powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Ten okręt podwodny to tak naprawdę dron. Australia będzie miała całą flotę

W światowych programach zbrojeniowych czasem zdarzają się niespodzianki, które zmieniają dotychczasowe hierarchie. Tym razem to Australia demonstruje, że można osiągnąć więcej w krótszym czasie, podczas gdy tradycyjne mocarstwa tkwią w biurokratycznych koleinach.

R
Radek Kosarzycki
12.09.2025·2 minuty·
Ten okręt podwodny to tak naprawdę dron. Australia będzie miała całą flotę
Chcesz czytać więcej treści jak „Ten okręt podwodny to tak naprawdę dron. Australia będzie miała całą flotę"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Podwodny wyścig zbrojeń w regionie Indo-Pacyfiku nabiera tempa, a Canberra zdaje się wygrywać tę partię niekonwencjonalnym podejściem do rozwoju technologii obronnych. Wszystko za sprawą umowy o wartości 1,7 miliarda dolarów australijskich zawartej z amerykańską firmą Anduril.

Co szczególnie imponuje, to tempo prac. Pierwszy prototyp Ghost Shark dostarczono już w kwietniu 2024 roku, czyli na rok przed czasem. Dla porównania, amerykański program Orca XLUUV Boeinga ciągnie się od niemal dekady, wielokrotnie przekraczając budżet i terminy.

Czytaj także: Podwodny dron sterowany przez pół globu zaskoczył ekspertów. Brytyjska marynarka testuje rewolucyjną technologię

Sekret australijskiego sukcesu tkwi w niestandardowym modelu finansowania. Obie strony zainwestowały po 50 milionów dolarów we wspólny rozwój systemu już w 2022 roku. To partnerstwo publiczno-prywatne okazało się strzałem w dziesiątkę, znacząco przyspieszając cały proces.

Anduril zbudował dodatkowo zaawansowany, zrobotyzowany zakład produkcyjny w Australii, inwestując w tę inicjatywę 60 milionów dolarów. Daje to gwarancję suwerennej produkcji bez uzależnienia od zagranicznych dostawców.

Jeśli chodzi o możliwości bojowe, Ghost Shark nie jest zwyczajnym dronem podwodnym. System zaprojektowano do skrytych, dalekosiężnych misji obejmujących nadzór, rozpoznanie, operacje uderzeniowe i patrole obrony wybrzeża. Wykorzystuje uczenie maszynowe i całkowicie elektryczny układ napędowy, co zapewnia wysoką skuteczność przy minimalnym śladzie akustycznym.

Jedną z kluczowych zalet jest niespotykana elastyczność rozmieszczania. Drony mogą być wodowane bezpośrednio z brzegu, wystrzeliwane z pokładów okrętów wojennych lub transportowane drogą powietrzną przy użyciu samolotów C-17 i zrzucane w dowolnym miejscu oceanu. Modułowa konstrukcja pozwala na ciągłą ewolucję zdolności poprzez instalację różnego rodzaju uzbrojenia i systemów rozpoznawczych.

Ghost Shark może przenosić różne rodzaje ładunków, które będą rozwijane w ramach australijskiego programu badawczo-rozwojowego. To oznacza, że system może być adaptowany do nowych zagrożeń w miarę ich pojawiania się.

Kontrast z amerykańskim programem jest uderzający. Stany Zjednoczone wydały na swój projekt znacznie więcej środków, ale wciąż pozostają w tyle. Tymczasem pierwszy operacyjny Ghost Shark ma wejść do służby już w styczniu 2026 roku, a Australia planuje nabyć dziesiątki tych jednostek.

Warto zauważyć, że Anduril przygotowuje już dużą fabrykę w Rhode Island do potencjalnej produkcji Ghost Sharków dla amerykańskiej marynarki wojennej. Firma testuje obecnie ładunki dla USA u wybrzeży Kalifornii, licząc na kontrakt z Pentagonem.

Australia pokazuje alternatywne podejście do rozwoju technologii obronnych. Zamiast wieloletnich programów z niepewnymi rezultatami, postawiono na elastyczne partnerstwo z prywatnym podmiotem. Ghost Shark to nie tylko nowy dron podwodny, ale symbol zmiany w myśleniu o innowacjach militarnych.

Oczywiście, pozostają pytania o rzeczywiste możliwości systemu w bojowych warunkach i jego odporność na przeciwdziałanie. Sukces prototypu to dopiero początek długiej drogi do pełnej gotowości operacyjnej. Mimo to, australijskie osiągnięcie zasługuje na uwagę jako ciekawy eksperyment w dziedzinie pozyskiwania zaawansowanych technologii.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten okręt podwodny to tak naprawdę dron. Australia będzie miała całą flotę"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX