Przewidywanie to jednocześnie jeden z najstarszych i najbardziej bezcelowych ludzkich nawyków. Nie mamy oczywiście na myśli uzbrojonej w naukową wiedzę i instrumenty badawcze meteorologii. Jednak chyba każdy z nas co najmniej kilka razy bawił się w pogodynkę tylko po to by później stwierdzić bezwartościowość naszych prognoz. 

O pogodzie rozmawiamy wciąż, przy każdej okazji, to chyba jeden z najpopularniejszych otwieraczy „small talku”.  W starożytnej Grecji o pogodzie rozmyślał Arystoteles, w Polsce za najlepszych meteorologów uznaje się mieszkańców Podhala, a każdy region ma swoje wróżby i zwyczaje związane z tym jak wyprzedzić zmiany atmosferyczne i się na nie przygotować. 

To jak blisko są wyniki badań do starej ludowej wiedzy potrafi być zaskakujące jak grom z jasnego nieba.

10. Czerwony zachód słońca

Getty Images

Krzysztof Baranowski, żeglarz, propagator i nauczyciel żeglarstwa w swojej książce „Praktyka Oceaniczna” pisał

„Gdy czerwone słońce wschodzi w marynarzu bojaźń się rodzi
Lecz gdy czerwień o zachodzie, wie marynarz o pogodzie.”

To tłumaczenie starego angielskiego przysłowia, które ma w sobie sporo prawdy. Czerwień na niebie podczas wschodu i zachodu Słońca to efekt rozszczepiania światła przez cząsteczki w suchym powietrzu. O zachodzie takie warunki oznaczają nadejście suchego powietrza o wysokim ciśnieniu pomiędzy obserwującym a Słońcem. Jako, że zmiany pogody na średnich szerokościach geograficznych przemieszczają głównie z zachodu na wschód oznacza to, że nadejdzie dobry dzień dla żeglarzy. 

W pogodzie jednak, podobnie jak w życiu, po wyżu następuje niż, po hossie bessa. Zatem jeśli zobaczycie czerwień na niebie o świcie oznacza to, że spokojny front atmosferyczny już nas minął i trzeba przygotować się na zmiany. 

Zasada ta sprawdza się takich regionach jak Europa, Ameryka Północna i Południowa, Azja, Południowa Afryka i Australia. W rejonach tropikalnych oraz na biegunach proces jest dokładnie odwrotny zatem i przysłowie lepiej czytać w drugą stronę.