W 1947 r. nad Morzem Martwym, w pobliżu starożytnej osady Qumran, dokonano niezwykłego odkrycia. Arabscy pasterze przypadkowo znaleźli w tamtejszych
grotach terakotowe dzbany, w których ukryto zwoje z tekstami biblijnymi oraz wiele pism pozabiblijnych. Badania wykazały, że odpisy Starego Testamentu powstały w okresie od II w. p.n.e. do I stulecia n.e. To oznaczało, że były o tysiąc lat starsze niż najstarsza zachowana w całości kopia Biblii w języku hebrajskim,
jaka była znana do połowy XX w.

Kilkadziesiąt lat starannych analiz pozwoliło stwierdzić, że treść zwojów z Qumran jest zbieżna ze znanymi dotąd odpisami tekstów biblijnych. Świadczyło to o wielkiej staranności 40 pokoleń kopiujących je skrybów. Ustalono też dość powszechnie akceptowane dzisiaj okoliczności powstania Biblii. Odkrycie z Qumran nie zmieniło jednak jednego. Gdy dziś spotykają się katolik, protestant i prawosławny z Biblią w ręku oraz żyd ze zwojami Tory, każdy jest przekonany, że trzyma księgę z zapisanym słowem Bożym. Jednak ich treść i objętość nie jest taka sama.

Rozbieżności dotyczą nie tylko zakresu i treści ksiąg biblijnych uznawanych za święte przez różne odłamy chrześcijaństwa i judaizm. Potwierdziły, że Stary i Nowy Testament kryją wiele tajemnic. Między innymi nie zawierają pewnych podstawowych prawd wiary wyznawanych przez chrześcijan. O czym nie pisze się w Biblii i skąd wzięły się religijne dogmaty?

O JEZUSIE BIBLIA NIE MÓWI, ŻE:

1. JEGO PRZYBRANY OJCIEC BYŁ STARY

Józef ożenił się z kobietą, o której wiedział, że zaszła w ciążę z kimś innym. Zgodnie z prawem mógł ją oskarżyć o cudzołóstwo i przepędzić. Bóg polecił mu jednak we śnie, by tego nie robił. Ewangeliści nie zapisali ani jednego zdania wypowiedzianego przez Józefa do żony i adoptowanego syna. Przekazali jedynie, że był cieślą. Wszystkie inne informacje, w tym ta utrwalona w kolędzie „I Józef stary ono pielęgnuje” pochodzą z apokryfów.

2. PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT 25 GRUDNIA

Z czterech ewangelistów tylko dwaj mówią o narodzinach Jezusa. Według Mateusza przyszedł na świat za panowania króla Heroda Wielkiego, o którym wiadomo, że zmarł w czwartym roku p.n.e. Łukasz podaje, zresztą błędnie, że Jezus urodził się w czasie spisu ludności zarządzonego przez Kwiryniusza. To rzymski namiestnik Syrii, który objął tę funkcję w szóstym roku naszej ery.

Rozbieżność wynosi więc aż 10 lat. Dopiero w VI w. papież Jan I zlecił uczonemu zakonnikowi Dionizjuszowi Mniejszemu dokonanie bardziej precyzyjnych obliczeń. Wynikało z nich, że Jezus urodził się w 753 r. od założenia Rzymu. Tę datę przyjęto za 1 rok nowej ery. Z ustaleń współczesnych naukowców wynika, że Dionizjusz pomylił się w rachunkach, i choć brzmi to paradoksalnie, Chrystus urodził się prawdopodobnie około szóstego roku przed narodzinami Chrystusa.
W Biblii nie ma żadnych wzmianek, czy stało się to zimą, czy latem.