To był wielki kryzys w historii Ziemi, który może się powtórzyć. Wreszcie znamy jego powód

W historii geologicznej Ziemi wyróżnia się pięć głównych wielkich wymierań gatunków, ale o tym, w jaki sposób zniknęła fauna ediakarańska z naszej planety, nadal niewiele wiemy. Pojawiła się zaskakująca hipoteza, która opisuje, co się mogło stać z większością organizmów żyjących przed ponad 500 mln lat. Co spowodowało ten kryzys?
Fauna ediakarańska / źródło: Wikimedia Commons, CC-BY-SA-2.0

Fauna ediakarańska / źródło: Wikimedia Commons, CC-BY-SA-2.0

Wymierania gatunków opisuje się również w geologii jako kryzysy biotyczne. Geolodzy wyróżniają w historii Ziemi pięć wielkich wymierań – ordowicko-sylurskie, dewońskie, permsko-triasowe, triasowo-jurajskie i kredowo-trzeciorzędowe. Najnowsze badania wyjaśniają przyczyny jeszcze jednego kryzysu, który miał miejsce na Ziemi jeszcze wcześniej, bo w proterozoiku.

Czytaj też: Masowe wymieranie gatunków doprowadziło do eksplozji życia

Mowa o ediakarze, ostatnim okresie neoproterozoiku, który trwał od 635 do 542 mln lat temu. W tym czasie wyewoluowały bardzo specyficzne organizmy na świecie, które opisuje się zbiorowo fauną ediakarańską. Były to zwierzęta pozbawione szkieletów, zbudowane wyłącznie z miękkiej tkanki. Ich nazwa, jak i okresu geologicznego, wzięła się od wzgórz Ediacara w Australii, gdzie pierwszy raz odnaleziono skamieniałości z tego czasu.

Naukowców od dawna interesowało nie tylko to, jak organizmy bezszkieletowe zachowały się w tak dobrym stanie kopalnym, ale również dlaczego wyginęły. W późniejszym okresie kambru (era paleozoiczna) już nie ma po tych dyskowatych organizmach żadnego śladu.

Skamieniałość Dickinsonia costata / źródło: Wikimedia Commons, CC BY 2.5

Kryzys w ediakarze. Jakie były przyczyny?

Scott Evans z Virginia Tech College of Science opublikował w Proceedings of the National Academy of Sciences wyniki analizy dotychczasowych badań dotyczących zasięgów występowania taksonów fauny ediakarańskiej. Przyglądając się zmianom zasięgów geograficznych, próbował dociec, co mogło być przyczyną wymierania bezszkieletowych zwierząt.

Zdaniem badacza, to kryzys tlenowy w morzach spowodował stopniowe wymieranie poszczególnych gatunków. Shuhai Xiao, jeden ze współautorów badań, tak komentuje:

Zmiany środowiskowe, takie jak globalne ocieplenie i redukcja tlenu, mogą prowadzić do masowego wyginięcia zwierząt oraz głębokiego zakłócenia i reorganizacji ekosystemu. Wykazano to już wielokrotnie w badaniach historii Ziemi (…). Badanie to również informuje nas zatem o długofalowym wpływie obecnych zmian środowiskowych na biosferę.

Skamieniałość Mawsonites spriggi / źródło: Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Naukowcy w ten sposób chcą przekazać, że zmiany klimatu mogły mieć wpływ na biosferę już ponad 550 mln lat temu. Unaocznia to tylko powagę sytuacji, z jaką obecnie zmaga się świat – twierdzą badacze.

Czytaj też: Wulkany wywoływały w przeszłości masowe wymierania. Ale z innego powodu, niż sądzimy

Co mogło spowodować ten kryzys i spadek ilości tlenu na świecie pod koniec ediakaru? Tego jeszcze nie poznano, ale sugeruje się, że mógł to być efekt erupcji wulkanicznych, ruchów tektonicznych lub uderzenia asteroidy.