Czy kobiety zaczynają traktować seks tak jak mężczyźni?

- To prawda, że dla coraz większej ich grupy pójście z facetem do łóżka bez zbędnych emocji czy zaangażowania nie jest kłopotem. Dotykamy tu sporego problemu, bo przecież nie chodzi nam tylko o możliwość osiągania orgazmu. Kobiety mogą uprawiać seks tak samo jak mężczyźni, ale głębsza przyjemność wymaga emocjonalnego zaangażowania. Damski orgazm wyzwala eksplozję oksytocyny, znanej jako hormon pieszczoty. To ona powoduje, że kobietom jest gorąco i kręci im się w głowach. Ułatwia też poczucie zaangażowania. Ale jeśli nie ma się w co zaangażować, orgazm staje się pełnym żalu wspomnieniem pustki poprzedzającej pójście z kimś do łóżka. To dlatego Charlotte, bohaterka „Seksu w wielkim mieście”, krzyczy za facetem, który ją zostawia: „Czy te 4,5 godziny nic dla ciebie nie znaczyło?”. Bo nawet jeśli zmienia się nasz styl życia, pewnych uwarunkowań biologicznych się nie przeskoczy.