powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Głośnik Bluetooth nie może być zaskakujący? Popatrz na to, co zrobiło Xiaomi

Nie wiem, jak wy, ale ja lubię, gdy moje gadżety mają więcej niż jedno zastosowanie. Obudowa do telefonu z portfelem – to coś dla mnie. Tylko czy głośnik Bluetooth może służyć do czegoś więcej niż tylko odtwarzanie muzyki? Xiaomi mówi, że tak i kiedy patrzę na ten pomysł, to coraz bardziej mi się podoba.

J
Joanna Marteklas
2h temu·3 minuty·
Głośnik Bluetooth nie może być zaskakujący? Popatrz na to, co zrobiło Xiaomi
Chcesz czytać więcej treści jak „Głośnik Bluetooth nie może być zaskakujący? Popatrz na to, co zrobiło Xiaomi"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

W Chinach, po rewelacyjnie przyjętej kampanii finansowania społecznościowego, do oficjalnej sprzedaży trafił Xiaomi Magnetic Bluetooth Speaker, czyli niezwykle poręczny, magnetyczny głośnik, który dosłownie przyczepia się do obudowy naszego smartfona, przeistaczając go w mobilne centrum rozrywki.

Głośnik, który będzie jednocześnie podstawką pod telefon

Często w podróży oglądam sobie filmy albo seriale na smartfonie. Czasem na słuchawkach, a kiedy mogę, to korzystam z głośnika. I zawsze pojawia się tu ten sam problem – jak dobrze ustawić telefon, żeby w kulminacyjnym momencie się nie wywalił. Można oczywiście zainwestować w etui służące jednocześnie za podstawkę, ale jeśli wybierzemy wcześniej inne (a ja zawsze mam takie z miejscem na karty), to robi się kłopot.

Xiaomi postanowiło więc podejść do tego od innej strony. Zamiast dodatkowych podstawek, które trzeba kupić obok głośnika, dało nam po prostu głośnik z „bajerami”. Jest mały, bo waży zaledwie 95 gramów, ale za to bardzo funkcjonalny. Wszystko opiera się na magnetycznej konstrukcji. Właściciele iPhone’ów z serii 12 oraz nowszych skorzystają z tej funkcji bezpośrednio dzięki wbudowanemu systemowi MagSafe, z kolei użytkownicy telefonów z systemem Android znajdą w zestawie dołączony pierścień magnetyczny, więc nie ma się o co martwić.

Inżynierowie poszli jednak o krok dalej w kwestii automatyzacji. W podstawce głośnika ukryto precyzyjny czujnik Halla. Mierzy on pole magnetyczne i natychmiast wykrywa moment, w którym zbliżamy i przyczepiamy smartfon do obudowy, samoczynnie wybudzając i włączając głośnik. Gdy z kolei odepniemy urządzenie, sprzęt automatycznie przechodzi w stan głębokiego uśpienia, drastycznie oszczędzając baterię.

Konstrukcja ma też metalowy pierścień, który też pełni dwie role. Z jednej strony to wygodny uchwyt, który pozwala pewnie trzymać cały zestaw lub nawet zawiesić go gdzieś. Z drugiej natomiast to też element podstawki. Dzięki niemu wygodnie ustawimy ekran w pionie lub w poziomie, w zależności od tego, czy chcemy odbyć wideorozmowę czy obejrzeć kolejny odcinek serialu.

W tej kompaktowej obudowie kryje się całkiem niezła moc

Mimo piórkowej wagi wynoszącej zaledwie 95 gramów, wnętrze kryje pełnozakresowy przetwornik o średnicy 1,5 cala i mocy wyjściowej 3 W, ze wsparciem dla popularnych kodeków audio AAC oraz SBC. Dźwięk jest czysty, głośny i wyrazisty, deklasując wbudowane głośniczki większości smartfonów. Dno obudowy zdobi ponadto efektowny pierścień świetlny z podświetleniem RGB, które pulsuje i reaguje w rytm odtwarzanej muzyki, dodając unikalnego klimatu wieczornym seansom.

Sprzęt idealnie odnajdzie się także w trudniejszych warunkach plenerowych. Wykazuje się pełną odpornością na pył i wodę potwierdzoną certyfikatem IP67. Niestraszny mu więc przypadkowy deszcz, zachlapanie na basenie czy pył na piaszczystej plaży.

Co ciekawe, Xiaomi pomyślało o możliwościach rozbudowy zestawu. Urządzenie wspiera tradycyjne parowanie stereofoniczne TWS przy użyciu dwóch egzemplarzy, ale pozwala też na połączenie w jeden potężny system audio aż do 10 głośników jednocześnie.

Niech Xiaomi wprowadzi go już do Polski

Za łączność bezprzewodową odpowiada moduł Bluetooth 6.0, gwarantujący stabilne połączenie oraz minimalne opóźnienia audio. Zasilanie zapewnia wbudowany akumulator o pojemności 650 mAh, który pozwala na około 4 godziny ciągłego odtwarzania muzyki na jednym ładowaniu. Uzupełnianie energii odbywa się za pomocą uniwersalnego portu USB-C, więc ładowarka od smartfona idealnie się tu sprawdzi.

Na razie głośniczek zadebiutował na rynku chińskim w dwóch wariantach kolorystycznych: ciemnoszarym (Dark Gray) oraz jasnobrązowym (Light Brown). W trakcie promocyjnej sprzedaży wrześniowej ustalono jego cenę na zaledwie 149 juanów (około 80 złotych), z kolei cena regularna po zakończeniu promocji ma wynosić 199 juanów (około 110 zł). Xiaomi nie zdradziło jeszcze nic na temat szerszej dostępności, ale będę jej wypatrywać, bo akurat takiego gadżetu bardzo mi ostatnio brakowało.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Głośnik Bluetooth nie może być zaskakujący? Popatrz na to, co zrobiło Xiaomi"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX