Trzy różne typy wysypki opisane zostały przez badaczy na podstawie informacji przekazanych przez 336 tys. aktywnych użytkowników  aplikacji mobilnej COVID Symptom Study służącej do monitorowania rozsiewu wirusa na Wyspach. 

W badaniu dostępnym na serwisie MedRxiv, czekającym dopiero na ocenę merytoryczną niezależnych badaczy z tej samej dziedziny nauki, napisano, że 8.8 proc. zainfekowanych cierpiało też, obok innych symptomów, na jakąś formę wysypki.

W grupie użytkowników aplikacji zdradzających któryś z trzech głównych symptomów (gorączka, kaszel, utrata powonienia/smaku), ale którzy nie mieli robionego testu na koronawirusa, odsetek tych z wysypką wyniósł 8,2 proc. Wśród osób zdrowych na zmiany skórne (niezwiązane z COVID-19) żaliło się 5,4 proc.

Dodatkową pomoc lekarze otrzymali po przeprowadzeniu w sieci ankiety i prosząc o zdjęcia osoby z różnymi wysypkami. Fotografie swoich zmian skórnych wysłało blisko 12 tys. osób z potwierdzonym lub prawdopodobnym COVID-19.

- Okazało się, że w przypadku znacznej (21 proc.) grupy osób z potwierdzoną infekcją SARS-CoV-2 wysypka była jedynym objawem choroby. Dla 17 proc. był to pierwszy symptom – zauważa Sky News

Wyróżniono trzy typy wysypek:

Pokrzywkowa – nagle pojawiające się i po kilku godzinach znikające wypuklenia skóry, często bardzo swędzące. Mogą pojawiać się w każdej części ciała, choć zwykle najpierw na stopach. Mogą prowadzić do puchnięcia powiek i ust. Długo nawracająca.

Potówkowa (podobna do wirusowej ospy wietrznej) – płaskie, lub lekko podniesione grudki i plamki, zajmujące małe obszary różnych części ciała, szczególnie jednak często na łokciach i kolanach oraz zewnętrznej stronie stóp i dłoni. Może utrzymywać się kilka dni a nawet tygodni.

“Covidowe palce” (zmiany skórne przypominające odmrożenia) – czerwonawe, czasem niebieskawe wypuklenia na palcach dłoni i stóp, czasami bolesne, raczej nie swędzące.

Kierująca badaniami dr Veronique Bataille, konsultantka dermatologiczna szpitala St Thomas i wykładowca King’s College London zwróciła uwagę, że obecność wysypek u pacjentów z COVID-19 nie dziwi, ale nie wolno jej bagatelizować.

– Zmiany skórne towarzyszą wielu chorobom wirusowym. W tym przypadku, to może być pierwszy, a często i jedyny symptom choroby. Jeżeli ktoś wykryje ją u siebie, powinien zachować zasady bezpieczeństwa, m.in. izolując się od innych i możliwie szybko poddać testowi na koronawirusa. 

Na początku maja lekarze opisali pięć różnych form wysypki (w tym ”covidowe palce” ) u pacjentów z COVID-19 przebywających w hiszpańskich szpitalach. Były to:

  • Bolesne, asymetryczne zmiany na stopach i dłoniach przypominające odmrożenia. Zwykle u młodszych pacjentów. Utrzymują się średnio 12 dni. Obecne w 19 proc. przypadków.
  • Wyrzuty małych, dość swędzących pęcherzy na kończynach. Zwykle u pacjentów w średnim wieku. Utrzymują się ok. 10 dni i pojawiają się przed innymi symptomami. Obecne w 9 proc. przypadków.
  • Różowe lub białe wypuklenia skóry przypominające pokrzywkę, często swędzące. Zwykle na ciele, czasami tylko na dłoniach. Obecne w 19 proc. przypadków.
  • Wysypka plamisto-grudkowa. Płaskie lub lekko podniesione czerwone ślady. Obecne u 47 proc. przypadków. Utrzymują się ok. 7 dni i pojawiają równolegle z innymi symptomami. W takich przypadkach zwykle chodzi o ciężkie infekcje.
  • Siność siatkowata (sinica marmurkowata) objawiająca się czerwono-niebieskimi plamami na skórze, tworzącymi siateczkę. Obecna w 6 proc. przypadków. To oznaka osłabionego krążenia krwi. Pojawia się u starszych pacjentów ciężko przechodzących zakażenie koronawirusem.