Huawei nova 10 Pro – smartfon, który jest Twoją ozdobą

W ciągu ostatnich, długich lat, nie było zbyt dużo smartfonów takich jak Huawei nova 10 Pro – kobiecych. To zupełne przeciwieństwo sytuacji z ery przedsmartfonowej, kiedy powstawały urządzenia dedykowane płci pięknej. Czasy się jednak zmieniły i dzisiaj liczy się nie tylko wygląd, ale też możliwości telefonu komórkowego. Ale i na tym polu nova 10 Pro nie powinna nikogo zawieść. To smartfon, który odpowiada na wszystkie potrzeby współczesnej, dynamicznej kobiety.
Huawei nova 10 Pro – smartfon, który jest Twoją ozdobą

Jak go zobaczysz – zrozumiesz!

Dokładnie takie zdanie usłyszałem kilka tygodni temu, kiedy dowiedziałem się, że na polskim rynku pojawi się nowy smartfon Huawei. Zobaczyłem – zrozumiałem! A kiedy już dostałem go w swoje ręce, zawsze kiedy pokazywałem go kobietom, one też rozumiały. To smartfon stworzony z myślą o nich.

Co by o nova 10 Pro nie mówić, jest to naprawdę bardzo ładne urządzenie. Duży, delikatnie zaokrąglony ekran z przodu. Cienka obudowa o grubości zaledwie 7,9mm. Z góry i z dołu ścięta na płasko, co zdecydowanie nadaje mu jej elegancko. A z tyłu… złote i nieskromne!

Mowa oczywiście o wyspie aparatu, którą niczym biżuteria otacza złoty pierścień. Przyznam, że spodziewałem się kompletnej tandety, ale naprawdę tak nie jest. Aż sam byłem zaskoczony jak dobrze wygląda ten element obudowy. Choć męskim okiem bardzo doceniam bardzo ładny, szary kolor tylnego panelu, który ładnie kontrastuje ze złotymi akcentami. Ogółem, nova 10 Pro robi bardzo pozytywne wrażenie. Pod względem wizualnym, jak i wykonania obudowy.

Zawsze w kontakcie z Huawei nova 10 Pro

Jak zdefiniowalibyście współczesną, nowoczesną kobietę? Moją pierwszą myślą jest bycie w ciągłym kontakcie. Znajomi, praca, rodzina. Bycie stale online, z dostępem do mediów społecznościowych. W tych wszystkich aspektach Huawei nova 10 Pro Was nie zawiedzie.

Do dyspozycji mamy dosłownie wszystko. Szybki Internet zapewnia sieć 4G oraz Wi-Fi 6. Bluetooth w najnowszej wersji 5.2 daje stabilne połączenie z innymi urządzeniami. Najlepiej z ekosystemu Huawei, którymi można bardzo łatwo zarządzać dzięki funkcji Super Device. Słuchawki? Nie ma problemu. Otwieramy pudełko (najlepiej z FreeBuds Pro 2, które dodawane są do niego w przedsprzedaży, ale o tym za moment), a na ekranie już mamy pytanie, czy chcemy się połączyć. Laptop? Przykładamy smartfon do tagu NFC lub touchpada Huawei MateBooka i na wyświetlaczu widzimy pytanie czy chcemy nawiązać połączenie. Dzięki temu smartfon i laptop działają niemal jak jedno urządzenie. W prosty sposób przenosimy między nimi pliki, na laptopie odpisujemy na wiadomości z Messengera, albo piszemy SMS-y.

nova 10 Pro jest wyposażony w NFC i dzięki aplikacji Curve możemy płacić zbliżeniowo oraz korzystać z pojawiających się w aplikacji promocji. Z cashbackiem na czele. Mam, korzystam, polecam. Świetna sprawa. Mamy tu również port USB-C, zaawansowany, wielosystemowy GPS oraz czytnik linii papilarnych, który został umieszczony w ekranie.

Z takim zestawem dostępnych typów łączności będziesz zawsze w stałym kontakcie z bliskimi.

Taki zestaw aparatów to rzadkość. Ciężko wyjść w nich niekorzystnie

Przejdźmy od razu do aparatów z przodu obudowy. Huawei nova 10 Pro to jeden ze stosunkowo niewielu smartfonów, który został wyposażony w dwa, w pełni użyteczne aparaty do selfie. Mamy tu obiektyw portretowy o rozdzielczości 8 Mpix oraz główny, szerokokątny o rozdzielczości 60 Mpix i 100-stopniowym polem widzenia.

W dzisiejszym smartfonie oprogramowanie odgrywa nie mniejszą rolę niż optyka aparatów i tutaj jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Trzeba się mocno napracować, żeby za pomocą nova 10 Pro zrobić nieostre selfie. Główny aparat przedni jest wyposażony w autofocus, który automatycznie ustawia ostrość na oku. Możemy więc liczyć na portretową jakość zdjęć z perfekcyjnie ustawioną ostrością. Jeśli na zdjęciu pojawi się więcej niż jedna osoba, wtedy ostrość jest ustawiana na twarzach. Dbają o to algorytmy sztucznej inteligencji i radzą sobie z tym bardzo sprawnie.

Nie mogło też zabraknąć efektów. Od standardowego upiększania – wygładzanie skóry i konturów twarzy oraz zmiana odcienia cery, jeśli się za mocno świeci po dodatkowe efekty w postaci choćby różnych wariantów rozmycia tła. Co ciekawe, mam wrażenie, że Huawei nie skupia się za selfie w nova 10 Pro tak mocno, jak mógłby to zrobić. Bo z takimi możliwościami naprawdę jest co reklamować. Na deser dodajmy, że przednim aparatem można nagrywać filmy, nawet w rozdzielczości 4K.

Aparat główny z tyłu obudowy jest nie tylko efektownie otoczony ładną ramką, ale też potrafi zrobić bardzo dobre zdjęcia. Do dyspozycji mamy aparat o rozdzielczości 50 Mpix z zaawansowanym, hybrydowym autofocusem oraz aparat ultra-szerokokąny o rozdzielczości 8 Mpix. Trzeci obiektyw widoczny z tyłu to czujnik głębi ostrości. Tutaj również otrzymujemy wsparcie algorytmów sztucznej inteligencji, które optymalizują kolory wykonanych zdjęć. W praktyce możemy mówić o ich obróbce w czasie rzeczywistym. Tylko smartfon robi to całkowicie za nas. Efekty są bardzo dobre.

Wciągający ekran OLED

Mocnym punktem Huawei nova 10 Pro jest duży ekran OLED o przekątnej 6,78 cala. Rozdzielczość jest wysoka – 1200 x 2652 pikseli, a do tego mamy 120 Hz odświeżanie obrazu.

Taka specyfikacja gwarantuje bardzo dobre efekty wizualne. Kolory są świetnie nasycone, czerń idealnie czarna, a kontrast praktycznie nieskończony. W połączeniu z wysoką częstotliwością odświeżania dostajemy nie tylko bardzo kolorowy i cieszący oko obraz, ale też bardzo dynamiczny. Jeśli dodamy do tego nakładkę Emotion UI (EMUI), efektownie zaokrąglone boki oraz ekstremalnie cienkie ramki, mamy zestaw, od którego bardzo ciężko oderwać wzrok.

Interfejs EMUI to niezmiennie jedna z najbardziej konfigurowalnych, ale jednocześnie prostych w obsłudze nakładek we współczesnych smartfonach. Mamy do dyspozycji ogromną ilość (w dużym stopni darmowych) motywów, możliwość personalizacji ikon i przejść między ekranami. Połączenie ekranu i nakładki daje nam też duży wybór ekranów Always On. Dzięki nim zawsze możemy widzieć aktualną godzinę oraz podejrzeć, czy nie czekają na nas żadne powiadomienia. No i nie zapominajmy o tym, że to zwyczajnie efektownie wygląda.

Nie rezygnuj z ulubionych aplikacji

Przy smartfonach Huawei pojawia się pytanie – co z aplikacjami? Tutaj w zasadzie mogę odpowiedzieć pytaniem – a co ma być?

Dzięki aplikacji Phone Clone już podczas pierwszej konfiguracji możemy przenieść programy ze starego smartfonu i sami wybieramy, które z nich od razu mają zostać zainstalowane. Przyznajmy otwarcie, czasem niektórych z nich nie można przenieść, ale i na to jest rada.

Są przecież do dyspozycji aplikacje takie, jak Gspace. Jest to bardzo dobrze przygotowany emulator, dzięki któremu smartfon obsługuje niemal wszystkie aplikacje, które do działania wymagają usług Google. Od jakiegoś czasu używam nova 10 Pro i bez najmniejszego problemu używam na nim przeglądarki Chrome, Gmaila, Mapy, Instagrama, Ubera z pełnym dostępem do zamawiania przejazdów z poziomu aplikacji, czy hulajnóg Dott. To wszystko jest i działa bez żadnego kombinowania.

Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że App Gallery stale rośnie i liczba dostępnych w nim programów jest większa praktycznie z dnia na dzień. Bardzo dobrze działają też Mapy Petal, które sprawnie radzą sobie z nawigacją, również z uwzględnieniem komunikacji miejskiej. A do wyszukiwania, nie tylko aplikacji, sprawdza się wyszukiwarka Petal.

Huawei nova 10 Pro to smartfon zawsze naładowany. Nie żartuję!

Spokojnie, nie ma niestety tak dobrze, że akumulator o pojemności 4500 mAh się nie rozładowuje. Rozładowuje się, choć nie tak od razu. Potrzeba naprawdę bardzo intensywnego użytkowania smartfonu, aby rozładować go w jeden dzień. To nie jest takie proste zadanie.

W takich sytuacjach Huawei nova 10 Pro też się sprawdzi!

Jeśli już tak się stanie, to ładowanie Huawei nova 10 Pro trwa dosłownie chwilę. Dzięki obsłudze ładowania o mocy aż 100 W akumulator od 20 do 80% ładuje się w ciągu 10 minut(!). Nawet jeśli się gdzieś śpieszymy, wystarczy w biegu podpiąć smartfon do ładowania na 4-5 minut, żeby odzyskać znaczną część energii akumulatora. Ładowanie do pełna, oczywiście nie całkowicie od 0, ale od 1-2% trwa tylko nieco ponad 20 minut w trybie Turbo. Przyznam, że musiałem się do tego trochę przyzwyczaić. Łapałem się na tym, że chcę sprawdzić stan naładowania akumulatora, a tam już od jakiegoś czasu czeka na mnie 100%.

Łap momenty i ciesz się możliwościami Huawei nova 10 Pro

Smartfon to nieodzowny atrybut współczesnej kobiety, a Huawei nova 10 Pro to urządzenie, które będzie zawsze z Tobą. Zapewni Ci niezawodną i szybką łączność oraz połączy w jeden spójny ekosystem różne urządzenia Huawei. Stanie się efektowną i elegancką ozdobą w każdej sytuacji. Oczaruje ekranem i jakością wyświetlanych treści. Pozwoli uwiecznić każdą chwilę aparatami po obu stronach obudowy. Aparaty z tyłu obudowy sprawdzą się świetnie do uchwycenia otoczenia, a te z przodu nieco bardzo prywatne momenty i pozwolą skupić się na Tobie i Twoich bliskich. Nie zawiodą Cię też wydajne podzespoły, zapewniające płynne działanie w praktycznie każdym zastosowaniu oraz wydajny akumulator z ekstremalnie szybkim ładowanie. nova 10 Pro to dosłownie smartfon, który jest dzięki temu zawsze naładowany.

Huawei przyzwyczaił nas, że premierom nowych urządzeń towarzyszą ciekawe akcje promocyjne i nie inaczej jest w tym przypadku. Regularne cena nova 10 Pro wynosi 2 999 zł. W dniach od 28 września do 9 października przy zakupie Huawei nova 10 Pro dostaniemy w prezencie za symboliczną złotówkę słuchawki FreeBuds Pro 2 o rynkowej wartości 899 zł. Smartfon będzie dostępny w sieciach handlowych Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom i Komputronik. Urządzenia będą także dostępne w oficjalnej Strefie Marki na Allegro, na platformie Amazon oraz w Huawei Experience Store i w sklepie Huawei.pl.

Kliknij obrazek, żeby sprawdzić przedsprzedażową promocję Huawei nova 10 Pro

Na tym nie koniec promocji. Jeśli po zakupie Huawei nova 10 Pro opublikujemy opinię na stronie internetowej huawei.pl, dostaniemy kupon pozwalający kupić wagę Huawei Scale 3 za złotówkę.

Materiał powstał we współpracy z marką Huawei