Konkurs – wygraj DVD “Aż po grób”

Wygraj jedną z płyt DVD Aż po grób

Aby wygrać jedną z płyt DVD należy w komentarzu odpowiedzieć w kilku zdaniach (max 7) na pytanie:

Wyznawcy hinduizmu i buddyzmu wierzą, że nasza dusza wędruje przez czas w różnych wcieleniach.

Gdybyście mogli wybrać, w co Wasza dusza miałaby się wcielić, kto/co to by było?

Odpowiedź krótko uzasadnij

Odpowiedź zamieść w komentarzu, w wątku konkursowym do 31 maja 2011 roku. Każdy zarejestrowany użytkownik serwisu focus.pl, który umieści w komentarzach swoją wypowiedź ma szansę wygrać DVD z filmem “Aż po grób”

Sześciu autorów najciekawszych odpowiedzi otrzymaja DVD z filmem “Aż oi grób”. Listę laureatów opublikujemy do 10 czerwca 2011 roku w serwisie focus.pl.

O nagrodzie:

Kiedy interesy w branży pogrzebowej idą kiepsko, a pojawia się klient, który chce wyprawić swój pogrzeb z wielką pompą, i w dodatku facet płaci gotówką, to tylko skończony idiota nie skorzystałby z takiej okazji. Może dla kogoś byłoby problemem to, że ów pogrzeb ma się odbyć za życia zleceniodawcy, ale w słowniku Franka Quinna (rozbrajająca rola Billa Murraya) właściciela zakładu pogrzebowego, nie ma słowa “niemożliwe”. Tym bardziej, że niecodziennym klientem jest najbardziej tajemnicza postać w okolicy, Felix Bush (Robert Duvall)

Oto lista laureatów:

1. justka78

Chciałabym się wcielić w mojego męża z tej prostej przyczyny,że może wkońcu dowiedziałabym się dlaczego tak trudno ze mną wytrzymać.Poza tym było by to ciekawe doświadczeni i zarazem sprawdzenie prawdomówności wybranka,poznanie nawet tych najskrytszych myśli,no i czy Jolka spod 15-tki rzeczywiście mu się nie podoba

2. Draxa
Karaluch – najeść się za free…przerazić kogoś swoją obecnością…i być odpornym na supermoc podeszwy buta ewentualnie innych przedmiotów będących w zasięgu ręki przeciwnika….

3. marcin10
Od dzieciństwa facynowały mnie krowy dlatego właśnie chciałbym żeby moja dusza wcieliła się w krowę.
Krowa jest dla mnie jestestwem samym w sobie.Przeżuwa życie powoli, odganiając od czasu do czasu nadlatujące muchy a jej mleko sprawiło, że Małysz zaczął wysoko skakać a Kayah cudnie śpiewać.Krowa nie musi się martwić o czas bo nie nosi zegarka, jest wierna (trawie), rzadko się denerwuje a w dodatku jest w sam raz do przytulenia jak wielka, puszysta chmura.

4. dagstar
Oh, gdybym w tym komentarzu mogła w jakiś sposób pokazać Wam mojego kota! Ja mam siedmioro dzieci i kupę zajęć, zwykle któreś z dzieci jest na mnie obrażone za wymagania jakie stawiam w kwestii porządku czy nauki Nasz kot- który nigdy nic nie robi, a jedyne czego wymaga to pełna miska i własny koszyk do spania- jest ulubieńcem wszystkich moich dzieci. Dlatego, od zawsze wiem, że w drugim życiu chcę być swoim własnym kotem. Zresztą może znacie tę opowiastkę;kiedy pies patrzy na swojego pana myśli;’karmi mnie, kocha mnie – jest Bogiem’, tymczasem kot patrząc na swojego pana mysli;’karmi mnie, kocha mnie – jestem Bogiem”. I właśnie takie podejscie do życia chcę mieć w drugim wcieleniu jako kot.

5. aneta8181
Kiedy się już wypełnią moje dni na Ziemi, chciałabym diametralnie zmienić otoczenie… Ciekawe byłoby odrodzenie się w ciele istoty z innej planety. Niczym Mały Książę, a raczej Mała Księżniczka, wędrowałabym po galaktyce w poszukiwaniu przyjaźni i miłości. Uwiłabym sobie gniazdko na odległej planecie, hodowałabym róże i plewiła baobaby. Kiedy doskwierałaby mi samotność wybrałabym się na Ziemię i być może poznałabym przystojnego pilota o wrażliwej, romantycznej duszy… Założylibyśmy na Saharze oazę, dzięki postępowi techniki, nawodnilibyśmy rozległe pustynne tereny i stworzylibyśmy raj na ziemi

6. onlyme30
Ja chciałabym się wcielić w buty, które wiele w swoim życiu zobaczą i doświadczą. Będę przemierzała góry i doliny, będę świadkiem odkrywania nowych rzeczy, nowych informacj, poznawania nowych ludzi. Będę wszędzie tam, gdzie będzie się coś działo, będę w kręgu zainteresowania i najważniejszych wydarzeń. Będę stąpała po kruchym lodzie, jak i po rozpalonym piasku pustyni. Z takiej przemiany moja dusza na pewno była by zadowolona

Więcej:cywilizacje