Atom zaczyna podawać popcorn w Chinach. To pierwszy humanoidalny pracownik kina

Chińskie miasto Shenzhen po raz kolejny udowadnia, że przyszłość dzieje się tu i teraz. W kinie K11 ART HOUSE pracę rozpoczął właśnie Atom – pierwszy na świecie w pełni autonomiczny robot humanoidalny zatrudniony w branży kinowej.
...

Nie jest to tylko statyczny kiosk z ekranem dotykowym, ale zaawansowana maszyna stworzona przez firmę Yuejiang Robotics, która ma za zadanie odciążyć obsługę w najbardziej rutynowych i męczących czynnościach. Jeśli myśleliście, że robotyka to tylko ciekawostka z targów technologicznych, Atom jest dowodem na to, że czas na komercyjne wdrożenia w sektorze usług.

Cyfrowy mózg i zwinne dłonie — co potrafi Atom?

Atom nie został zaprojektowany do stania i ładnego wyglądu. To prawdziwy “przodownik pracy” w wersji metalowej. Producent deklaruje, że robot może pracować nawet 14 godzin dziennie, co znacznie wykracza poza możliwości przeciętnego pracownika na jednej zmianie. W tym czasie jest w stanie sprzedać i podać ponad 1000 kubełków popcornu, jednocześnie pomagając klientom w nawigacji po kinie, a nawet samodzielnie reagując na drobne sytuacje awaryjne.

To, co wyróżnia Atoma na tle starszych konstrukcji, to jego zaawansowana technologia. Robot posiada specyficzny „mózg”, który pozwala mu analizować sytuację w czasie rzeczywistym i podejmować decyzje bez konieczności zdalnego sterowania przez człowieka. Dzięki dwóm kamerom działającym jak ludzkie oczy, Atom precyzyjnie ocenia głębię i odległość, co jest kluczowe w zatłoczonym lobby kinowym. Ma również pięciopalcowe dłonie z systemem sprzężenia zwrotnego w czasie rzeczywistym. Dzięki temu robot potrafi płynnie dostosować siłę uścisku – nie upuści tacki, ale też nie zgniecie papierowego kubka z napojem czy delikatnego opakowania popcornu.

Czytaj też: Robotyczny kamerdyner u Twoich drzwi. Onero H1 chce przejąć domowe obowiązki

Warto zauważyć, że Atom wchodzi do gry w doborowym towarzystwie. Na świecie znamy już robota Pepper, który od lat wita klientów w sklepach, czy słynną Sophię skupioną na interakcjach społecznych. Jednak Atom, podobnie jak Atlas od Boston Dynamics czy Valkyrie od NASA, przesuwa granice w stronę realnej, fizycznej pracy w trudnym, nieprzewidywalnym środowisku publicznym.

Czy roboty zabiorą nam pracę także w kinach?

Debiut Atoma w Shenzhen naturalnie ożywia dyskusję na temat przyszłości rynku pracy. Czy bileterzy i sprzedawcy przekąsek powinni zacząć się martwić? Eksperci uspokajają: na obecnym etapie rozwoju roboty takie jak Atom są projektowane do zadań powtarzalnych, nużących lub fizycznie obciążających. Ich rolą jest przejęcie “brudnej roboty”, podczas gdy ludzie mogą skupić się na zadaniach wymagających empatii, kreatywności i podejmowania złożonych decyzji emocjonalnych. Przyszłość rysuje się więc nie jako rywalizacja, ale raczej jako gra zespołowa, w której robot dostarcza popcorn, a człowiek dba o to, by doświadczenie widza było wyjątkowe i osobiste.

Czytaj też: Unitree H2 pokazuje, co potrafi na treningu. To prawdziwy robotyczny wojownik

Sukces Yuejiang Robotics w Shenzhen może zapoczątkować lawinę podobnych wdrożeń w kawiarniach, restauracjach czy na lotniskach na całym świecie. Choć widok humanoida podającego przekąski wciąż może budzić zdziwienie, prawdopodobnie za kilka lat będzie to tak naturalne, jak dzisiaj kasy samoobsługowe w supermarketach. Atom udowadnia, że technologia w końcu opuściła laboratoria i jest gotowa, by sprawdzić się w prawdziwym świecie, mierząc się z tysiącami głodnych kinomanów.