Londyńskie Natural History Museum zorganizowało konkurs po raz 54-ty. Kolejne edycje zawsze wywoływały wiele emocji: od uśmiechu i rozczuleń, przez zamyślenie, aż po smutek i łzy. Z listy 25 finalistów zebrano około 45 tysięcy fotografii, zagłosowało mniej więcej 16 tysięcy osób. Ox populi przemówił i wydał jednoznaczny wyrok nagradzając Davida Lloyda i jego zdjęcie „Więź braci”. W oryginale tytuł brzmi „Bond of brothers” i nawiązuje do popularnego serialu telewizyjnego „Band of brothers”. 

Fotografia przedstawia dwa samce lwa, najprawdopodobniej braci, przyłapanych na czułościach w regionie Ndutu, znajdującym się w Serengeti. Zwierzęta przez aż około 30 sekund ocierały się o twarze i przytulały, co jak na ten gatunek jest rzadko spotykanie długim czasem na czułości. 

- Jestem taki zadowolony, że to zdjęcie się spodobało, ponieważ ilustruje emocje i uczucia zwierząt, podkreśla to, że nie jest to tylko zarezerwowane dla ludzi – mówi Lloyd – To coś czego ludzie powinni być bardziej świadomi dla dobra zwierząt. 

- Lwy mają bardzo skomplikowane społeczne więzi i charaktery – mówi sir Michael Dixon, dyrektor Natural History Museum – Praca Davida pozwala nam zajrzeć do ich wewnętrznego świata. To oszałamiająca fotografia, intymny portret przypomina nam ludziom, że nie jesteśmy jedynymi czującymi istotami na planecie. 

David Lloyd - "Bond of Brothers"

Ubiegłorocznym zwycięzcą w tej kategorii była fotografia Jo-Anne McArthur: