Na to pytanie prawdopodobnie poznamy odpowiedź za około 10 lat, do tego czasu teleskopy mogą być w stanie zgromadzić odpowiednią ilość danych i przesłać ją nam do odczytania.

Szczegóły odkrycia na K2-18b opublikowano w Nature Astronomy. Kierująca badaniem profesor Giovanna Tinetti z University College London (ULC) tak bardzo cieszyła się z tej wiadomości, że użyła do opisania wyników kolokwialnego określenia „mind blown”, co można przetłumaczyć dość swobodnie na „mózg pęka”.

- Po raz pierwszy wykryliśmy wodę na planecie w sferze dogodnej do zamieszkania wokół jej gwiazdy, gdzie temperatura pozwala na utrzymanie życia – mówi.

Na dalsze odkrycia musimy poczekać ze względu na odległości. K2-18b dzieli od Ziemi 111 lat świetlnych, czyli około 650 milionów milionów kilometrów (nie, nie podwoiły nam się wyrazy). To za daleko by wysłać tam sondę. Jedynym sposobem obserwacji są kosmiczne teleskopy nowej generacji, które mają zostać wystrzelone w przestrzeń w 2020 roku. Będą próbowały wytropić w atmosferze planety ślady gazów, które wytworzyć mogły jedynie żywe organizmy.

- To jedno z największych pytań nauki i od zawsze zastanawialiśmy się, czy jesteśmy sami we Wszechświecie – mówi dr Ingo Waldmann z UCL – za 10 lat będziemy wiedzieć czy związki chemiczne są w takiej atmosferze z powodu żywych organizmów.

Czym jest egzoplaneta?

  • to planety znajdujące się poza Układem słonecznym

  • pierwszą odkryto w 1992 roku, orbituje wokół pulsara

  • do dziś odkryto około 4 tysiące kolejnych

  • wiele z tych światów przypominają planety Jowisz oraz Neptun

  • wiele wielkich planet orbituje blisko swoich gwiazd

Naukowcy odpowiedzialni za odkrycie wody na K2-18b przyjrzeli się obiektom odkrytym przez Komiczny Teleskop Hubble'a w latach 2016-17. Ustalili niektóre związki chemiczne w atmosferach badając zmiany w świetle gwiezdnym odbijanym przez dany obiekt podczas drogi wokół swojej gwiazdy.

Jedynie K2-18b okazała się mieć struktury cząsteczek odpowiadające wodzie, bez której nie byłoby życia na Ziemi. Model kopmuterowy pokazał po obliczeniu reszty danych, że H2O może stanowić nawet 50% atmosfery planety.

To ciało jest dwukrotnie większe od Ziemi, temperatura tam waha się między zerem a 40 stopniami Celsjusza.

Dr Angelos Tsiaras z UCL przekonuje, że jesteśmy coraz bliżej odpowiedzi na fudamentalne pytanie „Czy Ziemia jest niepowtarzalna?”

Inni astronomowie nie są jednak pewni co do układu powierzchni planety. Są podejrzenia, że może być ono skaliste, a życie lubi zbiorniki wodne. Do tego nie do końca znana jest kwestia tamtejszej grawitacji oraz promieniowania gwiazdy na planecie.

To prawda, że suma warunków, które wystąpiły na Ziemi i pozwoliły utrzymać życie jest naprawdę zadziwiająca, ale czy jedyna? Według astronomów trzeba badać nie setki, a tysiące kolejnych by zbliżyć się do odpowiedzi.