Punktem wyjściowym nowych badań jest tzw. triarchiczny model psychopatii (TriPM) opracowany w 2009 roku przez trzech naukowców z Cambridge. W modelu tym psychopatia opisywana jest jako konfiguracja trzech elementów: rozhamowania, zdecydowania i bezduszności.

Rozhamowanie rozumiane jest jako skłonność do impulsywności oraz trudności z samokontrolą czy przewidywaniem konsekwencji. Zdecydowanie przejawia się w odwadze, pewności siebie i dążeniu do dominacji (bywa wiązane z narcyzmem), ale też w poszukiwaniu nowych wrażeń. Z kolei bezduszność opisuje najciemniejszą stronę psychopatii i łączy się z brakiem empatii, skłonnością do okrucieństwa czy wrogością do otoczenia.

Co oczywiste, model TriPM stosowany jest w badaniach psychologicznych w odniesieniu do ludzi. Jednak naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu postanowili dostosować go tak, aby służył do oceny osobowości kotów domowych. Uważają, że lepsze zrozumienie kociej psychiki pozytywnie wpłynie na relacje między zwierzętami a ich opiekunami.

Czy mój kot jest psychopatą?

Aby opracować kwestionariusz, naukowcy najpierw przyjrzeli się relacjom między kotami i domownikami w ponad 2 tys. gospodarstw domowych. Wstępne badania pozwoliły im zaobserwować pewne wzorce zachowań zwierząt, które uznano za kluczowe do oceny ich osobowości.

Ostatecznie powstał test zawierający 46 stwierdzeń dotyczących zachowań i zwyczajów naszego kota, takich jak: „mój kot eksploruje niebezpieczne miejsca”, „mój kot wydaje się nieświadomy zagrożenia”, „mój kot regularnie poluje na małe stworzenia”, „mój kot bezustannie miauczy, kiedy zostaje sam” itd.

Ogólnie rzecz biorąc, kwestionariusz sprawdza, jak żądny przygód jest twój kot podczas eksploracji terenu, jak reaguje na niebezpieczeństwo, czy nie unika kontaktu z innymi zwierzętami i ludźmi oraz czy przestrzega zasad panujących w domu. Ocenia też skłonność do nagłych zmian nastroju, agresji wobec ludzi i zwierząt, czy niechcianych pieszczot.

Wypełnienie kwestionariusza – który możecie znaleźć online TUTAJ – polega na określeniu na ile dane stwierdzenie jest prawdziwe dla naszego kota. Udzielenie wszystkich odpowiedzi pozwala obliczyć ocenę CAT–Tri+, określającą poziom psychopatii twojego zwierzaka.

„Wszystkie koty wykazują element psychopatii”

Współautorka nowego badania, psycholog Rebecca Evans z Uniwersytetu w Liverpoolu, podkreśla, że psychopatii u kotów nie należy utożsamiać z cechami psychopatycznymi u ludzi. Nawet jeśli nasz zwierzak otrzyma niespodziewanie wysoki wynik, nie znaczy to, że czyha na nasze życie.

–  Prawdopodobnie wszystkie koty wykazują jakiś element psychopatii, który kiedyś mógł pomagać ich przodkom w zdobywaniu zasobów, na przykład pożywienia, terytorium czy możliwości kojarzenia się – wyjaśnia Evans.

Co ciekawe, badanie sugeruje, że u zwierząt, których relacja z opiekunem jest niskiej jakości, wyraźniej widoczne są negatywne przejawy psychopatii, zaliczane do obszaru bezduszności. Autorzy mają nadzieję, że zrozumienie tej zależności pomoże w identyfikacji niechcianych zachowań u kotów oraz pozwoli właścicielom zrozumieć postępowanie zwierząt i lepiej pracować nad ponadgatunkowym porozumieniem. A to sprawi, że mniej zwierząt będzie porzucanych przez problemy behawioralne.

Źródło: Journal of Research in Personality.