Maszyny produkują czekoladę i wyroby cukiernicze w kształtach, które trudno byłoby uzyskać za pomocą tradycyjnych metod. 

Jedna z drukarek, mniejsza Chefjet umożliwia tworzenie jedynie monochromatycznych kompozycji, ale już większa, Chefjet Pro pozwala kreować wielobarwne i naprawdę skomplikowane słodycze.

Na razie eksperci przewidują, że ceny urządzeń skutecznie ograniczą sprzedaż. Podstawowa wersja drukarki ma kosztować ok. 5 tys. dolarów, wersja zaawansowana - nawet dwa razy więcej. W ofercie producenta znajdują się także urządzenia drukujące obiekty ceramiczne (koszt: 10 tys. dolarów) oraz kolorowe kompozycje z plastiku (5 tys. dolarów).

Do tej pory stosowanie drogich drukarek 3D ogranicza się raczej do tworzenia prototypów niż samych produktów, które następnie trafią na półki sklepowe. 

Urządzenia firmy 3D Systems drukują, wykorzystując czekoladę, cukier i aromaty - wanilii, mięty, kwaśnych jabłek, wiśni czy arbuzów. Większa drukarka pozwala wykreować prawdziwe dzieła sztuki, odtwarzając z fotograficzną precyzją skomplikowane kształty i struktury. Wszystkie wzory powstają przez nakładanie na siebie kolejnych warstw. 

Słodycze powstają przez rozłożenie warstwy cukrowej, a następnie malowanie jej za pomocą głowicy drukującej, która aktywuje dowolny składnik i włącza go do utwardzonych kryształów. Proces powtarza się do chwili uzyskania pożądanego kształtu, który może nawet posiadać ruchome fragmenty. 

Firma przygotowuje także cyfrową książkę kucharską, czyli specjalną aplikację, która pomoże klientom tworzyć słodkie dzieła sztuki.