powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Te zwierzęta podróżowały do Polski pod większą eskortą niż niejeden polityk. Mają pomóc ratować gatunek

28 godzin podróży, dwie skrzynie, każda po 700 kg, a wewnątrz… syreny! Przeczytaj o brawurowej akcji przetransportowania dwóch samic manata z Singapuru do wrocławskiego ZOO.

B
Błażej Grygiel
08.09.2017·2 minuty·
Chcesz czytać więcej treści jak „Te zwierzęta podróżowały do Polski pod większą eskortą niż niejeden polityk. Mają pomóc ratować gatunek"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Skomplikowana operacja logistyczna jest częścią walki o przetrwanie gatunku zagrożonego wyginięciem – manatów karaibskich. Występują one w zachodniej części Oceanu Atlantyckiego, od Florydy przez Karaiby do wybrzeży Brazylii. Choć ich populacja, na przestrzeni ostatnich lat, stopniowo się zwiększa, wciąż są narażone na wyginięcie, m.in. w wyniku działalności gospodarczej człowieka w tym regionie. Właśnie dlatego tak ważne są tego typu transporty, których podejmuje się wrocławski ogród.

– W ogrodach zoologicznych na całym świecie przebywa obecnie 76 manatów. Problem w tym, że w Europie brakuje samic – mówi Radosław Ratajszczak, Prezes ZOO Wrocław. – Cała operacja wymagała skomplikowanej logistyki, ponieważ transport obejmował bardzo delikatny „ładunek”. Manaty to ssaki wodne, dlatego ich transport to duże wyzwanie. Zostały umieszczone w specjalnych skrzyniach i powieszone na hamakach, dzięki którym ich płuca chronione są przed naciskiem masy ich ciała. Tam, na stale nawilżanych gąbkach, pokonały drogę powietrzną a następnie lądową. Nad ich bezpieczeństwem czuwało 6 osób, w tym ich opiekun z singapurskiego ogrodu zoologicznego. Wszystko po to, aby zwierzęta odczuły jak najmniejszy stres – dodaje.

Załadunek manatów do samolotu rozpoczął się we wtorek (5 września) w Singapurze. O godzinie 18:30 zwierzęta wyleciały do Polski. Abel i Ling, bo takie imiona noszą samice, powitano w Warszawie. Tam już pozostała prosta trasa z Warszawy do Wrocławia ciężarówką. Podobna operacja miała miejsce przed rokiem, kiedy dwa samce trafiły z Singapuru na Gwadelupę.

Podczas drogi manatom należy zapewnić odpowiednią temperaturę powietrza równą 26º C – mówi Dominik Szoka, wrocławski opiekun manatów – Jednocześnie należy monitorować częstotliwość oddechów, oraz położenie zwierząt, a w razie potrzeby (z reguły co 1-1,5h) nawilżać skórę. Dlatego nad bezpieczeństwem zwierząt czuwa cały sztab ludzi.

We Wrocławiu samice trafiły bezpośrednio do większego basenu w Afrykarium, gdzie będą przechodziły kwarantannę. Po tym czasie zostaną połączone z samcami.

http://www.focus.pl/galeria/te-zwierzeta-podrozowaly-do-polski-pod-wieksza-eskorta-niz-niejeden-polityk-maja-pomoc-ratowac-gatunek/podroz-manatow-do-wroclawskiego-zoo-18

Źródło: Wrocławski Ogród Zoologiczny

Tematy:transportWrocławZOO

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Te zwierzęta podróżowały do Polski pod większą eskortą niż niejeden polityk. Mają pomóc ratować gatunek"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX