Focze szczenię przyszło na świat w poniedziałek około godziny piątej rano. Mamą Neptuna jest Unda Marina - najbardziej doświadczona w helskim stadzie matka, która w sumie urodziła już 17 młodych. Ojcem maleństwa jest dominujący w stadzie samiec - 28-letni Bubas. "Młode i matka czują się dobrze" - informuje na swojej stronie internetowej Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.

Jeżeli wszystko się powiedzie, to wkrótce w helskim fokarium urodzą się jeszcze dwie kolejne foki, które znajdują się pod opieką helskiego fokarium. Na poród oczekują bowiem Ania i Agata.

Zarówno focze narodziny jak i dorastanie młodych fok będzie można śledzić on-line za pośrednictwem strony internetowej: www.sledzfoki.pl. W fokarium działa bowiem kamera przekazująca obraz na żywo do Internetu.

Ciąża u samic fok trwa nieco ponad 11 miesięcy. Potomstwo przychodzi na świat na przełomie lutego i marca. W każdym miocie jest tylko jedno młode. Małe foki ważą od 9 do 15 kilogramów i są pokryte gęstym, białym futrem zwanym lanugo, które zrzucają po kilku tygodniach. Gdy dorosną, osiągają wagę 100-200 kg w przypadku samic i 200-300 kg w przypadku samców.

Maluchy spędzą w helskim fokarium od dwóch do trzech miesięcy. Przez pierwsze trzy tygodnie będą się nimi opiekować matki. Po tym czasie samice foki szarej pozostawią młode i zajmą się nimi opiekunowie ze Stacji, pod których pieczą foki przejdą specjalny trening, przygotowujący do życia w naturze.

W maju lub czerwcu zwierzęta urodzone w helskim fokarium zostaną wypuszczone na wolność - do Bałtyku. Będą to już kolejne młode foki, które trafią do morza w ramach prowadzonego przez Stację od 2002 roku projektu reintrodukcji fok szarych na południowym wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Projekt ten ma na celu m.in. odtworzenie lokalnych kolonii tego gatunku, niegdyś licznie występujących u naszych brzegów.