Zacznij zwracać uwagę na to,  na ile sobie okazujesz, że jesteś dla siebie ważny. W sytuacjach, w których czujesz, że coś jest „na rzeczy”, zadaj sobie pytanie kontrolne: czy gdybym był dla siebie ważny, zachowywałbym się w ten sposób? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, w porządku. Jeśli nie, zapytaj siebie, jak mógłbyś pełniej okazać szacunek samemu sobie, swoim potrzebom, emocjom. Przykładowe sytuacje, w których rezygnujemy z siebie: kiedy nie decydujesz się zabierać głosu na spotkaniu, mimo że czujesz taką potrzebę, bo uznajesz, że inni mają do tego większe prawo; albo kiedy zgadzasz się umawiać w niewygodnym dla siebie miejscu, w którym chcą się umówić twoi znajomi, bo wydaje ci się, że jeśli zaproponowałabyś inne, to nie chcieliby się z tobą spotkać.

 

Filar 6 – zaufanie do siebie - Bądź ekspertem w swoich sprawach

Czy się nie mylę w ocenie tego, co się teraz ze mną dzieje? Czy na pewno podejmę dobrą decyzję? – te wątpliwości to codzienność osoby, której brakuje zaufania do siebie. Kiedy wzmocnisz ten filar, doświadczysz spokoju wynikającego z przekonania, że sam wiesz najlepiej, co jest dla ciebie dobre. Co oczywiście nie wyklucza tego, że możemy zbierać różne opinie i punkty widzenia, żeby wyrobić sobie własny pogląd.

Aby rozwinąć zaufanie do siebie, za każdym razem kiedy chcesz zapytać kogoś o to, jak powinieneś w danej sytuacji postąpić, najpierw zadaj to pytanie sobie. Zadaj je naprawdę, na głos lub w myślach, i poczekaj na odpowiedź.  I odważ się za nią podążyć, wziąć odpowiedzialność za swoją decyzję i wybór. Wierzę, że rezultaty przerosną twoje oczekiwania.

Filar 7 – odpowiedzialność za własne życie - czy mogę zmienić to, co mnie irytuje?

To już przedostatnia baza i siódmy filar wewnętrznej pewności siebie. „Taki już mój los”, „co ja mogę”, „przecież to nie ode mnie zależy, jaką mam pracę” – to wypowiedzi świadczące o postawie bezradności, zdawania się na los i przypadek. Będąc prawdziwie pewnym siebie, bierzesz stery we własne ręce. Rozumiesz, że tylko od ciebie zależy, jak będziesz się czuł.

Aby wzmocnić poczucie odpowiedzialności za własne życie, możesz wypisać istotne rzeczy, które cię złoszczą, irytują, frustrują lub z których jesteś niezadowolony w pracy i w życiu osobistym. Podziel te sytuacje na cztery grupy: te, na które masz wpływ i starasz się je zmienić; te, na które nie masz wpływu, a jednak działasz; te, na które masz wpływ, ale nie podejmujesz działania, i te, na które nie masz wpływu i nie podejmujesz działań. Zastanów się, jak często poświęcasz energię na to, na co nie masz wpływu? Jakie są tego efekty? Czy są takie sytuacje, które cię irytują, masz na nie wpływ, ale nie podejmujesz działania? Jakie najmniejsze kroki mógłbyś podjąć już teraz, aby pełniej zaspokoić swoje potrzeby już dziś? Podejmij śmiałą decyzję, żeby zacząć działać w sferze „mam wpływ”, a nie trwonić cennej energii w „nie mam wpływu”. Każdego dnia, kiedy doświadczasz frustracji, zadaj sobie pytanie: czy mogę zmienić to, co mnie irytuje? Jeśli tak, działaj.