Jeśli gwałtowny napływ odpadów do oceanów nie zostanie powstrzymany, to do 2050 roku niemal każdy morski ptak będzie podtruty plastikiem - wyniki swoich analiz przedstawili naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii na łamach magazynu Amerykańskiej Akademii Nauk (PNAS).

    W latach 60. ubiegłego wieku kawałki plastiku w żołądku miało 5% ptaków. Dziś jest to już 90%, a jeśli nic się nie zmieni, to liczba zatrutych ptaków będzie rosła.

    Na naszej planecie żyje ok. 400 gatunków ptaków morskich. Żerujące ptaki łatwo dają się nabrać. Wyrzucony papieros, plastikowa zapalniczka lub błyszcząca butelka z góry może wyglądać jak ryba lub inny smakowity kąsek. Zjedzony plastik zatrzymuje się w jelitach i ma zgubny wpływ na stan zdrowia zwierząt.

    Naukowcy znajdowali wiele razy martwe zwierzęta wręcz wypchane śmieciami. Jednym z przypadków, który wywołał oburzenie na całym świecie był płetwal karłowaty z 800 kg syntetycznych opakowań w żołądku! Szacuje się, że rocznie z powodu zanieczyszczeń giną dziesiątki, a może nawet tysiące ptaków morskich, żółwi, ryb, fok czy waleni.

    Szacunki wskazują, że do oceanów co roku trafia około ośmiu milionów ton odpadów rocznie. Na jednym kilometrze kwadratowym wody pływa nawet 580 tysięcy kawałków plastiku - oceniają autorzy pracy.

    Czytaj więcej: