Poszukiwania hiszpańskich galeonów i wiezionego nimi złota Inków, Azteków i Majów rozpalają wyobraźnię nurków, archeologów i zwykłych awanturników. Jedno z najwspanialszych znalezisk na tych wodach (zwanych w czasach konkwisty Morzami Hiszpańskimi) dokonało się w 1985 r. dzięki Melowi Fisherowi, amerykańskiemu łowcy skarbów, a było nim odnalezienie wraku Nuestra Senora de Atocha, a wraz z karawelą srebrnych sztab, złotych i srebrnych monet oraz biżuterii. Wartość znaleziska – według cen z czasów odkrycia – jakieś… 450 milionów dolarów! A kolejne złote wraki Karaibów czekają wciąż na swoich Fisherów…