Coraz częściej szukamy odpoczynku blisko domu
Jak pokazuje najnowsze badanie przeprowadzone przez SW Research na zlecenie OLX, dla wielu Polaków balkon, taras czy ogród stały się pełnoprawnym miejscem codziennego odpoczynku. Aż 57 proc. badanych deklaruje, że w słoneczny dzień woli spędzać czas właśnie na balkonie, tarasie lub w ogrodzie niż wybierać inne formy relaksu. Co więcej, 60 proc. respondentów uznaje takie miejsca za jedną ze swoich ulubionych form spędzania wolnego czasu, a niemal połowa korzysta z nich codziennie lub prawie codziennie.
Wyniki badania dobrze wpisują się w szersze zmiany, które można zaobserwować od kilku lat. Z jednej strony coraz więcej osób mówi o potrzebie cyfrowego odpoczynku i ograniczania czasu spędzanego online. Z drugiej — coraz częściej wybieramy aktywności, które nie wymagają planowania, rezerwacji czy dojazdów. A co może być bliżej niż balkon albo ogród, od których dzieli nas tylko kilka kroków i otwarcie drzwi?
Za tymi formami odpoczynku przemawia przede wszystkim wygoda. Owszem, poleżeć można również na kanapie w salonie, jednak tu mamy symboliczne wyjście z domu, świeże powietrze (okej, w miastach to może być z tym różnie) i brak tłumów. Taki wypoczynek z książką czy smacznymi przekąskami łatwo zorganizować, nie wymaga planowania i wielkich nakładów finansowych.

Jasne, ktoś może powiedzieć, że to lenistwo. Z drugiej jednak strony, po tygodniu ciężkiej pracy wizja pakowania się do samochodu, stania w korkach czy szukania miejsca w zatłoczonych parkach nie zawsze brzmi atrakcyjnie. Czasami wystarczy kubek kawy, książka i kilka metrów kwadratowych własnej przestrzeni, w której nareszcie można odetchnąć. To moim zdaniem pokazuje jeszcze coś innego i chyba nawet ważniejszego – zaczynamy myśleć o swoim komforcie, a nie o opinii innych.
Odpoczynek powinien być dla nas, jednak często zdarza się tak, że traktujemy go jako formę pokazania swojego statusu, zaimponowania komuś czy próbę dopasowania się do czyichś standardów. W rezultacie, jadąc na wycieczkę z takim nastawieniem, to trochę jak kolejny dzień w pracy, tylko zamiast tabelek i raportów są posty na Instagramie, idealne zdjęcia i poczucie, że jakoś dziwnie nie możemy w tych warunkach odpocząć.
Balkon staje się częścią codziennego życia
Choć odpoczynek pozostaje najważniejszą funkcją balkonów i ogrodów, coraz częściej pełnią one znacznie więcej ról. Dla 65 proc. respondentów to przede wszystkim miejsce relaksu, ale niemal połowa wykorzystuje je również do uprawy roślin. Ponad jedna trzecia badanych traktuje balkon lub ogród jako przestrzeń spotkań z rodziną i znajomymi. Dotyczy to nawet młodszych osób, które spotkania towarzyskie i posiłki chętnie przenoszą z salonu właśnie na balkon. Z kolei osoby po pięćdziesiątce częściej postrzegają balkon czy ogród przede wszystkim jako miejsce wyciszenia i odpoczynku od codziennego zgiełku.
Zmiana naszego podejścia wiąże się oczywiście z chęcią uczynienia tych przestrzeni przyjemniejszym dla oka. Funkcjonalność jest ważna, ale coraz częściej zależy nam na stworzeniu miejsca, w którym po prostu dobrze się czujemy. Widać to choćby po popularności roślin, dekoracyjnego oświetlenia, poduszek, dywanów zewnętrznych czy niewielkich mebli wypoczynkowych. Z racji, że wspominane przeze mnie badanie zleciło OLX, nie zabrakło w nim również wzmianki o rzeczach z drugiej ręki. Przeszło połowa badanych rozważa zakup używanego wyposażenia do balkonu lub ogrodu. Oczywiście głównym argumentem pozostaje cena, ale nie jest to jedyny powód, bo liczy się również oryginalność i niepowtarzalność.

Wiecie, trochę z zazdrością o tym piszę, bo aktualnie mój blok jest w trakcie remontów elewacji i balkonów, więc na razie o dekorowaniu tej przestrzeni mogę jedynie pomarzyć. Mam co prawda masę inspiracji, choć coś czuję, że wykorzystam je dopiero w przyszłym roku. Jednak, kiedy to się stanie, będę chciała zmienić swój balkon w przytulne miejsce do czytania i spędzania czasu. Bo odpoczynek nie zawsze musi oznaczać wyjazd, rezerwację weekendu czy planowanie kolejnych atrakcji. Czasami wystarczy własny balkon, kilka roślin, wygodne krzesło i chwila spokoju. W świecie pełnym powiadomień, ciągłego pośpiechu i nieustannego poczucia, że powinniśmy robić więcej.
