Tak naprawdę – zgodnie z angielską nazwą – należałoby mówić o dynamice bogactwa (Wealth Dynamics). Ale w Polsce słowo „bogactwo” wciąż pozostaje dla niektórych niewygodne, budzi opór. Dlatego Michał Wawrzyniak, trener z Kalisza, który przywiózł tę metodę z Bali, postanowił zmienić jej nazwę. Wciąż jednak chodzi o to samo: by żyć i zarabiać w zgodzie z własną naturą. Wejść świadomie na jedną z ośmiu dróg, które prowadzą do bogactwa. Drogę creatora, stara, supportera, deal makera, tradera, accumulatora, lorda albo mechanika. Prawdopodobnie te nazwy niewiele ci na razie mówią. Jedno jest pewne – któryś z tych profili jest dla ciebie najlepszym sposobem działania, sposobem na sukces w zarabianiu, zarządzaniu i w relacjach.

 

Na fali

Po kolei: dlaczego Bali? Dlatego, że tam mieszka Roger Hamilton (Brytyjczyk urodzony w Hongkongu), który zebrał starą wiedzę, opisującą człowieka i jego potencjał. Uporządkował ją i stworzył system. Poza starożytną mądrością Chińczyków odwołał się m.in. do standardowych testów psychometrycznych (choćby MBTI). Powstała swego rodzaju mapa ludzkich możliwości. Kolejny test, ale taki, który daje impuls do rozwoju, wyznacza kierunek. „Dziś mniejsze znaczenie ma zdobywanie i gromadzenie informacji” – mówi Michał Wawrzyniak. „W cenie jest umiejętność dostrojenia się do odpowiedniej stacji. Do partnera życiowego czy biznesowego”. Chodzi o flow, czyli przepływ. O to, żeby żyć z nim w zgodzie. Zdaniem Wawrzyniaka to pozwala dodawać kolejne zera na koncie. Bo jest duma, frajda, pasja. Robota pali ci się w rękach. Roger Hamilton zwykł powtarzać: „Jeśli coś cię męczy, walczysz z tym, to oznacza, że już teraz robisz to źle”. A znasz tę myśl o rybie i drzewie? „Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, przez całe życie będzie myślała, że jest głupia”. Żeby się nie wspinać, trzeba poznać siebie, odkryć swoje flow. Dynamika mentalności to jeden ze sposobów.

 

Ale o co chodzi?

Znasz równanie bogactwa? Wartość x dźwignia = pieniądze. Są dwa sposoby tworzenia wartości. Pierwszy to innowacja – wymyślanie i tworzenie nowych produktów, usług, systemów. Tu pojawia się iskra geniuszu. Liczy się intuicja, wizja, niezależność. To energia dynamo, czyli wiosny, wzrostu. Kluczowe pytanie dla tego wymiaru to „co?”. Książka? Płyta? Program komputerowy? Artykuł? Inny sposób uzyskiwania wartości polega na koordynacji tego, co już jest. Nie ma tu miejsca na twórczy szał – to twarde stąpanie po ziemi, kupowanie tanio, by sprzedać drożej, zarządzanie czasem. Konkret. Nie bez powodu pytanie, jakie tutaj sobie zadaje-my, to „kiedy?”. Tempo jest mniejsze, za to większe poczucie przynależności... Ciekawe, która z tych częstotliwości jest ci bliższa? Jesteś bardziej intuicyjny, pomysłowy, dynamiczny, samodzielny – czy praktyczny, potrzebujący obecności innych?

A teraz dźwignie. Też dwie. Jedna polega na zwielokrotnieniu, pomnażaniu możliwości. To energia zimy – to, co miało wykiełkować, rozkwitnąć czy zaowocować, przeszło już cały cykl wzrostu, teraz trzeba jak najlepiej to wykorzystać. Stworzyć zautomatyzowany system, zadbać o umowy franczyzowe albo wysoki nakład, o sprawną dystrybucję. Dzielić się doświadczeniem. Upraszczać, optymalizować. To częstotliwości, na których operują introwertycy. I ludzie, na których można polegać, ale też dość odtwórczy, potrzebujący instrukcji. Liczą się szczegóły. Kluczowe pytanie w tym wymiarze to „jak?”, a dokładniej „jak to może być robione beze mnie?”.

Druga dźwignia dla wytworzonych wartości to powiększenie. To miejsce budowania unikatowych marek i autorytetu, pokazywania się, błyszczenia. Tworzenia popytu, potęgowania biznesu. Mocnej promocji. Idealne dla spragnionych wrażeń ekstrawertyków. Pasują do niego takie terminy jak „lider”, „wybitny ekspert”, „wyjątkowy”, „na wyłączność”. Ważne pytanie to „kto?” – chcesz, by rzeczy odbywały się wyłącznie przy twoim udziale, masz szkło powiększające nad głową. Temperatura jest wysoka, łatwo popaść w ekscytację. Jesteś bardziej introwertyczny czy ekstrawertyczny? Wolisz pomnażać czy powiększać? Innowacja, koordynacja, powiększanie i zwielokrotnianie to cztery wymiary bogactwa.