powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Energetyka

Niemcy opracowali sposób na wielomiesięczne przechowywanie energii słonecznej

Niemieccy naukowcy opracowali nowatorskie podejście, które pozwala na wydajne magazynowanie energii słonecznej w wyspecjalizowanych cząsteczkach zwanych fotoprzełącznikami. Jak nietrudno się domyślić, energia ta może być uwalniana jako ciepło na żądanie, więc może być odpowiednia do zastosowań grzewczych.

M
Marcin Powęska
11.11.2024·3 minuty·
Niemcy opracowali sposób na wielomiesięczne przechowywanie energii słonecznej

Panele słoneczne – zdjęcie poglądowe /Fot. Pixabay

Zespół badaczy z Uniwersytetu Johanna Gutenberga (JGU) w Mainz i Uniwersytetu w Siegen opracował nową metodę magazynowania energii słonecznej, umożliwiającą bezstratne przechowywanie ciepła nawet przez miesiące z wykorzystaniem tzw. fotoprzełączników. Badania, opublikowane w czasopiśmie Angewandte Chemie, wskazują, że fotoprzełączniki mogą działać jako efektywne magazyny energii przy niższych stratach niż dotychczas stosowane rozwiązania, co jest znaczącym postępem w rozwoju technologii magazynowania energii.

Czym są fotoprzełączniki?

Fotoprzełączniki to cząsteczki, które pochłaniają energię słoneczną i przechowują ją w postaci wiązań chemicznych, co pozwala na zatrzymywanie ciepła przez tygodnie i miesiące. Chociaż opracowano technologię pochłaniania ciepła słonecznego i przechowywania go w wodzie lub innych cieczach, to tylko kwestia czasu, zanim te ciecze utracą ciepło i powrócą do temperatury pokojowej.

Czytaj też:Niesamowite urządzenie. Samo generuje i magazynuje energię

Naukowcy z Uniwersytetu w Siegen opracowali fotoprzełączniki kilka lat temu jako lepszą alternatywę dla magazynowania energii słonecznej w bateriach litowo-jonowych. Zespół z powodzeniem wykazał wyższy potencjał magazynowania energii w tych cząsteczkach. Istniała jednak poważna przeszkoda w ich stosowaniu. Te początkowe fotoprzełączniki byłyby aktywowane tylko w świetle ultrafioletowym (UV), a ponieważ stanowi ono tylko niewielki składnik widma światła słonecznego, możliwości zbierania energii były ograniczone.

Niedawne badania przezwyciężyły tę niedogodność, umożliwiając również pośrednie wykorzystanie energii słonecznej, podobnie jak w fotosyntezie. Osiągnięto to poprzez włączenie związku zwanego “sensybilizatorem”, który zwiększył wydajność magazynowania energii słonecznej o ponad rząd wielkości.

Przechowywanie energii w wiązaniach chemicznych fotoprzełączników przy wykorzystaniu dużej części widma słonecznego /Fot. JGU

Prof. Christoph Kerzig z JGU mówi:

Sensybilizator pochłania światło, a następnie przekazuje energię do fotoprzełącznika, którego nie można bezpośrednio wzbudzić w tych warunkach.

Naukowcy podkreślają, że przechowywanie energii słonecznej bez strat jest kluczowe dla pełnego wykorzystania potencjału energii odnawialnej. Tradycyjne systemy, takie jak baterie litowo-jonowe, tracą efektywność w długoterminowym przechowywaniu, szczególnie w postaci ciepła. Dzięki nowemu podejściu można stworzyć lokalne systemy magazynowania energii, które będą dostępne na żądanie, nawet w okresach niskiego nasłonecznienia. Takie rozwiązanie ma potencjał do transformacji sektora energetycznego, ograniczając uzależnienie od paliw kopalnych i wpływając na redukcję emisji dwutlenku węgla.

Nowa technologia może znaleźć szerokie zastosowanie, od przemysłu po budownictwo mieszkaniowe. Dzięki jej skalowalności istnieje możliwość opracowania systemów magazynujących energię na poziomie lokalnym, z możliwością uwalniania ciepła w okresach dużego zapotrzebowania, np. w sezonie zimowym. Również w domach prywatnych instalacje tego typu mogą służyć jako niezawodne źródło ogrzewania. Uczeni planują dalsze badania nad skalowalnością systemu i dostosowaniem go do szerokich zastosowań przemysłowych oraz miejskich sieci energetycznych.

M

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX