Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge nową metodę określili jako "konia trojańskiego" na poziomie komórkowym. Polega ona na wpuszczeniu nanocząstek, które są mieszanką złota i leku cisplatyny do komórek guzów nowotworowych. Po zastosowaniu radioterapii, złoto uwalnia elektrony, które uszkadzają DNA komórki rakowej i sprawiają, że staje się podatna na leki antynowotworowe.

Zdaniem naukowców proces okazał się bardzo skuteczny. Testy przeprowadzono w laboratorium na komórkach pobranych od pacjentów. Skuteczność terapii wyniosła 100%. Po 20 dniach naukowcy nie stwierdzili żadnej żywej komórki raka w  próbce. Wszystko więc wskazuje na to, że udało się całkowicie zniszczyć nowotwór.

Na razie nową technologię testowano na komórkach glejaka wielopostaciowego, jednego z najbardziej złośliwych i najczęściej występujących guzów mózgu. W przypadku tego guza komórki rakowe mieszają się ze zdrowymi, przez co guz nie może zostać usunięty operacyjnie. Zdaniem autorów badania wykorzystanie nanotechnologii może w przyszłości umożliwić leczenie glejaka oraz innych, nieoperacyjnych guzów.

Naukowcy posłużyli się złotem, ponieważ jest to bezpieczny materiał, którego kształt i formę można łatwo modyfikować. Opis badania opublikowano w magazynie "Nanoscale" wydawanym przez Brytyjskie Towarzystwo Chemiczne.


Czytaj więcej: