Erwin: Nowy przyjaciel człowieka?

Naukowcy Uniwersytetu Lincolna w Wielkiej Brytanii stworzyli “pierwszego przyjaznego robota na świecie”. Ma on pomóc w budowaniu głębokich relacji między ludźmi i maszynami.

Obecnie, w czasie interakcji z człowiekiem, robot Erwin (Emotional Robot with Intelligent Network) umie “okazywać” pięć różnych emocji poprzez manipulowanie brwiami i ustami. 

Czytaj także: PIERWSZY BIONICZNY CZŁOWIEK PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT!

Główną przeszkodą dla wytworzenia prawdziwej relacji człowiek-robot jest brak osobowości tego drugiego. Obecnie relacja z robotem ogranicza się jedynie do wymiany informacji. W momencie, gdy obie strony dowiedzą się o sobie wszystkiego, co je interesuje, konwersacja zamiera, a relacja utyka w martwym punkcie. 

Relacje między ludźmi rozwijają się m.in. dlatego że nie jesteśmy wolni od błędów poznawczych. Oznacza to, że w naszym odbieraniu rzeczywistości uaktywniają się także nieracjonalne wzorce, które wpływają na nasze postawy, emocje, zachowania. To one sprawiają, że różnimy się od siebie i jesteśmy niepowtarzalni. Przy sprzyjających okolicznościach nasze błędy poznawcze zbliżają nas do innych i prowadzą do w zawiązania relacji. 

Czytaj także: Czy możliwa jest rebelia automatów?

W miarę, jak roboty zaczynają odgrywać coraz istotniejszą rolę w naszym życiu, naukowcy chcą, by głębsze relacje mogły powstawać także między ludźmi i maszynami. – Roboty są coraz częściej wykorzystywane w codziennym życiu, ratują ludzi z rumowisk, są stosowane w medycynie, pomagają starszym czy chorym na autyzm – tłumaczy dr Mriganka Biswas z Uniwersytetu Lincolna. 

Część z tych czynności wymaga choćby niewielkiego poziomu empatii. Ma w tym pomóc Erwin, przyjazny robot, który swoim wyglądem przypomina nieco postaci z kultowej “Ulicy Sezamkowej”. Badania z wykorzystaniem Erwina pomogą także naukowcom zrozumieć, w jaki sposób relacje nawiązują osoby autystyczne, cierpiące na Zespół Aspergera czy inne zaburzenia w nawiązywaniu więzi. 

Naukowcy będą zbierać dane z przebiegu interakcji ludzi i Erwina, a następnie do swoich badań włączą Keepona, czyli wydrukowanego w 3D humanoidalnego robota, zaprojektowanego do pracy z dziećmi. 

Zachowanie Erwina obrazuje poniższy filmik. 

Wyglądają prawie jak ludzie, ale maja nieludzkie możliwości: są wytrzymalsze i silniejsze. Już wkrótce mogą zająć nasze miejsce wszędzie tam, gdzie nie chcemy lub po prostu nie możemy być. Czytaj więcej!

Więcej:roboty