Profesor psychologii z Manmouth University opracował kwestionariusz składający się z piętnastu pytań. Gay W. Lewandowski przekonuje, że lista powstała na podstawie jego własnych doświadczeń z pacjentami, którzy pośród wielu pytań zadawali najczęściej jedno: „skąd mam wiedzieć, że jestem w odpowiednim dla siebie związku?”

- To prawdopodobnie najpopularniejsze pytanie, na które zadający sami nie mogą sobie odpowiedzieć – powiedział w rozmowie z The Independent – Natomiast gdy starają się tego dowiedzieć często nie wiedzą jakie pytania zadawać, by nie zadawać niewłaściwych pytań.

Tworząc swój kwestionariusz Lewandowski inspirował się „listą Keltnera”. To zestaw kryteriów, na podstawie których jej twórca potrafił określić czy zawodnik baseballu nadawał się do umieszczenia w National Baseball Hall of Fame – najbardziej prestiżowej liście zawodników tego sportu w USA.

Lewandowski chciał stworzyć coś równie przejrzystego i prostego w użyciu, jednocześnie wykorzystując naukową wiedzę. Przekonuje, że jeśli będziemy sami ze sobą szczerzy w odpowiedziach otrzymamy podpowiedź, którą podpierają badania naukowe.

Przejdźmy zatem do meritum, oto pytania i pamiętajcie – trzeba odpowiadać szczerze. Jeśli na wszystkie 15 odpowiecie „tak”, to trzymajcie partnera/partnerkę mocno, bo idealnie się dobraliście!

Czy twój partner/ka sprawia, że jesteś lepszą osobą i ty tak samo na nią działasz?

Czy oboje z partnerem/ką czujecie się bezpiecznie i swobodnie w mówieniu o swoich uczuciach, w bliskości oraz nie obawiacie się, że ta druga osoba odejdzie?

Czy oboje akceptujecie się w pełni i nie staracie się wzajemnie zmieniać/poprawiać?

Gdy pojawiają się różnice zdań czy rozmawiacie ze sobą z szacunkiem, bez pogardy lub gniewu?

Czy dzielicie się podejmowaniem ważnych decyzji i nikt na stałe nie przyjmuje pozycji jedynego lidera w związku?

Czy twój partner/ka jest twoim najlepszym przyjacielem, a ty jego/jej?

Czy ty i twój partner/ka częściej myśli w kategorii „my” niż „ty” i „ja”?

Czy powierzyłbyś swojemu partnerowi/erce hasło do kont bankowych i social media?

Czy macie o sobie wzajemnie dobre zdanie, ale bez nadmiernie napompowanego zachwytu?