Zwycięski projekt - inteligenty wózek inwalidzki - jest wyposażony w specjalny komputer integrujący się z otoczeniem.

- Wózek jest wyposażony w specjalne urządzenie odczytujące i analizującego fale mózgowe, a następnie komunikujące się z otoczeniem – od napędów wózka inwalidzkiego i sensorów analizujących ruch i położenie osoby oraz możliwe zagrożenia – po instalacje inteligentnego budynku. Dzięki niemu osoba sparaliżowana będzie w stanie samodzielnie kierować wózkiem, a także sama otwierać drzwi do budynku, zamykać okna czy wyłączać oświetlenie. Gdy źle się poczuje lub będzie potrzebować pomocy, siłą myśli wezwie pomoc. Jeśli znajdzie się w niebezpieczeństwie – urządzenie zrobi to za nią  - mówi Patryk Arłamowski.

Inteligentny wózek jest przystosowany do rodzaju niepełnosprawności i indywidualnych cech użytkownika, a także może sterować urządzeniami domowymi oraz dostępnymi w przestrzeni publicznej – np. windami. Gdy jest potrzeba, pozwala też automatycznie wezwać pomoc.

Prof. Lena Kolarska–Bobińska podkreślała w czasie gali rozdania nagród, że nauka musi stać się w Polsce filarem gospodarki. Jej zdaniem najlepiej to rozumieją młodzi naukowcy. "Im jest łatwiej przekraczać bariery, znają języki, uczą się chętnie, korzystają ze stypendiów, kontaktują się z naukowcami z innych krajów. Myślę, że to młode pokolenie, które silnie wspomagamy różnego rodzaju grantami jeszcze bardziej przełamie bariery między nauką a przemysłem" - powiedziała.

Konkurs na Polski Wynalazek Roku jest organizowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Telewizję Polską i promuje innowacyjność i wynalazczość wśród Polaków. Konstruktorzy inteligentnego wózka - Patryk Arłamowski i Kamila Rudnicka - otrzymali w nagrodę 50 tys. zł. 

W ubiegłym roku tytuł Polskiego Wynalazku otrzymało Cyber Oko, urządzenie, które może pomóc w diagnostyce i rehabilitacji osób pozostających w śpiączce. Dowiedz się więcej!