
Jego twórcy postawili sobie za cel stworzenie maszyny, która nie tylko widzi świat, ale przede wszystkim go „czuje”. Efekt? Robot, z którym możesz wymienić uścisk dłoni bez obawy o wizytę u ortopedy, ponieważ ALLEX potrafi kontrolować siłę swojego uścisku z niespotykaną dotąd precyzją.
Technologia uścisku — jak oszukać mechanikę?
Zazwyczaj roboty, aby „czuć” dotyk, potrzebują skomplikowanych i drogich czujników dotykowych umieszczonych na powierzchni „skóry”. ALLEX idzie inną drogą. Dzięki zaawansowanym silnikom typu back-drivable i inteligentnym algorytmom, robot jest w stanie wykryć opór o sile zaledwie 100 gramów bez żadnych dodatkowych sensorów dotyku. To tak, jakby maszyna czuła nacisk bezpośrednio poprzez swoje „mięśnie”.
Co to oznacza w praktyce? Podczas powitania uścisk ALLEX-a nie jest pasywny. Robot aktywnie dostosowuje siłę chwytu w czasie rzeczywistym, naśladując ludzkie zachowanie, by uścisnąć nam rękę jak kolega z pracy, a nie jak maszyna. Choć potrafi być delikatny, ALLEX nie jest słabeuszem. Na koniuszkach palców może wygenerować siłę do 40 niutonów. Sama dłoń robota waży zaledwie około 700 gramów, a całe ramię niespełna 5 kilogramów. Mimo tak niskiej masy, ALLEX bez problemu podnosi przedmioty cięższe niż 3 kg. Tarcie i bezwładność w stawach robota są ponad dziesięciokrotnie niższe niż w tradycyjnych robotach współpracujących, co sprawia, że jego ruchy są płynne i przypominają ludzkie.
WIRobotics zastosowało również sprytny mechanizm kompensacji grawitacji, rozciągający się od pasa aż po górne partie ciała. Dzięki temu robot może wykonywać ciężkie zadania bez nadmiernego zużycia energii i obciążania konstrukcji. Nazwa robota, pochodząca od „ALL-EXperience”, idealnie oddaje jego naturę – to maszyna, która ma „doświadczać” świata poprzez fizyczny kontakt, a nie tylko go obserwować.
Od fabryki po opiekę nad seniorami
Choć demonstracja uścisku dłoni brzmi jak efektowny gadżet, stojąca za nią technologia ma bardzo praktyczne zastosowania. WIRobotics widzi w ALLEX-ie platformę modułową. Oznacza to, że firmy będą mogły wykorzystywać konkretne komponenty (np. samo ramię lub dłoń) w zależności od potrzeb.
Czytaj też: Od pływania po latanie. Chiński robot GrowHR potrafi niemal wszystko
Dzięki swojej „czułości”, ALLEX doskonale odnajdzie się w opiece zdrowotnej i geriatrycznej, gdzie kontakt z kruchym ciałem człowieka wymaga ekstremalnej ostrożności. Robot, który wyczuwa opór i potrafi się mu poddać, może bezpiecznie pomagać seniorom wstawaniu z łóżka czy podawaniu przedmiotów, eliminując ryzyko przypadkowego zranienia. Równie dobrze sprawdzi się w fabrykach nowej generacji, gdzie ludzie i maszyny pracują ramię w ramię bez odgradzających ich barier bezpieczeństwa.
Czytaj też: OpenAI trenuje roboty w tajemnicy. Zaczęło się od tostera i składania ubrań
ALLEX to ważny dowód na to, że robotyka humanoidalna wychodzi z fazy „sztywnych maszyn” i wkracza w erę bezpiecznej interakcji. To, że robot potrafi zareagować na minimalny dotyk, zmienia całkowicie zasady gry w domowej automatyzacji. Zamiast potężnego, nieobliczalnego urządzenia, dostajemy partnera, który rozumie fizyczne granice otoczenia. Jeśli WIRobotics uda się skomercjalizować tę technologię w formie modułowej, już niedługo „czułe” ramiona robotyczne mogą stać się standardem nie tylko w szpitalach, ale i w naszych domach. Na razie ALLEX to zapowiedź przyszłości, w której pierwszy kontakt z robotem nie będzie wywoływał lęku, lecz naturalny uśmiech przy tradycyjnym uścisku dłoni.