CZY BYŁY UPIERZONE?

Ta debata dotyczy wielu gatunków dinozaurów. Początkowo naukowcy wyobrażali sobie, że były podobne do współczesnych gadów. Dlatego na ilustracjach były one pokryte grubą skórą, ewentualnie łuskami. Jednak w roku 2012 paleontolodzy odkryli, że bliski krewniak T-reksa zwany Yutyrannus huali był pokryty czymś, co przypominało pióra puchowe współczesnych ptaków. A to oznacza, że tyranozaur mógł trochę przypominać puszystego kurczaka, zwłaszcza w młodym wieku – potem zapewne tracił większość upierzenia.

 

JAKIE WYDAWAŁY ODGŁOSY?

Widzom filmów z cyklu „Park Jurajski” na pewno utkwił w pamięci groźny ryk atakującego T-reksa, ale nie ma żadnych dowodów na to, że potrafił wydawać takie dźwięki. Uczeni analizują dziś zdolności wokalne krewnych dinozaurów, takich jak duże ptaki i gady. „Możemy zgadywać, że tyranozaur wydawał odgłosy bardziej zbliżone do tych emitowanych przez strusie lub krokodyle, a więc skrzeczał lub pomrukiwał. Natomiast raczej nie ryczał jak lew” – mówi paleontolog Matthew Carrano.

 

PO CO IM MAŁE "RĄCZKI"?

Przednie kończyny tego dinozaura są obiektem żartów, a uczeni debatują, dlaczego były tak krótkie? Może przestały być potrzebne, bo T-rex polował przede wszystkim używając swej potężnej głowy. Wystarczyło, że złapał ofiarę szczękami, a następnie silnie pociągnął, używając rozbudowanych mięśni szyi. Dzięki temu mógł też z łatwością oddzielać mięso od kości. Są jednak uczeni, którzy uważają, że tyranozaury używały swych „rączek” podczas zbliżeń seksualnych, przytrzymując nimi partnera.

 

CZY POLOWAŁY W NOCY?

Wiadomo, że tyranozaury miały dobry wzrok – ich oczy były zwró- cone ku przodowi jak nasze, a to oznacza, że widziały „przestrzennie”. Możliwe, że podobnie były ustawione uszy tych gadów – twierdzi Robert Bakker z Houston Museum of Natural Science, badający czaszki T-reksów. Podobnie zbudowany jest narząd słuchu u ptaków polujących po zmierzchu, takich jak sowy. A to oznacza, że tyranozaury mogły być nocnymi łowcami.