ADHD masz wypisane w oczach. Rutynowe badanie wykryje zaburzenia neurorozwojowe

Ostatnie miesiące pokazują, że coraz więcej jesteśmy w stanie “wyczytać” z oczu. Teraz naukowcy wykazali, że badanie zwane elektroretinografią może pomóc wykryć zaburzenia neurorozwojowe, takiej jak ADHD czy ASD.

Zwykło się mawiać, że oczy są zwierciadłem duszy, a skoro choroby psychiczne są bólem duszy, naturalnym powinna być możliwość diagnozowania takich przypadłości w gabinetach okulistycznych. Naukowcy z Flinders University i Uniwersytetu Australii Południowej odkryli, że stan oczu może sygnalizować zaburzenia neurorozwojowe, takie jak ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi) i ASD (spektrum zaburzeń autystycznych). A to z kolei pozwala marzyć o opracowaniu biomarkerów dla obu tych schorzeń. Szczegóły opisano w czasopiśmie Frontiers in Neuroscience.

Na czym polega elektroretinografia?

Elektroretinografia (ERG) to jedno z podstawowych badań czynnościowych całej siatkówki. To pomiar przepływu prądu między elektrodą umieszczoną na rogówce a elektrodą umieszczoną na czole. Przepływ prądu jest przedstawiony w postaci wykresu – elektroretinogramu, który funkcjonalnie jest podobny do wykresu EKG.

Badanie ERG wykonuje się po 20-minutowym okresie adaptacji do ciemności i trwa ok. 40 minut. Zwykle okuliści zlecają je u pacjentów cierpiących na spadek ostrości wzroku o nieznanej przyczynie, zanurzenie widzenia zmierzchowego czy światłowstręt. Poddawaniu ERG są także pacjenci z podejrzeniem chorób plamki i siatkówki, a także z obciążeniami genetycznymi (np. zwyrodnienie barwnikowe siatkówki).

Przykład badania ERG

Przez oczy do mózgu

Okazuje się, że badanie ERG można wykorzystać nie tylko do diagnostyki zaburzeń okulistycznych. Australijscy naukowcy wykazali, że dzieci z ADHD wykazują wyższe wartości ERG, podczas gdy dzieci z ASD miały gorsze wyniki testu. To dopiero wstępne wyniki, ale mogą one przyczynić się do poprawy diagnostyki tych chorób w przyszłości.

Dr Paul Constable, optometrysta z Flinders University, mówi:

ASD i ADHD to najczęstsze zaburzenia neurorozwojowe diagnozowane w dzieciństwie, ponieważ jednak często mają one podobne cechy, postawienie diagnozy w przypadku obu zaburzeń może być długotrwałe i skomplikowane. Nasze badania mają na celu poprawę tego stanu rzeczy. Badając sposób, w jaki sygnały w siatkówce reagują na bodźce świetlne, mamy nadzieję opracować dokładniejsze i wcześniejsze diagnozy różnych zaburzeń neurorozwojowych.

W ERG mierzona jest sprawność fotoreceptorów odpowiedzialnych za widzenie w ciemności (pręcików) i za widzenie barwne (czopków). Nie wiadomo jeszcze, dlaczego pacjenci z zaburzeniami neurorozwojowymi mają inne wyniki ERG od osób zdrowych.

Dr Paul Constable dodaje:

Sygnały siatkówki mają określone nerwy, które je generują, więc jeśli uda nam się zidentyfikować te różnice i zlokalizować je w określonych ścieżkach, które wykorzystują różne sygnały chemiczne, które są również wykorzystywane w mózgu, wtedy będziemy mogli wykazać wyraźne różnice dla dzieci z ADHD i ASD i potencjalnie innych schorzeń neurorozwojowych. To badanie dostarcza wstępnych dowodów na zmiany neurofizjologiczne, które nie tylko odróżniają zarówno ADHD, jak i ASD od typowo rozwijających się dzieci, ale także dowodów na to, że można je od siebie odróżnić na podstawie cech ERG.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), 1 na 100 dzieci ma ASD, a u 5-8% diagnozuje się ADHD.

Dr Fernando Marmolejo-Ramos z Uniwersytetu Australii Południowej podsumowuje:

Ostatecznie zastanawiamy się, w jaki sposób oczy mogą pomóc nam zrozumieć mózg. Chociaż konieczne są dalsze badania w celu ustalenia nieprawidłowości w sygnałach siatkówki, które są specyficzne dla tych i innych zaburzeń neurorozwojowych, to, co zaobserwowaliśmy do tej pory, pokazuje, że jesteśmy na skraju czegoś niesamowitego. Naprawdę trzeba obserwować to miejsce; tak się składa, że oczy mogą ujawnić wszystko.