Amerykańscy biolodzy skupieni wokół Denise Dearing z University of Utah w Salt Lake City wymyślili niezwykłą metodę, aby zbadać, jakie kontakty utrzymują ze sobą zwierzęta. W tym celu badacze wykorzystali różowy, niebieski, zielony, żółty i pomarańczowy talk, którym zabarwili futro żyjących na wolności myszy z gatunku Peromyscus maniculatus (mysz białołapa), a następnie znowu wypuścili je na wolność. Stykając się z innymi gryzoniami — czy to podczas walki czy w celu kopulacji — kolorowe myszki pozostawiały ślady na futrach swoich partnerów. W ten sposób naukowcy dowiedzieli się, że duże myszy, posiadające większą masę ciała, o wiele częściej stykały się ze swoimi pobratymcami, niż gryzonie o przeciętnej wadze. W przypadku epidemii Hantawirusa największe osobniki są więc najbardziej podejrzane — prawdopodobnie to one byłyby potencjalnymi nosicielami wirusów. 

Hantawirus jest gatunkiem wirusa obejmującym wiele różnorodnych wirusów, również tych niebezpiecznych dla człowieka. Pierwsze przypadki zachorowań na gorączkę krwotoczną z zespołem nerkowym (HFRS) zaobserwowane zostały podczas wojny w Korei. Wywołana przez Hantawirusy choroba przenoszona jest drogą kropelkową (prawdopodobnie przez myszy i szczury), niszczy nerki i prowadzi do trudności z oddychaniem, a w wielu przypadkach kończy się nagłą śmiercią. Przypadki zarażenia Hantawirusem zanotowano również w Polsce.  

W Stanach Zjednoczonych uważa się, że nosicielem wirusa Sin Nombre – jednego z grupy Hantawirusów — jest mysz białołapa. Naukowcy badali zachowanie społeczne gryzoni, aby przekonać się, w jaki sposób wirusy ten rozprzestrzeniają się wśród zwierząt i doszli do wniosku, że liczba kontaktów pomiędzy gryzoniami odpowiada tzw. zasadzie Pareto (zwanej również zasadą 80/20). W tym przypadku zasada mówi, że 20% myszy odpowiedzialna jest za 80% kontaktów pomiędzy nimi. Ponieważ jednak kontakty zachodzące pomiędzy myszami dość często kończą się gwałtownymi bójkami, zwierzęta te częściej zarażają się wirusem Sin Nombre. 

Badanie wykazało jednak, że liczba kontaktów nie była zależna od płci gryzonia, lecz od jego masy. Im cięższa mysz, tym częściej stykała się ona z innymi osobnikami. Naukowcy objaśniają to zjawisko faktem, że im większa mysz, tym więcej pożywienia potrzebuje jej organizm, co jest przyczyną tego, że pokonuje ona w jego poszukiwaniu większe odległości, lub też – tym zacieklej broni swojego terytorium. Badacze mają nadzieję, że wyniki tego „kolorowego” doświadczenia pomogą w szybszej identyfikacji obszarów o wyższym ryzyku zarażenia Hantawirusem. JSL

źródło: unews.utah.edu