"W internecie nikt nie będzie wiedział, że jesteś psem" - głosi porzekadło sprzed ponad 20 lat, znane z rysunku Petera Steinera. Od tamtej pory powstało mnóstwo jego odmian - a także wątpliwości, czy w dobie wszechobecnej cyfrowej inwigilacji naprawdę możemy ukryć swą tożsamość.

W internecie nikt nie będzie wiedział, że jesteś psem (Peter Steiner)

Wielu ludzi nadal chce w sieci być kimś innym niż na co dzień. Czasem realizują w ten sposób swoje fantazje albo manifestują niezbyt popularne poglądy. Czasem próbują znaleźć nowe znajomości, nie tylko wirtualne - jak w przypadku portali randkowych. A czasem po prostu się bawią, tak jak w czasie balu maskowego - tak jak w wirtualnych światach gier komputerowych.

Kiedy i dlaczego warto udawać, że się jest kimś innym? I jakie są powiązania między taką wirtualną tożsamością a tą realną? O tym porozmawiam w TOK FM z Aleksandrą Furmanek-Gąską z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk i Krzysztofem Zielińskim z Gemiusa.

A propos cyfrowych tożsamości i tego, na ile są one wiarygodne:

Przy okazji polecam też archiwalne audycje o big data, wyzwaniach w dziedzinie prywatności oraz grach komputerowych.

Nowego odcinka "Człowieka 2.0" możecie posłuchać 13 czerwca po godz. 20 na antenie Radia TOK FM. Później będzie dostępny jako podcast na stronie archiwum audycji oraz w aplikacji mobilnej TOK FM. Zapraszam!