Archeolodzy okryli, że w pobliżu Stonehenge znajduje się drugi masywny kamienny krąg. Do swoich badań naukowcy wykorzystali potężny radar, który pozwala zeskanować teren archeologicznych stanowisk i podejrzeć, co dzieje się nawet cztery metry pod ziemią.

Zespół naukowców z Uniwersytetów w Birmingham i Bradford, a także z Instytutu Ludwiga Boltzmanna w Wiedniu odkrył 50 masywnych kamieni ułożonych wzdłuż 330-metrowej linii. W sumie przebadano podziemny obszar o powierzchni 4,5 km2. Badania trwały cztery lata.

- Do tej pory nie mieliśmy pojęcia, co skrywa ziemia w pobliżu Stonehenge - mówi prof. Vince Gaffney Uniwersytetu w Birmingham, który kieruje zespołem naukowym.

Każdy z odkrytych kamieni ma ok. 3 metry długości, 1,5 metra szerokości i jest ułożony pod ziemią w poziomie. Badacze sądzą, że na ziemi kamienie mogły jednak stać pionowo, tak jak inne tego typu skupiska w Wielkiej Brytanii. Krąg prawdopodobnie został ustawiony ok. 2500 tys. lat p.n.e. W tym samym miejscu naukowcy odkryli także kurhany z epoki brązu, cztery kapliczki i groby z epoki żelaza i groby, jak również pół tuzina narzędzi z epoki brązu i żelaza. 

Przed naukowcami dalsza analiza danych. Teraz chcą oni sprawdzić, w jaki sposób wszystkie odkryte elementy były ze sobą powiązane. Do tego celu wykorzystane będą komputerowe awatary, które pozwolą ocenić, w jaki sposób ludzie z epoki brązu i neolitu wykorzystywali krajobraz Stonehenge.