powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Archiwum

TO się nazywa mieć szczęście! Przetrwał raka oraz “wewnętrzną dekapitację”

Młody mężczyzna z Indiany (USA) pokonał jako nastolatek raka mózgu, jednak los nie był dla niego łaskawy. Ostatnio w wyniku wypadku samochodowego doznał “wewnętrznej dekapitacji”. To wyjątkowo rzadkie i trudne do leczenia obrażenie.

B
Błażej Grygiel
30.04.2019·2 minuty·
TO się nazywa mieć szczęście! Przetrwał raka oraz “wewnętrzną dekapitację”
Chcesz czytać więcej treści jak „TO się nazywa mieć szczęście! Przetrwał raka oraz “wewnętrzną dekapitację”"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Polega na zerwaniu więzadeł łączących czaszkę z kręgosłupem. W tym wypadku sam wyraz “dekapitacja” może być mylący, bo głowa nie odpada od ciała, jednak jest to i tak szalenie niebezpieczny uraz, zagrażający dolnej części mózgu odpowiedzialnej za oddychanie. W większości przypadków jego ofiary giną natychmiast, lub w drodze do szpitala. 

Brock Meister już od początku życia stąpał na krawędzi. Zaraz po urodzeniu nie mógł oddychać, doświadczył ataków epileptycznych i dopiero pomoc lekarska pozwoliła my zacząć funkcjonować. Potem nie było łatwiej. Będąc nastolatkiem został u niego zdiagnozowany nowotwór mózgu. Chłopak przeszedł chemioterapię oraz radioterapię. Można by pomyśleć, że wyczerpał limit kłopotów na resztę życia, ale los okazał się mieć inne plany. 

W nocy 12 stycznia 2018 Brock wraz z przyjacielem wsiedli do półciężarówki. Prowadził kolega, bo Meister zdążył wypić kilka piw. W planach mieli podjechać tylko kawałek do domu dziadków by odwiedzić znajomych. Samochód wpadł w poślizg na oblodzonym fragmencie drogi, doszło do dachowania. Wtedy właśnie w szyi Brocka doszło do wyjątkowego urazu.

Mężczyzna miał sporo szczęścia, został unieruchomiony przez przyjaciela po wypadku i do przyjazdu pomocy medycznej nie próbował się podnieść. Został przetransportowany do szpitala Memorial Hospital of South Bend, który drugi raz w swojej historii musiał zająć się takim przypadkiem. 

Pacjentowi wszczepiono płytkę, specjalne pręty i śruby do połączenia i stabilizowania czaszki i kręgosłupa. Kolejnym etapem jest w takich przypadkach wielomiesięczna rehabilitacja. Obecnie pacjent ma problemy z poruszaniem prawą ręką oraz cierpi na bóle dolnych kończyn. 

– Jego ciało potrzebuje czasu na leczenie, będzie to frustrujący i bolesny proces – przewiduje dr Kashif Shaikh, neurochirurg opiekujący się mężczyzną – Jest on jednak bardzo młody, ma świetne nastawienie i wygląda lepiej za każdym razem, gdy go widzę. 

Źródło: Live Science

Tematy:czaszkakręgosłupobrażeniaoperacjeurazyurazy głowyzdrowie

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „TO się nazywa mieć szczęście! Przetrwał raka oraz “wewnętrzną dekapitację”"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX