powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Czarne dziury mniejsze, niż przewidywano? Przełomowe badania gwiezdnych olbrzymów

Współczesna astronomia coraz skuteczniej odsłania tajemnice najpotężniejszych obiektów we wszechświecie. Najmasywniejsze gwiazdy, których masa przekracza 100 mas Słońca, odgrywają kluczową rolę w kosmicznej ewolucji, a ich gwałtowne życie i spektakularna śmierć odpowiadają za powstawanie czarnych dziur oraz rozprzestrzenianie się pierwiastków w galaktykach. Najnowsze badania rzucają nowe światło na to, jak te gwiezdne olbrzymy tracą masę i jak ich losy kształtują populację czarnych dziur.

R
Radek Kosarzycki
09.07.2025·3 minuty·
Czarne dziury mniejsze, niż przewidywano? Przełomowe badania gwiezdnych olbrzymów
Chcesz czytać więcej treści jak „Czarne dziury mniejsze, niż przewidywano? Przełomowe badania gwiezdnych olbrzymów"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Zespół naukowców, analizując najnowsze obserwacje, wykazał, że bardzo masywne gwiazdy wyrzucają w przestrzeń kosmiczną znacznie więcej materii, niż wcześniej przypuszczano. Ich wiatry gwiezdne przypominają raczej gwałtowne huragany niż łagodne podmuchy, skutecznie zdzierając z gwiazd zewnętrzne warstwy na długo przed ich zapadnięciem się w czarne dziury. Do takich wniosków doszli naukowcy po analizie gwiazd w Mgławicy Tarantula, znajdującej się w Wielkim Obłoku Magellana. Jeszcze do niedawna bezpośrednie obserwacje gwiazd o masie przekraczającej 100 mas Słońca były rzadkością, jednak rozwój technologii umożliwił dokładniejsze badania tych kosmicznych olbrzymów.

W toku badań naukowcy znacząco udoskonalili modele ewolucji gwiazd, korzystając z nowej wersji kodu PARSEC (PAdova and tRieste Stellar Evolution Code), aby lepiej odwzorować rzeczywiste właściwości najmasywniejszych gwiazd. Okazało się, że silne wiatry uniemożliwiają im stopniowo zmniejszanie temperatury i rozszerzanie, przez co pozostają one gorące i zwarte. Takie cechy obserwuje się m.in. u gwiazd Wolfa-Rayeta w Mgławicy Tarantula, które osiągają temperatury powierzchniowe rzędu 40 000–50 000°C i wykazują obecność wodoru nawet na późnych etapach życia.

Czytaj także: Pierwsze takie odkrycie w historii. Tym gwiazdom podwójnym ewidentnie czegoś brakuje

Intensywna utrata masy przez masywne gwiazdy ma istotny wpływ na masę powstałych z nich czarnych dziur. Nowe badania sugerują, że czarne dziury powstające z takich gwiazd są zazwyczaj mniejsze, niż wcześniej przewidywano. Może to tłumaczyć, dlaczego czarne dziury o masach pośrednich (od 100 do 10 000 mas Słońca) są tak trudne do wykrycia w obserwacjach astronomicznych.

Jednym z najbardziej intrygujących przypadków jest R136a1 – najmasywniejsza znana gwiazda (ponad 230 mas Słońca), znajdująca się w Mgławicy Tarantula. Modele sugerują, że mogła ona powstać zarówno jako pojedyncza gwiazda, jak i w wyniku połączenia dwóch masywnych gwiazd. Co ciekawe, masa początkowa wymagana do powstania R136a1 jako pojedynczego obiektu jest wyższa niż w przypadku fuzji dwóch gwiazd, co może oznaczać konieczność zrewidowania obecnych teorii dotyczących górnych ograniczeń masy gwiazd.

Czytaj także: 10 000 lat temu eksplodowała gwiazda. Pozostałości po niej wyglądają tak

Badania wykazały również, że silne wiatry gwiazdowe mogą utrzymać masywne gwiazdy w układach podwójnych na tyle długo, by każda z nich zdążyła przekształcić się w czarną dziurę. Dopiero na następnym etapie dwie czarne dziury tego typu łączą się ze sobą w jedną masywniejszą, emitując przy tym fale grawitacyjne. Gdyby wiatry gwiazdowe były słabsze, obie gwiazdy połączyłyby się wcześniej, uniemożliwiając powstanie układów podwójnych składających się z czarnych dziur.

Chociaż najnowsze analizy koncentrowały się na specyficznym środowisku Wielkiego Obłoku Magellana, naukowcy planują rozszerzyć swoje badania na inne regiony o odmiennym składzie chemicznym. Pozwoli to sprawdzić, czy nowe wnioski dotyczące wiatrów gwiazdowych, utraty masy i powstawania czarnych dziur mają charakter uniwersalny, czy też ograniczają się do Mgławicy Tarantula. Wyniki tych badań mogą znacząco wpłynąć na nasze rozumienie cyklu życia najmasywniejszych gwiazd i ewolucji czarnych dziur w całym wszechświecie.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Czarne dziury mniejsze, niż przewidywano? Przełomowe badania gwiezdnych olbrzymów"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX