“Zaufanie w związku to podstawa”. “Nie da się stworzyć szczęśliwego związku bez zaufania”. “Zaufaj mi”. Na pewno nie raz spotkałeś się z różnymi zdaniami odnoszącymi się do  zaufania. Nic dziwnego. Zaufanie to bardzo ważna rzecz. Tym ważniejsza, że jeśli się raz straci czyjeś zaufanie, to niezwykle trudno jest je odzyskać. Ale co to właściwie jest? Czym jest ów tajemniczy składnik, bez którego trudno nam jest stworzyć udany związek, czy to partnerski, czy przyjacielski? 

Co to jest zaufanie? 

Zaufaniem nazwiemy przekonanie, że działania jakiejś osoby, grupy osób  bądź instytucji będą zgodnie z naszym wyobrażeniem, czy naszą wolą opierającą się na deklaracji drugiej strony.  Można powiedzieć, że zaufanie jest formą umowy, obarczonej ryzykiem niepowodzenia. Ufając komuś, wierzymy w jego dobrą wolę, choć zdajemy sobie sprawę, że możemy się mylić. Zaufanie wiąże się z pozytywnym nastawieniem wobec tego, komu ufamy. Zaufanie bądź brak zaufania może wynikać z naszych poprzednich doświadczeń w ogóle bądź z osobą , której mamy zaufać.
Zaufanie odnosi się nie tylko do związków partnerskich. Właściwie cały ład społeczny opiera się na wzajemnym zaufaniu. Jeżeli idziemy do lekarza, ufamy, że będzie nas leczył ktoś kompetentny. Ufamy, że oczyszczalnie ścieków działają prawidłowo i woda, która trafia do naszych kranów jest czysta. Ufamy, że pilot, który kieruje samolotem do którego wsiadamy, umie to robić, a dom w którym mieszkamy nie zawali się, bo zbudowali go fachowcy. Musimy sobie wzajemnie ufać. Nie jesteśmy w stanie sami zapanować nad każdym aspektem życia i wszystkiego samodzielnie sprawdzać. W związku z tym, dla własnego dobra musimy umieć obdarzać zaufaniem innych ludzi. Inaczej byłoby nam w życiu bardzo trudno. Nie ufając nikomu musielibyśmy całkowicie wycofać się z życia i zamknąć w domu na cztery spusty. Zatem można zaryzykować stwierdzenie, że brak zaufania to prosta droga do popadnięcia w obłęd. 

Czy masz zaufanie do ludzi?

To, czy łatwo potrafisz zaufać  drugiej osobie,  jest  w dużej mierze związane z Twoimi wcześniejszymi doświadczeniami i tym, co wyniosłeś z dzieciństwa. Z tym, czy mogłeś ufać swoim rodzicom, czy też bywałeś przez nich notorycznie oszukiwany. Czy wywiązywali się ze swoich obietnic i czy nie stosowali kłamstwa jako metody wychowawczej. Również rodzice odpowiadają za budowanie naszego stosunku do świata. Jeżeli przedstawiają świat jako miejsce pełne niebezpieczeństw, a ludzi jako potencjalnych wrogów, którzy mogą nas skrzywdzić, to trudno oczekiwać, że będziemy umieli mieć zaufanie do drugiej osoby. “Politycy zawsze kłamią”, “uważaj na tego chłopaka- nie ma dobrych intencji”, “mężczyźni zawsze zdradzają”- nawet jeżeli któreś z tych zdań bywa bliskie prawdzie, to jeśli dziecko jest podobnymi tezami karmione od małego, to trudno się spodziewać, że będzie potrafiło komuś zaufać. Podobne zachowania rodziców powodują raczej zamknięcie się dziecka na świat i ludzi z zewnątrz. Córka, która słyszy od matki, że mężczyznom nie można wierzyć, może mieć problem z zaangażowaniem w relacje z płcią przeciwną. 

Zaufanie w związku

Bez zaufania w związku trudno mówić o dobrych perspektywach dla relacji. Wiążąc się z kimś, z góry zakładamy jego dobre intencje. Ufamy, że ten ktoś nie chce nas skrzywdzić. Tak samo druga osoba daje nam na początku kredyt zaufania. Na początku związku właśnie, poznajemy się wzajemnie, badamy, sprawdzamy. To jest również czas, kiedy przedstawiamy swoje oczekiwania wobec partnera i deklarujemy, że będziemy spełniać również oczekiwania drugiej strony. Jeżeli dzięki wzajemnym staraniom uda nam się oprzeć związek na wzajemnym zaufaniu, to odnajdziemy w nim miłość, poczucie bezpieczeństwa i pewność, że cokolwiek by się nie stało, nasz partner będzie stał za nami murem. Wraz z zaufaniem zyskujemy radość. W zmaganiu się z codziennymi problemami, pewność, że mamy kogoś komu możemy bezgranicznie ufać, jest bezcenna. Zaufanie w związku to niezwykła waluta, którą nie wolno szastać, bo raz utraconej możemy już nie odzyskać. 

Brak zaufania do drugiej osoby - co robić?

Jeżeli w jakiejś relacji nie ufasz drugiej osobie, albo widzisz, że i w innych sytuacjach masz kłopot z zaufaniem, warto się zastanowić, gdzie leży przyczyna takiego stanu. Czy istnieją jakieś obiektywne przesłanki-  zostałeś zdradzony, okłamany, oszukany, czy ktoś nadwyrężył Twoje zaufanie? Czy może przyczyna tkwi raczej w Tobie i to Ty masz problem z zaufaniem. Dziać się tak może, wówczas gdy masz niskie poczucie własnej wartości i nie wierzysz w siebie. Kompleksy, które w sobie nosisz mogą powodować, że w głębi duszy trudno Ci uwierzyć, że ktoś może Cię lubić, kochać, akceptować. Kiedy masz problem z samooceną, z zasady nie ufasz, kiedy jesteś kochany, doceniany. Nie ufasz, bo sam siebie nie doceniasz i nie wierzysz temu, kto to robi. Wówczas dobrze jest podjąć pracę nad swoimi emocjami i podejściem do samego siebie. Może warto odwiedzić terapeutę, który pomoże Ci poznać swoje dobre strony i zaakceptować siebie. Dobra relacja z samym sobą jest warunkiem niemal niezbędnym do stworzenia dobrej relacji z partnerem.