Instax to przede wszystkim popularność mini, lecz przyznam, że mnie od premiery, najbardziej ciągnie do Square’a. Dawno za nami czasy szaleństwa kwadratowych zdjęć na – nomen omen – Instagramie, lecz natychmiastowe zdjęcia analogowe w tej formie nie straciły swojego charakteru. Miło widzieć, że Fuji ponownie bierze na tapetę ten temat i dostraja go do współczesnych potrzeb.
Instax Square 2 przeszedł metamorfozę. Jest bardziej nastrojowo i mniej groźnie
Zmiany widać już od razu, które mają sens szczególnie dla każdego fana aparatów Fujifilm również bezlusterkowych. Japoński producent unifikuje język designu, który jest mniej kanciasty, przyjemnie obły. Instax Square z 2020 roku groźnie ostrzegał, żeby uważać na jego ostre rogi, tym razem z uczuciem zaprasza do sięgnięcia po niego i załadowania nowych kasetek Soft Haze, zmiękczajacych mile obraz.

Czytaj też: Nowy Instax sprawi, że generacja Z zwariuje na jego punkcie. Pal 2 jest czystym szaleństwem
Konstrukcja jest bardzo obła, lecz pod katem gabarytów nie ma dużego odejścia od poprzedniego modelu. Instax Square 2 waży 450 gramów bez baterii i kasetki ze zdjęciami oraz ma wymiary 139 x 119.5 x 71 milimetrów. Tradycyjnie aparat jest zasilany bateriami AA (4 sztuki), co daje swobodę w każdej sytuacji, zaś według producenta to powinno wystarczyć na zrobienie 300 zdjęć, więc nie jest to najgorszy wynik.
Nasze produkty instax™ SQUARE zawsze były bardzo cenioną częścią oferty marki instax™, oferując format o klasycznym, a zarazem ponadczasowym charakterze. Nasi klienci sygnalizowali nam, że czekają na nowy aparat SQUARE, dlatego z ogromną radością prezentujemy aparat o nowym wzornictwie i zupełnie nowych funkcjach. Wnosi on coś odmiennego do serii SQUARE, zachowując jednocześnie wszystko to, co użytkownicy cenią w tym formacie
– powiedziała Karina Thomsen, Marketing Director, European Consumer Imaging, FUJIFILM Europe
Naturalnie przez wizjer nie zobaczymy dokładnie tego, co widzi obiektyw (66.75mm f/12.6), tylko obraz powiększony o mniej więcej 0,4x. Standardowo dla serii Instax, obok obiektywu jest małe lusterko selfie, a nad nim flesz xenonowy, nadający fotografiom tego upragnionego, retro looku. Podobnie jak w innych instaxach, kręcą obiektywem przełącza się między trybami standardowym, do zbliżeń oraz szerokim do krajobrazu. Potrzeba zaledwie 30 centymetrów do złapania pełnej ostrości.

Powraca automatyczny odczyt naświetlenia i flesza, lecz najważniejszym dodatkiem jest Mood Filter. Instax Square 2 to wciąż aparaty analogowe, więc miło może zaskoczyć fakt dodania kontroli nad nastrojem zdjęcia. Użytkownikom oddano do zabawy funkcję, która pozwala dostosować ogólną kolorystykę, tonację lub nastrój zdjęć. Użytkownicy mogą wybrać ustawienie Warm (ciepły), nadające zdjęciom subtelny złoty odcień, Cool (chłodny), zapewniające chłodniejszą kolorystykę z niebieskawym odcieniem, lub Off (wyłączony), pozwalające uzyskać klasyczny wygląd zdjęć z Instaxa.
Czytaj też: To nie będzie zwykły aparat, tylko odrodzenie legendy. Trzymajcie kciuki za odrodzenie XPana
Cena i dostępność nowych Instaxów

Podsumowując, tak się prezentują najważniejsze nowości:
- nowa obudowa o prążkowanej fakturze i mile zaokrąglonych krawędziach,
- automatyczna ekspozycja i lampa błyskowa,
- tryby fotografowania odmieniające nastrój,
- inne niż wszystkie w odbiorze, kwadratowe zdjęcia.
Aparat natychmiastowy SQUARE 2 dostępny będzie pod koniec października bieżącego roku w trzech kolorach Slate Blue, Misty White i Brick Red, które nieśmiało nawiązują do tych poznanych w pierwszej generacji (terakota, kreda i lodowiec). Ich cena sugerowana przez producenta będzie wynosiła 479 złotych. Z kolei wspomniany film natychmiastowy SQUARE Soft Haze również będzie dostępny pod koniec października w sugerowanej cenie 57 złotych.
Źródło: informacja prasowa Fujifilm
