Rozpoczynający się na wiosnę 40-dniowy post jest dla wielu katolików okazją do przetestowania swojej siły woli. Jordan Gaines Lewis postanowił przy tej okazji przebadać wpływy cukru na organizm, ale jak sam przekonuje, nie starczyłoby mu woli na odstawienie słodyczy. 

- Każdy, kto mnie zna wie, że uwielbiam słodycze. Zawsze tak było. Mój przyjaciel i kolega z uczelni Andrew jest podobny i na dodatek mieszka w Hershey, zwanej „czekoladową stolicą świata”. To nam nie pomaga, ale Andrew jest dzielniejszy ode mnie – opowiada Lewis. 

W 2014 roku Andrew zdecydował się na czas Wielkiego Postu zupełnie wykreślić cukier z diety. W tym samym czasie Jordan rozpoczął obserwowanie zmian w koledze. 

Jedzenie w neurologii określane bywa jako naturalna nagroda. Jest jednym z czynników niezbędnych do przetrwania (podobnie jak na przykład seks) i jednocześnie wyzwala w mózgu uczucie przyjemności, dzięki czemu chcemy je powtarzać. Dzieję się to za sprawą dopaminy, która wiążę daną czynność z przyjemnością.  Hormony aktywowane są w korze przedczołowej mózgu zapisując ten stan w pamięci. 

Nie wszystkie potrawy oczywiście dają nam takie same wrażenia. Większość z nas woli słodkie od słonego i gorzkiego ponieważ na drodze ewolucji ponieważ tak smakujące potrawy częściej są źródłem potrzebnych nam węglowodanów. Dlatego nasze ciała nauczyły się „nagradzać” nas za jedzenie odpowiednich rzeczy. Dla naszych przodków z kultury zbieraczy słony smak jagód oznaczał, że nie są zdatne do spożycia, a gorzki był ostrzeżeniem – uwaga, możliwa trucizna. 

System jest świetny, z tym, że przez tysiące lat znacznie zmieniła się nasza dieta i nawyki. Sprawdzający się przy zbieractwie owoców nie działa na naszą korzyść we współczesnym dietetycznym krajobrazie. 

Na początku XXI wieku naukowcy oceniali, że przeciętny Amerykanin dziennie przyjmuje cukier w ilości 22 łyżeczek. W 2014 wyliczenie dla Brytyjczyków pokazało około 238 łyżeczek cukru spożywanych każdego tygodnia. 

Nawet świadomy konsument, który będzie szukał produktów bez cukru, nieprzetworzonych i bez konserwantów wcale nie będzie miał łatwego zadania. Cukier, jako dodatek prawie wszędzie, bardzo szybko uzależnia nas od siebie i podobnie jak nikotyna czy nawet heroina oraz kokaina – wpływając na ośrodek nagrody w mózgu. 

Tak samo jak opiaty czy kokaina

- Pierwsze kilka dni było dość trudnych – wspominał „królik doświadczalny” Andrew – Uczucie takie jak podczas detoksu od narkotyków. Jadłem bardzo dużo węglowodanów by nadrobić braki po cukrze. 

Istnieją cztery główne cechy uzależnienia: nadużywanie, syndrom odstawienia, głód danej substancji oraz skłonność do uzależnień generalnie (mechanizm polegający na tym, że np. nałóg palenia predestynuje do nałogu alkoholowego).