Większość z nas na mycie rąk – obojętnie czy przed jedzeniem czy po skorzystaniu z toalety – poświęca zaledwie 5 sekund. Tymczasem potrzeba aż sześć razy więcej czasu, żeby z dłoni zmyć wszystkie bakterie i drobnoustroje. Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2013 roku przez ekspertów z Michigan, tylko 5 proc. osób potrafi poprawnie myć ręce.

Tymczasem to właśnie mycie rąk – częste i wykonywane w prawidłowy sposób – jest pierwszym elementem dbałości o higienę, tak istotnym w zapobieganiu rozprzestrzeniania się wszelkich chorób.

Obecnie, w świetle zagrożenia epidemią koronawirusa, temat mycia rąk wraca. Główny Inspektorat Sanitarny w swoich zaleceniach dotyczących zapobiegania epidemii także zwraca szczególną uwagę na przestrzeganie higieny.

Ręce należy myć zawsze po skorzystaniu z komunikacji miejskiej, po spacerze, wizycie w sklepie, gdzie dotykamy klamek czy wózków sklepowych. Dłonie należy myć też przed i po jedzeniu, po skorzystaniu z toalety, po kontakcie z surowym mięsem. A jeszcze częściej, gdy sami jesteśmy chorzy – po każdym wytarciu nosa, po kichnięciu bądź kaszlnięciu (o ile zasłaniamy usta dłonią, tu warto pamiętać, że lepiej jest zasłaniać się ramieniem niż dłonią).

Zwilż ręce czystą wodą, zakręć kran, weź mydło.

Dłonie myjemy mydłem (najlepiej w płynie) i wodą. Temperatura wody – co też wykazały badania – nie ma znaczenia. Tak samo ciepła, jak i zimna będzie skuteczna w walce z bakteriami. Żele i mydła przeciwbakteryjne w powszechnym stosowaniu nie okazały się bardziej skuteczne od zwykłego mydła. Zasada ta nie dotyczy szpitali i pracowników służby zdrowia, dla których odkażanie rąk jest wskazane.

Podczas mycia rąk, możesz zakręcić kran. Pamiętaj, że dłonie powinieneś szorować przez 30 sekund, a nie ma sensu, żeby w tym czasie woda lała się bez potrzeby. Nie ma badań, które potwierdziłyby, że dotykanie umytymi rękami zaworu kranu powoduje przeniesienie bakterii.

 

Umyj dłonie – pamiętaj o kciukach i przestrzeniach między palcami.

Właściwe mycie dłoni wymaga czasu i wprawy. Obszary, o których najczęściej zapominamy to przestrzenie między palcami, okolice kciuków oraz grzbiety dłoni, gdzie mogą gromadzić się zarazki. Jeśli nosimy długie paznokcie należy pamiętać o zadbaniu też o ich czystość.

 

 

Zaśpiewaj „Happy Birthday”. Dwa razy!

Jeśli nudzi cię liczenie do 30 – a tylu sekund potrzeba, żeby mycie było skuteczne – możesz dwa razy zaśpiewać Happy Birthday – radzą eksperci z amerykańskiej agencji CDC (Centers for Disease Control and Prevention). Trudno to przeliczyć na polskie „Sto lat”, ale w wersji podstawowej dla pewności też lepiej zaśpiewać je dwa razy.

 

Porządnie spłucz pianę.

Spłucz pianę, brud oraz drobnoustroje pod czystą bieżącą wodą. Do odkręcenia i zakręcenia kranu po myciu nie musisz używać łokcia czy ręcznika. Jak pisałam wyżej nie ma badań, które wykazałyby, że taka praktyka rzeczywiście niesie ze sobą jakiekolwiek korzyści. A z pewnością przyczynia się do większego zużycia papierowych ręczników i wody.

 

Wytrzyj ręce jednorazowym ręcznikiem.

Do wytarcia czystych dłoni najlepiej użyć jednorazowego ręcznika. Lepiej też zrezygnować z suszarek do rąk. Badania pokazały, że suszarki mogą być gorszym rozwiązaniem niż zwykły papierowy ręcznik. Jeśli przebywasz w swoim domu, nie musisz sięgać po jednorazówki, możesz używać zwykłego materiałowego ręcznika do rąk. Musisz jednak pamiętać, aby często go wymieniać i prać w odpowiednio wysokiej temperaturze, pozwalającej na zlikwidowanie drobnoustrojów.