Naukowcy pod wodzą prof. Charlesa Xu z University of Notre Dame w Indianie prowadzili badania na najbardziej jadowitych osobnikach żyjących w Ameryce Północnej, czyli czarnych wdowach z miejscowego ogrodu zoologicznego Potawatomi.

Ukąszenie tego pająka nie jest bolesne. Jednak już po kilku minutach pojawia się trudny do zniesienia ból i silne skurcze mięśni. Nazwę ”czarna wdowa” ten pająk zawdzięcza częstemu pożeraniu małego samca przez dużą samicę po kopulacji.

Naukowcy wyizolowali z pajęczych sieci mitochondrialne DNA. Okazało się, że część uzyskanego DNA należała do samych pająków, a część do ich ofiar, świerszczy. Czarne wdowy chwytają również w sieci muchy, komary, koniki polne, chrząszcze i gąsienice. Często snują sieci pod sedesem wolno stojących ubikacji – to tam właśnie najczęściej dochodzi do ukąszeń ludzi.

Jeśli technika badań sprawdzi się także w przypadku innych gatunków pająków, wyniki mogą w przyszłości posłużyć do monitorowania zagrożonych gatunków lub śledzenia niebezpiecznych pająków, takich jak np. czarna wdowa.

Dotychczas pająki klasyfikowano zwykle na podstawie budowy ciała, zwłaszcza genitaliów, które wyraźnie różnią się u poszczególnych gatunków. Badanie DNA jest dużo dokładniejsze, a próbki do analizy mogliby zbierać ochotnicy z całego świata.

O wynikach informuje pismo „Plos One”. 

Zobacz także: Pająki: sprytne, piękne czy paskudne? Oto 10 zaskakujących faktów