dobrą baterią, który robi niezłe zdjęcia i pozwala wygodnie korzystać z Internetu i podstawowych aplikacji. Postanowiliśmy sprawdzić, czy to uczciwe wymagania i jaki smartfon im sprosta.

Jak obecnie wygląda sytuacja na rynku smartfonów? Okazuje się, że w ciągu ostatnich kilku lat sytuacja znacząco się poprawiła i nie musimy już iść na duże kompromisy. Z dostępnych na rynku smartfonów z tzw. "średniej półki" na szczególną uwagę zasługują Motorola Moto G6 i Motorola Moto G6 Plus. Producent przygotował sprzęt "dla ludzi". Telefon posiada te cechy, których oczekujemy od sprzętu za ok. 1000 zł, a dodatkowo ma elementy podnoszące komfort użytkowania, jak np. „gesty moto” (jeśli położysz telefon ekranem w dół, automatycznie załączy się tryb „nie przeszkadzać”. Potrzebujesz światła? Dwukrotne potrząśnięcie nadgarstkiem włączy latarkę). 

Przyjrzyjmy się najważniejszym cechom użytkowym!

 

#1 Czas działania baterii

Długi czas działania baterii - to jeden z pierwszych postulatów, jakie wnoszą przyszli nabywcy telefonów. Co to właściwie znaczy w dobie aplikacji i ciągłego dostępu do internetu? W praktyce najważniejsze jest, żeby w pełni naładowana bateria wystarczała na cały dzień pracy. Takie oczekiwanie nie wydaje się zbyt wygórowane i smartfon z półki cenowej do 1000 zł  wyposażony w baterię o pojemności 3200 mAh powinien sprostać wymaganiom. Jeśli do tego telefon wyposażony jest - jak np. Motorola Moto G6 - w tryb szybkiego ładowania (ładowarka TurboPower i - szybsze niż standardowe micro USB - złącze USB-C) już po kilkunastu minutach ładowania powinniśmy uzyskać moc wystarczającą do kilkugodzinnego działania telefonu.

#2 Dobry aparat

Wymaganie: ostre zdjęcia w każdym świetle? Powinien sprostać aparat 12 Mpx z przysłoną f/1,7 i technologią autofocusa, które znajdziemy w Motoroli Moto G6 Plus. Jeśli dodamy do tego możliwość przełączania trybów (tryb manualny, portretowy, panorama), kolory punktowe i filtry twarzy okazuje się, że mamy całkiem niezłe możliwości. Smartfony z tej półki cenowej posiadają często dodatkowe oprogramowanie aparatu, takie jak skaner tekstu, wbudowana inteligencja rozpoznającą punkty orientacyjne i odblokowującą telefon po rozpoznaniu twarzy. Ponadto aparat powinien umożliwiać rejestrację wideo do 4K Ultra HD i udostępniać takie opcje jak nagrywanie filmów poklatkowych i wideo w zwolnionym tempie.  Nieco gorsze parametry mają zazwyczaj aparaty przednie, ale powinien nas zadowolić aparat 8 Mpx.

#3 Czytelny ekran

Wybierając sprzęt, powinniśmy zwrócić uwagę głównie na możliwości wyświetlacza i jakość materiałów, z których został wykonany ekran. Ważne by ekran pokrywało odporne na zarysowania szkło (np. Corning™ Gorilla™ Glass 3). Standardem jest już możliwość regulowania odcienia (ciepłe/chłodne światło, tryb nocny). Satysfakcjonującym rozwiązaniem powinien być bezramkowym wyświetlacz Full Max Vision o rozdzielczości Full HD+, 1080p.

#4 Procesor, pamięć, grafika

Rozsądnym rozwiązaniem będzie telefon wyposażony w 8-rdzeniowy procesor, 2,2 GHz i 4 GB RAM-u. Taki sprzęt powinien działać więcej niż sprawnie, bez irytujących opóźnień i zakłóceń nawet przy jednoczesnym korzystaniu z kilku aplikacji. By nie wybierać pomiędzy jakością odtwarzania a krótszym czasem ładowania, warto zwrócić uwagę na zaawansowane funkcje grafiki i szybkość 4G. To nie fanaberia, ale realne wymagania.

Warto również zwrócić uwagę na dostępne opcje łączności:  4G LTE, BT, WiFi, NFC .

Czy naprawdę potrzeba czegoś więcej?

Motorola Moto G6 i Motorola Moto G6 Plus