Trechalea extensa to nowo odkryty gatunek tropikalnego pająka, który boi się ludzi i chowa się przed nimi w przeróżnych miejscach - także pod wodą. Nigdy wcześniej nie zaobserwowano, by ten gatunek wykorzystywał wodę do ucieczki. Odkrycia dokonał zespół uczonych z Uniwersytetu Binghamton pod kierownictwem adiunkt Lindsey Swierk, który był zdumiony zachowaniem pająka. Wcześniej obserwowano kostarykańskie jaszczurki, które mogły chować się pod wodą przez ponad kwadrans, ale pająka nie. 

Lindsey Swierk mówi:

Dla wielu gatunków zmoknięcie i wyziębienie jest prawie tak samo ryzykowne jak walka z drapieżnikami. Pająki z rodzaju Trechalea nie były wcześniej znane z ukrywania się pod wodą przed zagrożeniami - a już na pewno nie na tak długo.

Trechalea extensa jest w stanie wytrzymać pod wodą nawet 30 minut, a to dlatego, że tworzy specjalną "bańkę powietrza", w której się chowa. To pozwala mu normalnie oddychać i przetrwać zagrożenie ze strony potencjalnego drapieżnika. To fascynujące zachowanie nie jest popularne w świecie przyrody, a już na pewno nie wśród pajęczaków.

Lindsey Swierk tak opisuje zachowanie zwierzęcia:

Warstwa powietrza otaczająca pająka, gdy ten znajduje się pod wodą, wydaje się być utrzymywana w miejscu przez hydrofobowe włoski pokrywające całą powierzchnię ciała zwierzęcia. Jest ona tak pełna, że pająk wygląda jakby został zanurzony w srebrze. Warstwa powietrza może służyć do utrzymania otworów oddechowych z dala od wody, ponieważ pająki te oddychają powietrzem. Warstwa powietrza może też minimalizować straty termiczne w zimnej wodzie strumienia, w którym pająk się zanurza.

Zachowanie pająka, które zostało szczegółowo opisane w czasopiśmie Ethology, oferuje nowe spojrzenie na to, jak różne gatunki radzą sobie z problemem znalezienia schronienia pod wodą. To naprawdę niesamowite, a podobnych zwierząt na świecie może być więcej - nie zostały one jednak jeszcze opisane.

Lindsey Swierk podsumowuje:

Te pająki - i w ogóle wszystkie zwierzęta ukrywające się przed drapieżnikami - muszą robić wszystko, co w ich mocy, aby zarządzać ryzykiem. Ryzyko drapieżnika, ale także ryzyko kosztów, jakie poniesie uciekając. Dla niektórych gatunków oznacza to pozostawienie terytorium lub partnera bez ochrony, albo wydatkowanie zmagazynowanej energii na sprint. W przypadku tego gatunku potencjalne ryzyko związane z korzystaniem z podwodnego schronienia może obejmować brak możliwości oddychania i utratę ciepłoty ciała. Na podstawie tej pierwszej obserwacji można postawić o wiele więcej pytań.