powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Look surferów podbija serca tego lata. Dlaczego każdy nagle zapragnął ubierać się jak surfer?

Lato 2026 roku przyniosło ze sobą wysyp różnorodnych mikrotrendów modowych. Wśród pomysłów na ten sezon, od wesołego czasu na lato z szalonymi sandałami po estetykę inspirowaną europejskimi wakacjami, liderem stał się trend ubierania tak, jakby się właśnie zeszło z deski surfingowej, nawet jeśli w rzeczywistości nigdy się nie stało nad brzegiem oceanu i nie miało do czynienia z falami.

B
Bartosz Gabiś
1h temu·4 minuty·
Look surferów podbija serca tego lata. Dlaczego każdy nagle zapragnął ubierać się jak surfer?

Luke Gartside/The Guardian

Chcesz czytać więcej treści jak „Look surferów podbija serca tego lata. Dlaczego każdy nagle zapragnął ubierać się jak surfer?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Skąd wzięła się ta nagła fascynacja szerokimi szortami do kolan, klapkami, wysłużonymi t-shirtami i włosami rozjaśnionymi słońcem oraz morską solą?

Z wybiegów mody luksusowej na ulice miast

Surferska estetyka to nie tylko domena mediów społecznościowych, w tym sezonie z impetem wdarła się na pokazy największych domów mody. Miu Miu zaprezentowało satynowe szorty kąpielowe, u Driesa Van Notena pojawiły się ich połyskujące, ozdobne wersje, a marki takie jak Balenciaga, Bottega Veneta czy Chloé masowo promowały na wybiegach tradycyjne klapki.

Źródło: Louis Vuitton

Zwieńczeniem tej tendencji był pokaz męskiej kolekcji Louis Vuitton w Paryżu. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych domów mody luksusowej wybudował w centrum stolicy Francji sztuczną falę o wysokości ośmiu metrów, która stanowiła tło dla osób modelujących, które wcale nie przybyły prezentować pianek, lecz pięknie skrojoną odzież, czasem szorty, luźne koszule, a nawet deski surfingowe. Wszystko w ramach wyjątkowego spektaklu Pharella Williamsa i sygnowane kultowym logo Louis Vuitton.

Źródło: Louis Vuitton

Trend natychmiast przechwyciły popularne sieciówki oraz rynek wtórny. Uniqlo ogłosiło, że najlepiej sprzedającym się modelem spodenek tego lata są właśnie długie szorty w stylu surfera, a w brytyjskim Asosie natychmiast pojawiła się w ofercie niebieska czapka z wyhaftowanym napisem instruktor surfingu. Dane z platform odzieżowych również kreują obraz, który nie pozostawia złudzeń; na Vinted wyszukiwania szortów surfingowych wzrosły o 132% w porównaniu z ubiegłym rokiem, a na eBayu fraza “szorty Quiksilver” odnotowała skok o 338%, zaś “klapki O’Neill” aż o 686%.

Świat zwariował na punkcie surferów. Co na to sami surferzy?

Dziennikarka Morwenna Ferrier z the Guardian, udała się do Newquay w Kornwalii – brytyjskiej stolicy surfingu – aby sprawdzić, jak na ten modowy szał reagują prawdziwi surferzy. W miejscu, gdzie kultura surfingu od dziesięcioleci kształtuje codzienność, zdobycie odpowiedniego wyglądu jest niezwykle proste w lokalnym sklepie charytatywnym, z produktami z drugiej ręki można kupić używaną deskę za 50 funtów i szorty za mniej niż pięć.

Jednak jak w przypadku każdego viralowego trendu kulturowego, istnieje ryzyko otarcia się o śmieszność i przebieranki. Prawdziwi surferzy z Newquay podchodzą do tej mody z mieszanką rozbawienia i dystansu.

Ludziom się wydaje, że muszą się ubierać w określony sposób, aby zostać zaakceptowanym – zauważa Delphine Gwilliam-O’Connor, 28-letnia artystka i surferka. – Surferom nie przeszkadza to, że ktoś kopiuje ich wygląd. Chodzi raczej o sztuczną postawę, którą niektórzy próbują do tego dokleić. Sama surfuję, ale nie ubieram się jak typowa “surferk”. Po prostu noszę wygodne ubrania.

Ben “Skindog” Skinner, wybitny brytyjski surfer i rzemieślnik produkujący deski, zwraca uwagę na pewną ironię, w końcu w Wielkiej Brytanii warunki rzadko pozwalają na pływanie w samych szortach. To nie jest wyspa znana z palm i upałów (a przynajmniej nie była) i surfować rzeczywiście się da, lecz żeby było ciepło, to najczęściej i tak trzeba się ubierać w pianki – zupełnie jak nad Bałtykiem, jeżeli już się ktoś zdecyduje. Rzeczywistość surfingu bywa daleka od urokliwych kadrów z Instagrama, bo to przede wszystkim ciężka praca, wciskanie się w zimną, mokrą od piasku piankę i zmaganie z żywiołem.

Nostalgia lat 90. i 2000. Skądś już znamy taki szał

Każdy kto się wychowywał na przełomie lat 90. i 2000 może mieć teraz deja vu. Sport z deską, luźny ubiór, chęć bycia osobą, której wydaje się nie dotyczyć wyścig szczurów. To wszystko już miało miejsce, ale wtedy w centrum uwagi był ubiór “na skate’a”. Dzisiaj już raczej znormalizowany styl, wchłonięty przez wszystkie marki, który się ujawnia to tu, to tam.

Źródło: Elizeu Dias; Unsplash

Popularność estetyki surferskiej wynika również z głębszej potrzeby społecznej. W świecie zdominowanym przez technologię, powiadomienia i pracę przed ekranem komputera, styl związany z przebywaniem na świeżym powietrzu, wiatrem i oceanem symbolizuje wolność oraz bezstroskę. Kupując surferskie ubrania, konsumenci nie kupują jedynie dyscypliny sportowej, lecz też mają nadzieję zasmakować trochę wyidealizowanej fantazji, część myśli, że kupują marzenie o spokojniejszym i bardziej autentycznym stylu życia.

Luke Gartside/The Guardian

Jednakże stylu życia nie tak się tak po prostu kupić, wręcz właśnie kupowanie u dużych marek jest wbrew logice i nie uwzględnia najważniejszego, czyli po prostu tego, żeby się trzymać co w duszy gra. Lokalna społeczność w Newquay nie ma żalu do wielkich projektantów. Większość prawdziwych surferów i tak ubiera się w rzeczy z drugiej ręki (np. z Vinted) lub znoszone t-shirty, starając się unikać kupowania propozycji wielkich domów. Kultura surfingowa wciąż zachowała swojego punkrockowego ducha i autentyczność, której po prostu nie da się podrobić.

Źródło: theguardian

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Look surferów podbija serca tego lata. Dlaczego każdy nagle zapragnął ubierać się jak surfer?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX