Prowadzenie dziennika zadowolenia z siebie pomoże ci w autodiagnozie i lepszym uświadomieniu sobie, na ile już teraz go doświadczasz i jak często. Codziennie przez najbliższy miesiąc zapisuj, na ile w skali od 1 do 10 (gdzie 1 oznacza wcale, a 10 – w pełni zadowolony) byłeś z siebie zadowolony. Zapisz też, co się najbardziej przyczyniło do poczucia zadowolenia z siebie (pomoże ci to odkryć, co jest dla ciebie w życiu ważne, co się liczy i ma sens).

Po zakończeniu ćwiczenia zdecyduj, czy taka sytuacja cię satysfakcjonuje. Jeśli nie, skorzystaj z pytań wzmacniających poczucie zadowolenia z siebie lub określ wymierne i możliwe do spełnienia cele rozwojowe w niesatysfakcjonującej cię sferze.

Filar 4 – wiara w siebie - kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu

Wiesz o sobie coraz więcej, coraz pełniej to akceptujesz, bywasz z siebie częściej zadowolony niż niezadowolony. Odkrywasz swoje marzenia, potrzeby i chcesz je realizować. Potrzebujesz do tego wiary w siebie. Ten czwarty filar wewnętrznej pewności siebie to przekonanie, że poradzisz sobie z tym, co zamierzasz. Postawa: „potrafię to zrobić, a jeśli nie, znajdę sposób, żeby się nauczyć”.

Jak powiedział Henry Ford, czy myślisz, że możesz, czy myślisz, że nie możesz, w obu przypadkach masz rację. Wzmocnienie wiary w siebie wymaga dwóch rzeczy: intencji, że chcesz w siebie wierzyć, i działań, dzięki którym tę intencję będziesz realizować, takich jak to ćwiczenie. Żeby uwolnić się od ograniczających przekonań i myśli wewnętrznego krytyka na temat swoich możliwości, zapisz, czego najbardziej dla siebie pragniesz, a jednocześnie wydaje ci się to niemożliwe do osiągnięcia. Potem wypisz, dlaczego to jest niemożliwe do osiągnięcia. Opisz realne przeszkody, które widzisz. Spójrz na to, co zapisałeś, i wypisz co najmniej trzy sposoby, jak możesz ruszyć z miejsca. Odważ się zobaczyć swój wpływ i uwierzyć, że możesz coś zrobić. Choćby to był naprawdę mały krok. Czy odważysz się uwierzyć w siebie w istotnej dla siebie sprawie?

 

Filar 5 – poczucie wartości - stań się ważny sam dla siebie

Być może już mocno w siebie wierzysz, bo wiele osiągnąłeś. Być może masz na koncie wiele sukcesów. Jesteś dyrektorem firmy, masz rodzinę, samochód i nawet dom za miastem. A jednak brakuje ci głębokiego poczucia spełnienia. Ponieważ może być tak, że robiłeś te wszystkie rzeczy w swoim życiu po to, aby w głębi poczuć się wartościowym człowiekiem. To prawdopodobnie nie zadziałało. Bo poczucie własnej wartości buduje miłość do siebie, traktowanie siebie jako ważnej osoby, cennej samej w sobie tylko dlatego, że jest. Niezależnie od posiadanych umiejętności, osiągnięć, tego, co robisz, bez konieczności udowadniania czegokolwiek innym. Osiągnięcia budują naszą wiarę w siebie, ale moim zdaniem nie dają poczucia własnej wartości. Wiąże się ono z doświadczeniem stanu: „jestem wartościowa, bo jestem. Nie muszę tego udowadniać. Jeśli coś robię, osiągam, mierzę się z czymś, to dlatego, że wzywa mnie do tego moje powołanie, misja, moje serce, wizja świata, w jakim chcę żyć”.