Sztuczne piersi, powiększane usta, poprawiane nosy i skandale wokół “rozpadających się twarzy gwiazd” to stosunkowo nowy i krótki rozdział związany z tą gałęzią chirurgii. Jej prawdziwa historia ma setki lat. Estetyka była tu z reguły na drugim planie, operacje ratowały życie. Potem jednak zabiegi stały się bezpieczniejsze i tańsze, przez co zaczęto je wykorzystywać także do celów estetycznych. 

1. Starożytne zabiegi i operacje

O operacjach plastycznych możemy przeczytać już w źródłach starożytnego Egiptu, które pochodzą z czasów Starego Królestwa, a więc 2500-3000 lat przed naszą erą. W tak zwanym papirusie Edwina Smitha, najstarszym znanym podręczniku medycyny wojskowej, możemy przeczytać e metodach leczenia złamań, ran i wielu innych urazów. Jest tam także mowa o rekonstrukcji złamanego nosa. 

Starożytni Rzymianie większość swojej wiedzy medycznej czerpali od Greków. Obie te cywilizacje wykazywały duże zainteresowanie ludzkim ciałem i medycyną. Aulus Korneliusz Celsus w swoim dziele De Medicina zawarł wiele szczegółowych opisów i studiów, które wskazywały na jego zaintersowanie chirurgią rekonstrukcyjną, która stanie się plastyczną. 

Równie bogatą historię medycyny mają Indie. Jeden z najstarszych znanych hinduskich lekarzy, imieniem Suszruta, zebrał swoją wiedzę w kompendium, które uznaje się za jeden z najstarszych zbiorów naukowej wiedzy dotyczącej chirurgii. Lekarz nie tylko opisywał procedury ale i narzędzia potrzebne do ich przeprowadzania. Traktat datuje się na 800 lat przed naszą erą. Po starożytną wiedzę sięgną badacze europejscy czytając jej tłumaczenie z sanskrytu na arabski, które powstało około 750 roku naszej ery. 

2. Pierwsi specjaliści i nietypowi pacjenci

O pierwszym udokumentowanym zabiegu plastycznym mówi się przy okazji postaci Heinricha von Pfolspeundta, który w XV wieku zrekonstruował nos... rannemu psu. 

Amerykański pionier chirurgii John Mettauer przeprowadził operację rozszczepienia podniebienia, specjalizował się usuwaniu anomalii narządów płciowych. Jego pierwszym plastycznym pacjentem był... on sam. To właśnie on nazywany jest pierwszym chirurgiem plastycznym z prawdziwego zdarzenia. Działo się to w 1827 roku.

18 lat później niemiecki chirurg Johann Friedrich Dieffenbach napisał pierwszy traktat o rhinoplastyce, czyli korekcji nosa. 

Znaczny wzrost operacjami plastycznymi nastąpił po I wojnie światowej, z której do domów wróciło wielu okaleczonych i oszpeconych przez wojnę weteranów. 

Rozwój chirurgii plastycznej przez wieki ograniczał brak higieny i wynikające z tego możliwości infekcji i powikłań. Od czasu gdy zaczęto stosować sterylizację narzędzi i dbałość o higienę zabiegu lekarze mogli testować nowe metody rekonstrukcji coraz mniej obawiając się negatywnych konsekwencji. Jednocześnie zaczęło rosnąć zaufanie do naukowej medycyny, która dzięki sterylizacji i higienie stała się znacznie skuteczniejsza.

3. Polskie początki

W Polsce za prekursora tej gałęzi medycyny uznaje się Antoniego Gabryszewskiego. Wybitny lwowski lekarz zasłynął jednak przede wszystkim jako pionier ortopedii, tworząc także własnego pomysłu narzędzia rehabilitacyjne. 

Po II wojnie światowej na terenie szpitala w Polanicy Zdrowiu powstał pierwszy oddział chirurgii plastycznej w Polsce. Przewodził mu dr Stanisław Michałek-Grodzki, a po nim dr Michał Krauss. W latach 70. XX wieku oddział przeniesiono do Warszawy. 

4. Jeden człowiek – dwa przełomy

Urodzony w Nowej Zelandii Harold Gillies zapisał się w historii jako osoba, która jako pierwsza dokonała udanej zamiany płci mężczyzny w kobietę oraz wykonał skuteczny przeszczep skóry na  twarzy okaleczonego podczas pierwszej wojny światowej Waltera Yeo. Mężczyzna dostał nową skórę na twarz w 1917 roku i przeżył z nią kolejne 43 lata. 

Metodę przeszczepu zdrowej skóry w rekonstruowane miejsce, którą opracował Gillies, stosowano przez kolejne 50 lat w chirurgii plastycznej na całym świecie. 

Pierwszym pacjentem, który przeszedł u niego korektę płci był Michael Dillon. Urodzony jako kobieta przeszedł pierwszą operację falloplastyki i opisał swoją historię w książce “Self: A Study in Ethics and Endocrinology”, uznawaną za fundamentalną dla zmiany sposobu myślenia o osobach transpłciowych. 

Książka między innymi miała wpływ na drugiego równie ważnego pacjenta Gillesa, Robertę Cowell. Urodzona jako mężczyzna została “przeprowadzona” przez chirurga przez operację usunięcia penisa i jąder oraz waginoplastykę by dokonać korekty płci z mężczyzny na kobietę. 

5. Estetyczne triki przed chirurgią? Marlene Dietrich ich używała...

Legendarna aktorka słynęła z idealnej cery, długich nóg i charakterystycznych kości policzkowych. Uważa się ją za wynalazczynię liftingu skóry. W czasach, gdy niedostępne były popularne dziś zabiegi medycyny estetycznej by ukryć zmarszczki Dietrych nakazywała fryzjerom wyjątkowo ciasno spinać jej włosy by naciągały skórę twarzy. 

Podobno miała używać także sprytnie ukrytej taśmy chirurgicznej by nadawać twarzy odpowiedni kształt. 

Jedna z niepotwierdzonych legend mówi także o tym, że kazała usunąć sobie zęby trzonowe by mocniej wyeksponować kości policzkowe. 

6. ...Marylin Monroe także!

Aktorka i modelka, która wyznaczyła normy urody na kilka dekad do przodu korzystała z pomocy lekarzy oraz trików pomagających uzyskać słynny wygląd.

Zacznijmy od tego, że jej charakterystyczny blond włosów nigdy nie był naturalny. Na początku swojej kariery, jeszcze przed słynną sesją do Playboya, przeszła także dwie operacje plastyczne: korektę nosa oraz podbródka.  

7. Maszyna do dołeczków

W 1936 w USA ogłoszono wynalezienie maszny do modelowania twarzy. Jej twórczyni Isabella Gilbert stworzyła ją tak by uciskające policzki końcówki nadawały odpowiedni kształt policzkom podczas snu używającej jej osoby. Wraz ze zmianami w kanonach piękna historia zapomniała o tym ciekawym urządzeniu. 

8. Tajemnica wiecznej młodości Fannie Ward

Znana na przełomie XIX i XX wieku aktorka uchodziła za ikonę, mówiono o niej “wiecznie młoda”. Jej wizerunek był na tyle silny, że stał się podstawą do stworzenia biznesu. W 1926 roku otworzyła sklep “Fontanna Młodości” w Paryżu.

Nie brakowało plotek, że kobieta przechodziła korekty medycyny esteteycznej, jednak najciekawsza legenda mówi, że aktorka miała codziennie wisieć głową w dół przez około godzinę by zapewnić sobie odpowiednie krążenie, a tym samym jędrność skóry. 

9. Operacje ratujące życie 

Dosłownie i w przenośni. Chirurgia plastyczna nie tylko pomagała rekonstruować narządy takie jak nos czy usta by ułatwić pacjentom normalne funkcjonowanie. Przełomowe przeszczepy twarzy na przykład dały szansę na funkcjonowanie w społeczeństwie tragicznie okaleczonym. Pierwszy pełen przeszczep miał miejsce w 2010 roku, w Hiszpanii. Od tego czasu chirurgia notuje wiele sukcesów na tym polu w krajach na całym świecie, w tym USA, Francji, Chinach, Turcji, Wielkiej Brytanii oraz także Polsce. 

Profesor Adam Maciejewski, związany z Centrum Onkologii w Gliwicach, przperowadził szereg udanych operacji, jedną z najbardziej spektakularnych było przywrócenie twarzy po wypadku podczas prac na polu. Maszyna rolnicza wciągnęła włosy dziewczyny zrywając skórę z głowy. Pionierska operacja profesora Maciejewskiego przywróciła 26-latce normalny wygląd.

Pracująca w USA Maria Siemionow jest jedną z najsłynniejszych ekspertek od takich skomplikowanych operacji. W 2008 roku dokonała pierwszego skutecznego skutecznego przeszczepu w USA. Jej pacjentką była kobieta, która została postrzelona przez ojca z odległości 2,5 metra. Przeszczep obejmował około 80% twarzy od dawczyni. Dwa lata po operacji Connie Culp odzyskała możliwość mówienia, uśmiechania się, a nawet część czucia w twarzy za sprawą odrośnięcia połączeń nerwowych. 

10. Naprawdę zaskakujące operacje 

W ciągu ostatnich dekad nie jest trudno natknąć się na naprawdę odważne lub po prostu szalone przypadki operacji plastycznych. Niektórzy, by poczuć się “u siebie” we własnym ciele, muszą je zupełnie zmienić. 

W środowisku miłośników modyfikacji ciała nie brakuje osób z rozdszczepionym językiem, wszczepionymi pod skórę implantami by uzyskać efekt guzów, a nawet rogów. 

Na całym świecie jest kilka, a nawet kilkanaście osób, które starają się upodobnić za pomocą chirurgii plastycznej do lalki Barbie, znanych aktorów i aktorek, lub gwiazd muzyki. Jednym z nich jest Rodrigo Alves, starający się zbliżać do wizerunku Kena, partnera lalki Barbie. Mówi się o nim, że jako pierwszy zdecydował się na usunięcie 4 żeber by mieć odpowiednią sylwetkę.

Ukraińska modelka Valeria Lukjanova znana jest jako “żywa Barbie”. Przyznała się do operacji piersi, jednak stanowczo zaprzecza by miała za sobą jakiekolwiek inne modyfikacje. 

Jakiś czas temu modne stały się także zabiegi powiększania pośladków. Zainspirowane Kim Kardashian szukały różnych sposobów na podobne kształty - nie brakuje przypadków gdy trafiały do szpitala po infekcji spowodowanej wstrzyknięciem sobie pochodzących z niesprawdzonego źródła substancji.  

Jeszcze niedawno popularnym prezentem dla dzieci w USA (ale i w Polsce) była operacja plastyczna usuwająca efekt odstających uszu. Czy to szalone? Jeśli bierzemy pod uwagę wiek dziecka, w którym zaczyna przygodę z operacjami plastycznymi oraz fakt, jakie wnioski może wyciągnąć z tego, że od najmłodszych lat warto się w ten sposób poprawiać – można się zastanawiać.