Sprawa „potwora z Amstetten” zbulwersowała świat, gdyż kazirodztwo jest jednym z najpotężniejszych tabu – „owoców zakazanych” – także współczesnej kultury. Na ogół winnych kazirodztwa spotykają represje karne. W Polsce w art. 201 kk tego typu współżycie zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat.

Kontakty kazirodcze są skrywane i objęte społecznym potępieniem, bo to „nieprzyzwoity seks”, który prowadzi do upośledzenia potomstwa. Jürgen Kunze, genetyk z berlińskiej kliniki Charité, twierdzi, że co drugie dziecko ze związku kazirodczego rodzi się ciężko upośledzone.

To bzdura, dowodzą inni lekarze i przytaczają następujący fakt: we Francji, gdzie dobrowolne związki kazirodcze nie są ścigane prawnie, liczba chorób genetycznych nie odbiega od europejskich statystyk.

Zwolennicy wolności seksualnej wręcz twierdzą, że małżeństwa osób spokrewnionych mają więcej udanego potomstwa. Przykładem mają być wielkie rody, np. Rothschildowie, Du Pontowie i Habsburgowie, których księżniczki słynęły z płodności.

Jednakże zwolennicy tej tezy nie chcą zauważyć, że np. w dynastii Habsburgów pojawiały się genetyczne potworki, jak król Hiszpanii Karol II (1661–1700), właściciel ogromnej wiecznie oślinionej dolnej wargi, uniemożliwiającej zamknięcie ust. Zaburzenia psychiczne, epilepsja u wielu księżniczek, w tym obu żon polskiego króla Zygmunta Augusta (1520–1572), szaleństwo cesarza Rudolfa II (1552–1612) czy arcyksięcia Rudolfa (1858–1889) każą nam wiązać te fakty z ożenkami w obrębie dynastii.

Jak traktowano kazirodztwo w dziejach? Czy zawsze było zakazane, represjonowane i oceniane jako niegodne człowieka?

JUŻ STAROŻYTNI BABILOŃCZYCY…


W I lub II tysiącleciu p.n.e., a może wcześniej, powstał w Babilonie poemat kosmogoniczny o stworzeniu świata. Znajdujemy w nim tekst potępiający kazirodztwo. Stosunki seksualne w obrębie rodziny traktowane są jako naganne: „Oby twego przyrodzenia zażyć nikt nie chciał, obyś z własnym grzeszyła potomstwem”, przeklina heros Enkidu nierządnicę Szamhat.

Represje wobec kazirodztwa zawiera też osławione prawo Hammurabiego (lata 1792–1750 p.n.e.). Za stosunek seksualny z córką przewidywano karę wygnania ojca; natomiast „jeśli człowiek wolny po śmierci swego ojca spał na łonie swej matki, spali się ich oboje”. Szczególnie mocno represjonowano, zatem kazirodztwo pokoleniowe wobec matki, Dawczyni Życia.

Inny wzorzec przyjął się w jednej z najstarszych cywilizacji świata – w starożytnym Egipcie. Zapewne w 3. tysiącleciu, w czasach Starego Państwa, na dworze faraonów miały miejsce pierwsze związki kazirodcze. Stygmatyzowały one świętą pozycję władcy i jego rodziny. Faraonowie, współżyjąc z siostrami, potwierdzali w ten sposób swą boskość, a władza pozostawała w obrębie rodziny. Na dworach dynastycznych przy zawieraniu związków kazirodczych rolę odgrywał niezwykle ważny motyw religijny: na świat przychodzili „uświęceni” potomkowie tej samej krwi.

Inaczej nie sposób wyjaśnić sobie powszechności małżeństw brata-faraona z siostrą. Jednym z najstarszych znanych mariażów endogamicznych (endogamia to kulturowa reguła nakazująca jednostce dobieranie sobie partnera – zawieranie małżeństw – wewnątrz grupy, do której należy) było małżeństwo królowej Ahhotep II z bratem Kamose, z którego narodził się syn Ahmes (ok. 1556 r. p.n.e.). W czasach XVIII dynastii (1550–1292 r. p.n.e.) faraonowie brali sobie za żony siostry rodzone lub przyrodnie. Bywało też, że ojcowie żenili się z własnymi córkami, jak Amenhotep III czy Ramzes II z XIX dynastii (panował w latach 1279–1213 p.n.e.). Ten ostatni, zwany Wielkim, mierzył nie tylko ponad 180 cm wzrostu i żył ponoć 91 lat, ale miał spłodzić 100 synów i 50 córek.

Jednak wiemy, że Ramzes Wielki potrafił kochać tylko dwie żony, wcześniej niepołączone z nim więzami rodzinnymi: Nefertari („Piękna-dla-której-wstaje-Słońce”, 1292–1225 r. p.n.e.) i Isetnofret. Związek z Nefertari był wyjątkowy: Ramzes nie czerpał z niego korzyści politycznych, nie wzmacniał sojuszów, gdyż „pierwsza żona” była, jak się wydaje, jedynie arystokratką.

Zwyczaj poślubiania sióstr z biegiem wieków przejął także lud egipski – i tak już słynący w świecie starożytnym ze swobody obyczajowej. W czasach Ptolemeuszy, potomków Macedończyków i następców Aleksandra Wielkiego, kazirodztwo upowszechniło się, być może przyczyniając się do degeneracji Egiptu. Znalazło też zewnętrzne potwierdzenie w swoistej reklamie. Po 270 r. p.n.e. Ptolemeusz II Filadelfos wybijał monety z przepięknym portretem zmarłej żony- -siostry Arsinoe II: „pełen kobiecej słodyczy i surowej powagi”, co „zawsze wywierało piorunujące wrażenie”. Słynna Kleopatra VII, nim została żoną Marka Antoniusza w I w. p.n.e., usiłując rozgrywać wielką polityczną kartę na imperialnej scenie Rzymu, była żoną dwóch braci. Ostatniego Ptolemeusza XIV kazała jednak cichcem zabić.

Skutkiem takich właśnie przykładów ze strony władzy kazirodztwo powoli zostało spauperyzowane i stało się powszechne wśród ludu. Dlaczego tak się stało?

DOBRE STRONY KAZIRODZTWA