Prace artystki działającej na co dzień w Londynie obejmują szeroki wachlarz elementów sztuki jubilerskiej, w tym liczne pierścionki, naszyjniki z wisiorkami, kolczyki oraz mankietową bransoletę. Całość stanowi twórczą reinterpretację klasycznych szlifów tradycyjnych kamieni szlachetnych, które zostały poddane procesowi odnalezienia w nich nowego życia.
Biżuteria pozbawiona hamulców. Solange bawi się frywolnie formą i ma za nic konwenanse
Jednym z kluczowych projektów w serii Frankenstone jest kolekcja pierścionków 50:50, które od początku pokazują, że biżuteria stworzona w ramach tego projektu będzie inna. W tym wypadku jest jednocześnie obecna w tradycji, co ukazuje szlifami wykonanymi w oczekiwany przez branżę sposób, tylko po to, żeby raptownie ten obraz przełamać.



Dosłownie przełamać, gdyż autorka stosuje niemal drastyczne formy rozdzielające kryształ od złotej oprawki. Czasami tworzy iluzję jakby rzeczywiście jakaś siła rozdzieliła klejnoty na dwa kawałki, a jeszcze innym, w zgodzie z tematyką, można odnieść wrażenie, że klejnot został odkryty wewnątrz złotej skorupy, po tym jak jakiś potwór odgryzł jej część.
Czytaj też: Aż trudno uwierzyć, ile lat ma ta biżuteria. Znaleziono ją w jednej z jaskiń
W części kreacji zawartych w kolekcji Frankenstone wykorzystano również kryształ górski, który stał się głównym tworzywem dla wielu zaprezentowanych form. O wyborze tego materiału zadecydowała przede wszystkim jego wyjątkowa przejrzystość oraz specyficzne właściwości załamywania światła.

Intencją projektantki było uzyskanie efektu przypominającego uwięzione światło, które ulega wzmocnieniu w momencie, gdy promienie słońca padają na powierzchnię kamienia. Przykładem zastosowania tej koncepcji jest wisiorek w kształcie flakonu o nazwie Rockstar Vial, zawieszony na czarnym sznurku. Jego przezroczyste wnętrze zostało wypełnione drobnymi diamentami oraz płatkami złota.
Do tej samej linii należą wisiorki w formie sześcianu oraz sakiewki, również wysadzane białymi diamentami. Istotnym elementem tych naczyń jest możliwość umieszczenia w ich wnętrzu luźnych kamieni szlachetnych według uznania noszącego.

W kolekcji znajdują się także pierścionki typu hololith, rzeźbione w całości z pojedynczych bloków kryształu górskiego. Wykonano je w kształtach nawiązujących bezpośrednio do szlifu brylantowego. Przezroczysta konstrukcja tych pierścionków została uzupełniona precyzyjnie rozmieszczonymi diamentami, które dodatkowo potęgują wrażenie, że biżuteria ma naprawdę schowane w sobie drobiny światła. Integracja diamentów z przejrzystym kryształem górskim ma na celu wywołanie specyficznej gry optycznej, w której cała biżuteria działa jak misternie zaprojektowana pułapka na światło.
Podejście Solange Azagury-Partridge do projektowania w kolekcji Frankenstone opiera się na swobodnym eksperymentowaniu z formą oraz dekonstrukcją symboli tradycyjnego jubilerstwa. Poprzez zszywanie ze sobą różnych koncepcji, a także podobnych, lecz różnych materiałów, bezpośrednio odnosi się do motywu literackiego Mary Shelley.



Jednocześnie nie można odebrać autorce szaleństwa oraz zdecydowania w używaniu brył geometrycznych. Wszystkie są jednocześnie kompozycją tworzącą kompozycyjnie jedność, ale tworzą także uczucie, jakby niewłaściwe kawałki były po prostu w siebie wtopione. Dzięki temu cała kolekcja ma wspólne DNA, którego nie da się pomylić z niczym innym. Biżuteria Frankenstone jest radośnie absurdalna i groteskowa, idealnie na tygodnie poprzedzające Halloween.
Źródło: wallpaper
