Dlaczego szybka refundacja terapii CAR-T może decydować o życiu pacjentów z zaawansowanym nowotworem krwi?

Immunoterapia komórkowa CAR-T (ang. Chimeric Antigen Receptor T-cell) to jedna z najbardziej przełomowych i innowacyjnych metod leczenia onkologicznego ostatnich lat. Daje ona nową nadzieję pacjentom, leczonym dostępnymi metodami, u których te standardowe terapie okazały się nieskuteczne. Szczególnie w hematologii, w leczeniu szpiczaka plazmocytowego i nawrotowego, opornego chłoniaka.
...

Czym dokładnie jest terapia CAR-T?

Prof. dr hab. n. med. Lidia Gil, specjalistka w zakresie hematologii i transplantologii klinicznej, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii Transplantacji i Terapii Komórkowej UM w Poznaniu, wyjaśnia:

To leczenie, które wykorzystuje własny układ immunologiczny pacjenta poprzez modyfikację genetyczną limfocytów T – dzięki zdobyczom wiedzy współczesnej biologii molekularnej, ale również immunologii. I ta modyfikacja powoduje, że komórki własne zaczynają rozpoznawać i niszczyć nowotwór. Na dodatek jeszcze mają zdolność do ekspansji w organizmie pacjenta, czyli jest to lek spersonalizowany, a z drugiej strony żywy.

Pobrane od pacjenta komórki odpornościowe są wzbogacane w laboratorium w gen, nadający im specjalny receptor chimeryczny (CAR – chimeric antigen receptor), który pozwala im “widzieć” i wiązać się z komórkami nowotworowymi (1). Obecnie, terapia wykazuje największą efektywność w leczeniu nowotworów hematologicznych (1,2). Czy możemy mówić o przełomie terapeutycznym? I jak wygląda stosowanie terapii CAR-T w Polsce? Prof. Lidia Gil odpowiada:

To absolutny przełom, jak otwarcie nowych drzwi do leczenia pacjentów. Terapia została zarejestrowana w 2017 roku w USA, w 2018 w Europie, a w Polsce pierwsze podanie odbyło się w moim ośrodku, 28 listopada 2019 roku, czyli dokładnie 6 lat temu. Otrzymał je 27-letni pacjent z opornym, agresywnym chłoniakiem z komórek B. 68 ml infuzji doprowadziło do wyleczenia u tego chorego. W tej chwili rejestracja dotyczy leczenia nowotworów, które wywodzą się z limfocytów B – chłoniaków agresywnych, chłoniaków o małej agresywności, ostrej białaczki limfoblastycznej i szpiczaka plazmocytowego. W Polsce terapia jest refundowana w leczeniu chłoniaków agresywnych z komórek B, chłoniaka z komórek płaszcza i ostrej białaczki limfoblastycznej.

Wyzwanie hematologiczne: szpiczak plazmocytowy i chłoniak rozlany z dużych komórek B

Chłoniaki i białaczki z komórek B rozpoczynają się, gdy nasze normalne komórki B (limfocyty B wytwarzają przeciwciała, które rozpoznają i celują w antygeny) mutują, namnażają się w sposób niekontrolowany i stają się nowotworowe (3). Komórki B mogą również przekształcić się w komórki plazmatyczne. Mutacja normalnych komórek plazmatycznych może prowadzić do ich przekształcenia w komórki nowotworowe. Tak właśnie rozpoczyna się szpiczak plazmocytowy (3).

Chłoniak z rozlanych komórek B (DLBCL, ang. Diffuse Large B-Cell Lymphoma) to najczęściej występujący typ chłoniaka nieziarniczego u dorosłych. Inne podtypy stanowią znacznie mniejszy odsetek wszystkich zachorowań na chłoniaki (1). Na świecie każdego roku stwierdza się go u 150 tys. nowych osób, z czego 40 proc. nie reaguje na immunochemioterapię. Takie osoby często mają niepomyślne rokowanie – w szczególności ci z chorobą oporną na leczenie pierwszego rzutu lub kolejne terapie (4).

CAR-T w leczeniu szpiczaka i chłoniaka

Gdy standardowe metody leczenia przestają działać, do gry wkracza immunoterapia CAR-T. (2) Jej przełomową skuteczność u pacjentów ze szpiczakiem i chłoniakiem potwierdziły duże badania kliniczne. Terapie te zapewniają głębokie, trwałe remisje i wyleczenie lub znacząco wydłużają życie pacjentów w porównaniu do klasycznych metod. Ekspertka komentuje:

Jeszcze jakiś czas temu, terapia CAR-T była stosowana jako leczenie ostatniej szansy, po wielu liniach. Dzisiaj wiemy, że jej podanie we wcześniejszej fazie choroby daje lepsze wyniki. W leczeniu chłoniaków agresywnych z chorobą oporną/nawrotową, terapia CAR-T jest stosowana już w drugiej linii. Podobnie w szpiczaku plazmocytowym, pierwsze rejestracje dotyczyły pacjentów po wielu liniach leczenia, natomiast badania, których rezultaty są dzisiaj publikowane pokazują, że zastosowanie terapii wcześniej, po drugiej czy trzeciej linii leczenia rzeczywiście poprawia wyniki w kontekście wydłużenia przeżycia całkowitego.

W Polsce jest w tej chwili 15 ośrodków, które podają tę terapię, z czego dwa są pediatryczne, kilka ośrodków jest ponadto na tzw. ścieżce akredytacyjnej. Co to za terapie? Pierwsza z nich to Ide-cel dla pacjentów chorujących na szpiczaka plazmocytowego, u których zawiodły wszystkie dostępne metody leczenia. W Polsce nie ma jeszcze dla niej refundacji.

Bardzo czekamy na refundację w tym wskazaniu, ponieważ ciągle nie potrafimy wyleczyć szpiczaka plazmocytowego. Potrafimy wydłużyć życie i poprawić jego jakość, ale pacjent jest cały czas w kontakcie z nami, jest monitorowany i leczony kolejnymi liniami. A aktualne badania dają nadzieję, że zastosowanie terapii CAR-T w szpiczaku na wczesnym etapie, pozwoli przerwać ten zaklęty krąg wiecznych terapii i przynajmniej u niektórych pacjentów może doprowadzić do wyleczenia.
Immunoterapia nowotworowa / Fot. National Cancer Institute, Unsplash.com

W jednym z badań wykazano u chorych 3-krotne wydłużenie czasu do progresji choroby w porównaniu z dotychczasowym leczeniem (13,3 kontra 4,4 miesiąca) oraz odpowiedź na leczenie preparatem Ide-cel u 71 proc. pacjentów. Dodatkowo u 39 proc. uzyskano całkowitą remisję choroby (5). 

Druga terapia to Liso-cel, przeznaczona dla pacjentów z nawrotowym lub opornym na leczenie chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B, niekwalifikujących się do przeszczepienia komórek krwiotwórczych oraz dla pacjentów z chłoniakiem grudkowym (1).

W badaniu TRANSFORM u chorych z opornością lub wczesnym nawrotem po 1. linii, porównującym leczenie Liso-cel ze standardową chemioimmunoterapią (CIT), uzyskano całkowitą odpowiedź na leczenie u 74 proc. chorych otrzymujących CAR-T vs 43 proc. chorych otrzymujących CIT (6).

Przewagi nowych terapii, kolejne wskazania

Jakkolwiek w przypadku chłoniaków, dostępna jest refundowana terapia CAR-T, ta wciąż wyczekiwana ma swoje przewagi. Chodzi przede wszystkim o lepszy profil bezpieczeństwa dla pacjenta. Specjalistka hematolog mówi:

Leczenie chłoniaka terapią CAR-T może powodować powikłania, które są wynikiem tzw. burzy cytokinowej, występującej w następstwie niszczenia komórki nowotworowej przez komórkę CAR. Ta burza może mieć dwie postaci – zespół uwalniania cytokin albo powikłania o charakterze neurologicznym. I jeśli te burzliwe objawy występują, musimy zareagować i podać leki antycytokinowe. Ale te powikłania są odwracalne i my wiemy, jak sobie z tym radzić. Korzystamy z doświadczeń innych ośrodków na świecie, ale także własnych – w mojej klinice leczyliśmy tą metodą już około 200 osób z chłoniakiem (z 470 w całej Polsce). Dane z badań dla terapii Breyanzi (liso-cel) firmy BMS pokazują, że ryzyko wystąpienia powikłań neurologicznych i zespołu uwalniania cytokin jest niewielkie. W przypadku szpiczaka dopiero będziemy zbierać doświadczenia, bo mamy przeleczonych na tę chwilę trzydzieści parę osób, ale sposób postępowania w powikłaniach jest podobny.

Nowe, oczekujące na refundację terapie mogą również spowodować krótszą hospitalizację i leczenie pacjentów w trybie ambulatoryjnym. Wcześniej pacjent był hospitalizowany przez 2 tygodnie i kolejne 30 dni musiał przebywać w okolicach kliniki. Aktualnie, zalecany czas hospitalizacji to jest 7 dni od momentu podania. Taka zmiana wpływa również na personel medyczny i system.

Pacjentka onkologiczna – zdjęcie poglądowe / Fot. Freepik

Prof. Lidia Gil tłumaczy:

Po terapii CAR-T powikłania występują rzadziej i mają inny charakter w porównaniu do leczenia z zastosowaniem transplantacji komórek krwiotwórczych, lepsza jest też jakość życia i krótszy czas hospitalizacji. Skuteczność bez wątpliwości lepsza. Terapia może być jednak prowadzona wyłącznie w ośrodkach posiadających akredytację Ministerstwa Zdrowia i producenta leku, wymaga specjalistycznego sprzętu i umiejętności. Ryczałtowe finansowanie procedur CAR-T, czyli rozliczanie podobne jak w odniesieniu do transplantacji z całą pewnością wpłynęłoby na większą dostępność tej terapii.

Ekspertka uważa również, że terapia CAR-T będzie się rozwijać poza aktualne wskazania. Jakie? Wymienia chłoniaki z komórek T, chłoniaka Hodgkina, ostrą białaczkę szpikową – takie badania już się toczą, i są na zaawansowanym poziomie. Technologia ta jest także intensywnie badana w guzach litych, dając nadzieję chorym na raka trzustki, jelita grubego, płuca czy piersi.

Ale to nie wszystko, prof. Gil dodaje:

Kolejna grupa to choroby autoimmunologiczne, czyli np. toczeń układowy czy twardzina, w przypadku których toczą się aktualnie badania kliniczne z zastosowaniem terapii CAR-T. Wyniki są bardzo zachęcające i sądzę, że w niedalekiej przyszłości dojdzie do rejestracji tego leczenia w reumatologii. Optymalnie byłoby, gdyby w przypadku wdrożenia tych nowoczesnych terapii w przyszłości, powstały oddziały terapii komórkowych, gdzie po prostu będą lekarze wyspecjalizowani w tej dziedzinie.

Należy wspomnieć, że obie oczekujące na refundację terapie, ide-cel oraz liso-cel są rekomendowane przez międzynarodowe organizacje, które publikują wytyczne dotyczące leczenia raka. Dalsze opóźnienia w dostępie do tych terapii w Polsce oznaczają dla wielu chorych utratę szansy na wyleczenie lub wydłużenie życia.

Bibliografia:

  1. Terapie CAR-T w Polsce: doświadczenia, dostępność, kierunki rozwoju, Modern Health Institute, Raport 2025.
  2. Kierasińska A., Ciunowicz D., Węgierska M., Stoczyńska-Fidelus E., Rieske P. Terapia CAR-T w onkologii i w innych dziedzinach medycyny. Alergologia Polska – Polish Journal of Allergology 2021, 79-91.
  3. Blood Cancer United. Chimeric antigen receptor (CAR) T-cell therapy. Leukemia & Lymphona Society, https://bloodcancerunited.org/blood-cancer-care/adults/types-blood-cancer-treatment/immunotherapy/chimeric-antigen-receptor-car-t-cell-therapy data dostępu: 24.11.2025 r.
  4. Sehn LH and Salles G. Diffuse Large B-Cell Lymphoma. N Engl J Med. 2021 Mar 4;384(9):842-858.
  5. Rodriguez-Otero P, et al. Ide-cel or Standard Regimens in Relapsed and Refractory Multiple Myeloma. N Engl J Med. 2023 Mar 16;388(11):1002-1014.
  6. Kamdar M., Solomon SR., Arnason J., Johnston PB. Et al. Lisocabtagene Maraleucel Versus Standard of Care for Second-Line Relapsed/Refractory Large B-Cell Lymphoma: 3-Year Follow-Up From the Randomized, Phase III TRANSFORM Study. J Clin Oncol. 2025 Aug 20;43(24):2671-2678.