powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Ten jeden sprzęt ma zastąpić pięć innych. Dreame G12 Dual wchodzi do Polski i zamierza zrewolucjonizować sprzątanie

Na rynku nie brakuje przydatnych urządzeń AGD, które pomagają w sprzątaniu. Problem w tym, że to każdy kolejny gadżet, który gdzieś trzeba w domu upchnąć. Sama mam z tym naprawdę duży problem, a moja szafa na rzeczy do porządków od dawna się już nie domyka. Dlatego zawsze z ciekawością przyglądam się sprzętom wielofunkcyjnym, zwłaszcza gdy obiecują zastąpienie wielu sprzętów. Tym właśnie kusi Dreame G12 Dual – przemyślany, modularny kombajn.

J
Joanna Marteklas
2h temu·3 minuty·
Ten jeden sprzęt ma zastąpić pięć innych. Dreame G12 Dual wchodzi do Polski i zamierza zrewolucjonizować sprzątanie
Chcesz czytać więcej treści jak „Ten jeden sprzęt ma zastąpić pięć innych. Dreame G12 Dual wchodzi do Polski i zamierza zrewolucjonizować sprzątanie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Urządzenie ma zadanie zrealizować wizję jednego, absolutnie uniwersalnego sprzętu, który w kilka sekund przekształci się z potężnego mopa elektrycznego w lekki odkurzacz podręczny, którym posprzątam zakamarki kanapy.

Prawdziwy kameleon. Od mopowania na mokro po sprzątanie auta

Niezwykłość Dreame G12 Dual opiera się na sprytnej, modułowej konstrukcji. Jest to możliwe dzięki odłączanemu silnikowi generującemu imponującą siłę ssania sięgającą aż 28 000 Pa (90 AW). Dzięki temu pozostałe moduły możemy wymieniać bardzo łatwo, bo wystarczy przepiąć napęd i przełożyć do innego korpusu. A tych do wyboru mamy trzy.

Odkurzacz Wet&Dry to podstawowa forma urządzenia, która pozwala na jednoczesne zbieranie kurzu, wciąganie większych zabrudzeń (jak rozsypana kawiarnia czy ryż) oraz dokładne mycie podłóg twardych. Testowałam już podobne rozwiązania od tego producenta i działały one naprawdę świetnie, więc i tutaj spodziewam się podobnych rezultatów.

Jeśli jednak nie potrzebujemy mycia, a chcemy po prostu szybko pozbyć się kurzu, piasku czy psiej sierści, przepinamy silnik do klasycznego odkurzacza pionowego. Ten korpus jest znacznie lżejszy, a uniwersalna szczotka idealnie nadaje się do dywanów i chodników. A kiedy przyjdzie czas na dotarcie do zakamarków kanapy czy odkurzenie żaluzji, wystarczy odpiąć długą rurę i mamy poręczne, niewielkie urządzenie, którym ogarniemy wszystkie zakamarki – jeśli macie samochód, będzie dobrym pomocnikiem w jego sprzątaniu.  

Do tego są jeszcze akcesoria, które podnoszą funkcjonalność. Wśród znalazła się między innymi zmotoryzowana miniszczotka do mebli (świetnie zbiera sierść pupila z tapicerki) oraz specjalna końcówka szczelinowa z wysuwanym włosiem.

Wjedzie pod kanapę na płasko

Warto tu jeszcze na moment wrócić do tej podstawowej konstrukcji Wet&Dry, bo to ona jest najbardziej zaawansowana. Jeśli korzystaliście z podobnych rozwiązań, to zapewne wiecie, że wiele z nich, przez swoje gabaryty, zupełnie nie mieści się pod meblami lub nie ma opcji rozłożenia. Na szczęście z Dreame G12 Dual takiego problemu nie ma. Konstrukcja rozkłada się całkowicie na płasko pod kątem 180 stopni. W takiej pozycji wysokość odkurzacza wynosi zaledwie 9,85 cm, dzięki czemu bez trudu wjedzie pod łóżka czy niskie kanapy. System separacji cieczy i powietrza chroni układ napędowy przed zalaniem nawet podczas pracy w poziomie.

Co więcej, urządzenie wyposażono w opatentowany system TangleCut, który na bieżąco rozczesuje i przecina nawijające się włosy oraz sierść zwierząt, eliminując konieczność ręcznego czyszczenia rolki. Inteligentny czujnik zabrudzeń samodzielnie analizuje stan podłogi, automatycznie dopasowując moc ssania oraz ilość dozowanej wody ze zbiornika o pojemności 780 ml.

A na końcu najlepsze

Co zawsze trzeba robić po zakończeniu mycia? Oczywiście mówię tu o myciu mopa. To najmniej lubiana przeze mnie czynność, ale Dreame nie każe mi tego robić, bo nowy odkurzacz dba o higienę również po zakończeniu porządków. Po odstawieniu urządzenia do dedykowanej stacji dokującej uruchamia się automatyczny proces samooczyszczania. Wałek szczotki jest najpierw dokładnie prany wodą rozgrzaną do aż 95 stopni Celsjusza, a następnie w zaledwie 5 minut cały kanał, filtr i szczotka są suszone gorącym powietrzem w tej samej temperaturze. Zapobiega to powstawaniu brzydkich zapachów oraz rozwojowi bakterii.

Wbudowany akumulator zapewnia do 60 minut ciągłego mycia na mokro lub do 65 minut tradycyjnego odkurzania na sucho, co zdaniem producenta wystarcza na posprzątanie nawet 350 metrów kwadratowych powierzchni. Jedyne, o czym należy pamiętać, to samodzielne opróżnianie pojemnika na brudy – niestety, tego odkurzacz za nas nie robi.

Wszystko to dostajemy w cenie 1899 złotych. Czy to dużo? Raczej nie, gdy zobaczymy, jak wiele urządzeń ten model zastępuje. To nie tylko ułatwienie sprzątania, ale przede wszystkim mniej sprzętów w domu i więcej miejsca w szafie na inne rzeczy.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten jeden sprzęt ma zastąpić pięć innych. Dreame G12 Dual wchodzi do Polski i zamierza zrewolucjonizować sprzątanie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX